Strona 21 z 147

: 16 sty 2012, 9:15
autor: Rosa
Zobaczymy jak będzie w praktyce wygladało nowe 176. Na pewno nie jest to linia o ktorą warto w ZTMie kopie kruszyć.

: 16 sty 2012, 10:58
autor: Dantte
fik pisze:Jaką robi pasażerowi różnicę, czy do jedynki przesiądzie się na Bródnie, czy Starzyniaku?
Wielką. Na Bródnie jeszcze raczej wsiądzie. Co jest raczej na plus...
Zresztą Bródno, to nie oszukujmy się, jakakolwiek cywilizacja dla tej Choszczówki, tj. bazarek, szkoły, no i do tego jeszcze to 176 o szpital zahaczy, a przy Odrowąża nie ma, naprawdę, nic.

: 16 sty 2012, 21:55
autor: Łukasz
fik pisze:
Rosa pisze:W przypadku 2 przesiadek coś takiego jest już niemożliwe.
W ogromnej większości relacji realizowanych przez 176 liczba przesiadek nie ulega zmianie, naprawdę tego nie widzisz? Jaką robi pasażerowi różnicę, czy do jedynki przesiądzie się na Bródnie, czy Starzyniaku?
Do osiemnastki robi. Ale nie wiem czy jeszcze ktoś tak jeździ (ale na pewno jeździł).

: 16 sty 2012, 22:05
autor: fik
A gdzie go dowiezie 18, gdzie nie dowiezie go 4 albo 26? Tylko na daleki Służewiec, gdzie i tak o wiele szybciej jest S9+M+31.

: 18 sty 2012, 20:11
autor: tarantula01
Przystosowanie Skarbka z Gór do przejazdu autobusów przegubowych jest konieczne, bo w tym roku MPWiK rozgrzebie Głębocką od Berensona do Magicznej. Objazd Ostródzką?

: 19 sty 2012, 18:51
autor: Bernard
Obrazek

Szczęśliwa Choszczówka odcięta: oddajcie nam autobus

Po 40 latach kursowania na pl. Hallera ZTM zmienił trasę autobusu 176. Mieszkańcy zielonej części Białołęki domagają się jej powrotu. List czytelniczki.


Mieszkam w Choszczówce - pięknej i zielonej części Białołęki. Ponieważ żyje się tu naprawdę dobrze (cisza, spokój), to pewne niedogodności (długa droga do Śródmieścia i innych dzielnic Warszawy) specjalnie nam nie doskwierały. Do Choszczówki z pl. Hallera przez 40 lat kursował autobus linii 176, który spełniał oczekiwania mieszkańców. Wprowadzona 16 stycznia zmiana trasy zdecydowanie utrudniła dojazd do pracy i powrót do domu. Skierowanie nie wiadomo dlaczego na Bródno linii 176 znacznie wydłużyło czas podrózy.

Uzasadnienie przez ZTM wprowadzonej zmiany jest co najmniej nielogiczne. Cytuję: "w celu poprawy punktualności regularności kursowania". Jest to o tyle dziwne, że autobusy przyjeżdżały nawet szybciej, niż wskazywał na to rozkład jazdy. Co więc było powodem niepunktualności?Zmiana trasy wykluczyła możliwość przesiadania się do innych linii przy rondzie Żaba, rondzie Starzyńskiego i na pl. Hallera. Pętla Suwalska na Bródnie nie stanowi żadnej alternatywy dla dotychczasowego połączenia. Czas dojazdu do i z pracy wydłużył się dziennie średnio o godzinę.

Znając skuteczność interwencji dziennikarskich, szczególnie "Gazety Stołecznej", proszę o wsparcie naszych starań o przywrócenie poprzedniej trasy autobusu 176.

