Strona 21 z 126

: 22 cze 2008, 11:38
autor: Bastian
Wolfchen pisze:Ja pisałem o przypadku, gdyby tramwaje dociągnęli do ZP Płowiecka i zrobili tam węzeł. Wtedy częsta dowozówka autobusowa jest zbędna, bo ludzie się przesiadają do tramwajów.
I dochodzą do nich z Rembertowa piechotą? :shock: :bredzisz: :twisted:

: 22 cze 2008, 11:39
autor: Glonojad
Wilczkowi chodzi chyba o kuriozalny pomysł tworzenia linii lokalnej Wiatraczna - Płowiecka po buspasie...

: 22 cze 2008, 11:39
autor: Tm
Wolfchen pisze:Wtedy częsta dowozówka autobusowa jest zbędna, bo ludzie się przesiadają do tramwajów.
A do tych tramwajów to maja piechota dojść?

[ Dodano: Nie 22 Cze, 2008 11:40 ]
Bastian pisze:I dochodzą do nich z Rembertowa piechotą? :shock: :bredzisz: :twisted:
:D

: 22 cze 2008, 11:41
autor: Bastian
inż. Glonojad pisze:Wilczkowi chodzi chyba o kuriozalny pomysł tworzenia linii lokalnej Wiatraczna - Płowiecka po buspasie...
Po jakiego grzyba? Poza tym pisał o liniach przelotowych.

: 22 cze 2008, 12:14
autor: Wolfchen
inż. Glonojad pisze:Wilczkowi chodzi chyba o kuriozalny pomysł tworzenia linii lokalnej Wiatraczna - Płowiecka po buspasie...
Nic podobnego...


Tłumaczę po kolei o co mi chodziło:
1. Budujemy dworzec przesiadkowy tramwaj-autobus przy węźle Płowiecka.
2. Przeniesienie pętli tramwajowej z Gocławka do tego dworca
3. Skrócenie wszystkich linii dowozowych z Rembertowa i Waweru do tego dworca
4. Na Grochowskiej zostaje 1-2 linie przyśpieszone...

: 22 cze 2008, 12:17
autor: Bastian
Wolfchen pisze:4. Na Grochowskiej zostaje 1-2 linie przyśpieszone...
1) Po co?
2) Dokąd?
3) Skąd brygady?

: 22 cze 2008, 12:43
autor: Glonojad
Na Grochowskiej to rzeczywiście mało sensowne.

Ale można sobie wyobrazić inne "4":
4. Ograniczenie liczby przystanków tramwajowych na Grochowskiej.
5. Uruchomienie lokalnej linii dowozowej do tramwajów (niekoniecznie po Grochowskiej, także z wypadami "w bok" dla zwiększenia dostępności).

: 22 cze 2008, 12:43
autor: ziomal
inż. Glonojad pisze:Zamiest trollować, podałbyś chociaż jeden przystanek, który kwalifikuje się na NŻ zamiast okresowość lub skasowanie i zastąpienie obsługą socjal-minibusem :p
Prosze bardzo =P~ Wybrzeże Helskie ;P

: 22 cze 2008, 12:44
autor: Glonojad
Skasować.

: 22 cze 2008, 12:45
autor: ziomal
inż. Glonojad pisze:4. Ograniczenie liczby przystanków tramwajowych na Grochowskiej.
5. Uruchomienie lokalnej linii dowozowej do tramwajów (niekoniecznie po Grochowskiej, także z wypadami "w bok" dla zwiększenia dostępności).
A o ile by ten brak dwóch przystanków zwiększył częstotliwość, bo reszta musi zostać... :>

[ Dodano: Nie 22 Cze, 2008 12:45 ]
inż. Glonojad pisze:Skasować.
Dyrekcja FSO+ Budzyńskiej-Tylickiej? 8-(

: 22 cze 2008, 12:47
autor: Bastian
No i pytanie, czy dla przyspieszenia tramwajów w tym stopniu opłacałoby się uruchamiać autobus obsługujący te przystanki. Nie twierdzę, że nie, ale to trzeba by policzyć.

[ Dodano: 2008-06-22, 12:48 ]
ziomal pisze:Wybrzeże Helskie ;P
ziomal pisze:Dyrekcja FSO+ Budzyńskiej-Tylickiej? 8-(
Zaraz ja ciebie skasuję. Glon pytał o ciąg, o którym ty pisałeś. Czyli o Puławską. O Jagiellońskiej to my już wszyscy wiemy :evil:

: 22 cze 2008, 12:49
autor: Wolfchen
Bastian pisze:1) Po co?
2) Dokąd?
3) Skąd brygady?
1. Jako połączenie z miejscami, gdzie nie ma szyny... Taka linia po prawobrzeżnej Warszawie...
2. Np. Nowodwory-Płowiecka
3. Odzyskane ze skróconych linii

: 22 cze 2008, 12:53
autor: Bastian
Wolfchen pisze:1. Jako połączenie z miejscami, gdzie nie ma szyny... Taka linia po prawobrzeżnej Warszawie...
Takich miejsc jest kilkaset. Ile chcesz tych linii?
Wolfchen pisze:3. Odzyskane ze skróconych linii
Nie widzę tu żadnych skróconych linii. Nie zrobisz silnej dowozówki z brygad skróconego 173 , ale ze 173 +1/3 520 już tak.

: 22 cze 2008, 13:03
autor: kajo
Ja propnuje, na początek wszystkie nowe wagony przystosować do tego, na pewno pomoże. Można by takie coś na początku zrobić w 2, 3 ciągach?

: 22 cze 2008, 13:11
autor: Glonojad
kajo pisze:Ja propnuje, na początek wszystkie nowe wagony przystosować do tego, na pewno pomoże. Można by takie coś na początku zrobić w 2, 3 ciągach?
Co na pewno, jakie na pewno? Konkrety poproszę, a nie "na pewno pomoże".

Dalej - w nowych wagonach... wiesz, ile będzie ciagów obsługiwanych wyłącznie przez wagony z puli 155 sztuk? ZERO, a nie żadne 2-3...

[ Dodano: Nie 22 Cze, 2008 13:14 ]
Bastian pisze:No i pytanie, czy dla przyspieszenia tramwajów w tym stopniu opłacałoby się uruchamiać autobus obsługujący te przystanki. Nie twierdzę, że nie, ale to trzeba by policzyć.
Tak samo dla przystanków na żądanie - wypadałoby policzyć, czy to w ogóle da jakieś oszczędności czasowe. W końcu gdzieś tą rezerwę trzeba na wypadek, gdyby tramwaj się zatrzymał, wcisnąć, a statstyczne "zakładamy że się zatrzyma na co 4 poza szczytem i na każdym w szczycie" można zrobić, jak tych przystanków NŻ jest więcej. A na poszczególnych ciągach raczej mówimy o pojedynczych sztukach do wycięcia, niż o całych tabunach... zwłaszcza, że w przypadku tramwajów elastyczność rozkładu jest dużo mniejsza - w jedną czy w drugą stronę, tj. nadganianie i wytracanie - niż w autobusach, zresztą ta pewność czasu przejazdu jest dla systemów szynowych (nie dotyczy średnicy w Warszawie) ich wielką zaletą.