A na Bródno pojedzie także 23/32 ?Bastian pisze:4 co 10. Co 5 się nie da.
(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych
Moderator: Wiliam
Jeszcze w tak zwanym międzyczasie była Z-8 na trasie Piaski - Metro Marymont.volviak pisze:To linia pochodząca z czasów, gdy zamiast węzła na Młocinach był krater głębokości ok. 2 metrów. Jako, że zajezdnia Żoliborz (wykorzystywana jako pętla zastępcza dla 17,22,33) nie była w stanie zawracać wystarczająco dużej ilości tramwajów pierwotnie wydłużono 13 na <M> Marymont jako zastępstwo za 6 skrócone do Twardowskiej. Okazało się jednak, że dodatkowa linia na dwuskładach nie mieści się na Marymoncie i uruchomiono solówkowe 5 jednocześnie skracając 13.Domino2001 pisze:A po co właściwie uruchamiana była 5?
Zastanawiam się, czy ZTM mógłby podjąć decyzję i albo skasować tę 5 albo puścić na niej dwuskłady. Póki co ta linia swoją egzystencją wzbudza więcej śmiechu niż przynosi korzyści. Osobiście też jestem zwolennikiem 13 na trasie do Młocin. Przynajmniej byłoby to coś dwuwagonowego, a w szczycie to ważna zaleta.
Mam też wątpliwości odnośnie częstotliwości kursowania 1 w DŚ. Z moich dość pobieżnych obserwacji wynika, że nie jest to linia przesadnie obciążona. Zwłaszcza że ma teraz wsparcie 4 na odcinku Annopol - Park Traugutta oraz silnego 28 (które też bym przyciął, ale wobec zamknięcia Trasy W-Z rozumiem, że jest potrzebne i wykorzystywane) na odcinku Most Gdański - Rondo "Radosława". Na w/w Rondzie zaś widuję ją jeżdżącą pustą. Stąd moje pytanie: czy nie wystarczyłoby ograniczyć się do 1 co 15 minut w DŚ.
Natomiast, nieco subiektywnie rzecz biorąc, znacznie bardziej w DŚ częstotliwości co 7-8 min (i koniecznie wieczorami co 10 min) potrzebuje 17, z której akurat w weekendy często korzystam (zwłaszcza w relacji Dworzec Centralny - Bielany lub Rondo "Radosława" - Bielany) i zmuszony jestem do dłuższego oczekiwania, nawet jeżeli podjadę czymś innym do Ronda "Radosława", gdzie de facto zyskuję tylko 36. Na Broniewskiego jeździ 5 linii (w tym mocne 28), podczas gdy oczekujący na tramwaj zakupowicze z Arkadii, w równej mierze co do linii z Broniewskiego, ładują się do 17, 27 lub 36. Stąd też moje wątpliwości, czy częste 1 i 28 nie są przesadą (jedno z nich możnaby spokojnie rozrzedzić). Rzeczywiście cieszą oko, ale brygady z nich mogłyby też ucieszyć oczekujących pasażerów.
co do linii 5, ja swego czasu sporo z niej korzystałem. Dlaczego? przesiadki i informacja pasażerska na węźle Młociny jest delikatnie mówiąc zepsuta. z 5 korzystałem głownie na odcinku Aspekt - Zajezdnia Żoliborz. Choć zdarzyło mi sie kilka razy podjechać właśnie na koło i wsiąść w 13 czy inny tram do Centrum.
choć zapełnienie było takie sobie i linia raczej szczytowa powinna być .
Żal za 5 zniknie jak na M Młociny pojawi sie tablica pokazująca z którego peronu jaki tram odjedzie i poprawienie przesiadki z przystanków dla wysiadających do przystanków dla wsiadających ( co widać po gustownych błotnistych wydreptanych ścieżkach).
Swoja droga podoba mi się tez układ z linią 41. może by tak tez dać 48 z Żerania FSO jak dorzucenie dla 18? która w tym momencie pada i zastępuje ją 4 z końcówką właśnie na Żeraniu i Służewcu?
choć zapełnienie było takie sobie i linia raczej szczytowa powinna być .
Żal za 5 zniknie jak na M Młociny pojawi sie tablica pokazująca z którego peronu jaki tram odjedzie i poprawienie przesiadki z przystanków dla wysiadających do przystanków dla wsiadających ( co widać po gustownych błotnistych wydreptanych ścieżkach).
Swoja droga podoba mi się tez układ z linią 41. może by tak tez dać 48 z Żerania FSO jak dorzucenie dla 18? która w tym momencie pada i zastępuje ją 4 z końcówką właśnie na Żeraniu i Służewcu?

Czy możesz zacząć czytać swoje posty przed wysłaniem? Powyższe jest nielogiczne.Teokryt pisze:co do linii 5, ja swego czasu sporo z niej korzystałem. Dlaczego? przesiadki i informacja pasażerska na węźle Młociny jest delikatnie mówiąc zepsuta.
Zmiana dla zmiany.Teokryt pisze:Swoja droga podoba mi się tez układ z linią 41. może by tak tez dać 48 z Żerania FSO jak dorzucenie dla 18? która w tym momencie pada i zastępuje ją 4 z końcówką właśnie na Żeraniu i Służewcu?
Hmmmm... Brzydko pachnie?Teokryt pisze:informacja pasażerska na węźle Młociny jest delikatnie mówiąc zepsuta.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Rzeczywiście na węźle Młociny taka informacja pasażerska byłaby przydatna, ułatwiając w ten sposób przesiadkę.
Tak, sam czasem z tego połączenia korzystam. Ale w tej chwili jest tam 1, 13, 16 i 28 - to, trzeba przyznać, dużo.MeWa pisze:dużo osób z Arkadii dojeżdża też do metra.Wernyhora pisze:Stąd też moje wątpliwości, czy częste 1 i 28 nie są przesadą
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Nie skądże, tylko obczaj co odjeżdża pierwsze 17 czy 36? Idziesz na przystanek 36 sprawdzić rozkład to odjedzie właśnie 17. a 36 odjedzie dopiero za 15 minut. jednak okazuje sie ze wcześniej odjedzie 17. Łażenie miedzy peronami do super fajnych nie należy szczególnie ja ma się jeszcze jakieś dociążenie.MisiekK pisze:Hmmmm... Brzydko pachnie?
teraz w druga stronę wracamy z Marymonckiej wysiadamy - drałujemy na druga stronę całego węzła i stoimy i czekamy aż coś przyjedzie, 22 albo 33. nie jest jeszcze tak źle.
Natomiast w druga stronę jak chcemy jechać to już jest źle, przesiąść się z metra lub tramwaju do 17 lub 36.
a wystarczyło by kilka tablic podobnych do tych w AL. Jerozolimskich czytających dane z rozkładu.

- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
To ciekawe, ostatnio jak jechałem tramwajem z Młocin była tablica zbiorcza z zestawionymi rozkładami. Ukradli?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.