Maria Gałach
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... tobus.html

: 19 sty 2012, 19:01
autor: Kleszczu
O godzinę :hahaha:

: 19 sty 2012, 19:14
autor: pietia
Tak w ogóle to 176 do Choszczówki dociera dopiero od 1986 r., więc nie żadne 40 lat. Wcześniej krańcował na Marcelinie

: 19 sty 2012, 19:18
autor: Szeregowy_Równoległy
Kleszczu pisze:O godzinę :hahaha:
Czas dojścia pieszego z Suwalskiej do Starzyńskiego :term:

: 19 sty 2012, 20:59
autor: Kleszczu
Szeregowy_Równoległy pisze:
Kleszczu pisze:O godzinę :hahaha:
Czas dojścia pieszego z Suwalskiej do Starzyńskiego :term:
=D> =D>

: 19 sty 2012, 23:10
autor: MZ
Kleszczu pisze:O godzinę.
:arrow: Ale pani napisała: "Czas dojazdu do i z pracy wydłużył się dziennie średnio o godzinę". I tak przesadza, ale to wychodzi pół godziny w jedną stronę ;).

: 20 sty 2012, 1:03
autor: Colony
Za to może wygodnie posadzić tyłek wsiadając na Odlewniczej. Jechałem tamtędy i odcinek Żaba-Odlewnicza zrobiłem w 10 minut. I to jest chyba standard. Plus 10 z Żaby do metra. Szalone przedłużenie. Zresztą czy na Choszczówce nie ma przypadkiem pociągu? :D

: 20 sty 2012, 8:21
autor: Kleszczu
MZ pisze:
Kleszczu pisze:O godzinę.
:arrow: Ale pani napisała: "Czas dojazdu do i z pracy wydłużył się dziennie średnio o godzinę". I tak przesadza, ale to wychodzi pół godziny w jedną stronę ;).
Gruba przesada...

: 20 sty 2012, 8:57
autor: grzegorz
Zwłaszcza starszym osobom trudno szybko przywyknąć do zmian. Nawet zmiany na lepsze odczuwane są przez nie jakby były na gorsze. To zresztą jest denerwujące, że jeżeli jedzie się gdzieś, gdzie było się rok temu, to na bank komunikacja tem wygląda inaczej i jeśli nie sprawdzi się w sieci, to się dojedzie zapewne w bólach i po długim oczekiwaniu (bo np. mamy się przesiąść, na linię, która okazuje się być scięta do 20/30/30). A samochodziarze mają znaki i prędzej nie zginą.
Częste zmiany psują komunikację, nie tyle formalnie, co efektywnie.
Argument o punktualności do osoby jeżdżącej od pętli do pętli (lub prawie) nie trafia i nie ma czemu sie dziwić.
,,O godzinę'' - to możliwe, bo pewnie paniusia dojechała do Suwalskiej, zdziwiła się, że ma tylko 202 do wyboru, poczekała, pojechała dalej, wyszło jej 30' dłużej, pomnożyła przez dwa, wyszła godzina, wkurzyła się, napisała do gazety, a ta to bezkrytycznie wydrukowała.

: 20 sty 2012, 9:02
autor: Kleszczu
grzegorz pisze:Zwłaszcza starszym osobom trudno szybko przywyknąć do zmian. Nawet zmiany na lepsze odczuwane są przez nie jakby były na gorsze. To zresztą jest denerwujące, że jeżeli jedzie się gdzieś, gdzie było się rok temu, to na bank komunikacja tem wygląda inaczej i jeśli nie sprawdzi się w sieci, to się dojedzie zapewne w bólach i po długim oczekiwaniu (bo np. mamy się przesiąść, na linię, która okazuje się być scięta do 20/30/30). A samochodziarze mają znaki i prędzej nie zginą.
Częste zmiany psują komunikację, nie tyle formalnie, co efektywnie.
Argument o punktualności do osoby jeżdżącej od pętli do pętli (lub prawie) nie trafia i nie ma czemu sie dziwić.
,,O godzinę'' - to możliwe, bo pewnie paniusia dojechała do Suwalskiej, zdziwiła się, że ma tylko 202 do wyboru, poczekała, pojechała dalej, wyszło jej 30' dłużej, pomnożyła przez dwa, wyszła godzina, wkurzyła się, napisała do gazety, a ta to bezkrytycznie wydrukowała.

Bo jak autobus jest sporo spóźniony to na pętle przyjedzie punktualnie i wcale się nie będzie stało na zimnie i czekało 8-(

Komunikacja się zmienia bo miasto się zmienia. Naprawdę tak trudno to zrozumieć :?: