Ateizm, wiara i tematyka kościelna...

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14776
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 09 sty 2013, 20:20

KwZ pisze:Jakie tezy on stawia?
Nie mam pojęcia, nie czytałem.
KwZ pisze:Najgorszy jest jednak język, robiący papkę z mózgu i wstrzykujący w nią jad.
Co do języka, to fakt, mógłby być lepszy.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 09 sty 2013, 20:23

A potem się dziwić, że KK uważa, że jest atakowany...
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14776
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 09 sty 2013, 20:25

Niby tak, ale sami używają nie lepszego języka.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 09 sty 2013, 21:56

Wolfchen pisze:
Co do języka, to fakt, mógłby być lepszy.
To język jest nośnikiem informacji. Można napisać np. że ktoś powiedział nieprawdę, a można napisać, ze ten łajdak i kłamca znowu chciał nam robić wodę z mózgu. Niby przekazuje się to samo, ale...?

Ja dzisiaj słyszałem fragment wywiadu z byłym ojcem Bartosiem na temat eutanazji (artykułu nie czytałem - po pierwszym akapicie wiedziałem, jaka jest teza - co, jak na ponoć obiektywny i wyważony artykuł, jest dużym osiągnięciem - nie było potrzeby czytania całości) i naprawdę nie wiem, jakim cudem on kiedyś odczuł powołanie do kapłaństwa. Nawet nie chodzi o wrogość do instytucji Kościoła (zawsze można się rozczarować), ale prezentowane przez niego poglądy znajdują się na dokładnie przeciwnym do Kościoła biegunie. Ja rozumiem, że można zmienić zdanie, ale aż tak?

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24932
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 10 sty 2013, 7:02

KwZ pisze:Bardzo lubię książki Daviesa. Jakie tezy on stawia?
Na przykład, że najbardziej środkowoeuropejskim krajem w Europie jest Irlandia.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 10 sty 2013, 10:18

bepe pisze: Ja rozumiem, że można zmienić zdanie, ale aż tak?
No cóż, czasami rozczarowanie między pełnymi górnolotnych frazesów oczekiwaniami/obietnicami a rzeczywistością potrafi takie reakcje wyzwolić.
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 10 sty 2013, 11:45

KwZ pisze:
grzegorz pisze:W końcu to nie sucha analiza naukowa, tylko dziennikarstwo. Jednak nie ma nachalnego przeginania pały i to trzeba podkreślić. Temat Kościoła jest wyjątkowo trudny - większość ludków najchętniej machnęłaby jakąś agitkę.
Przecież ten artykuł to czysta agitka 8-(
Eee... Hm, hm. Gorsze rzeczy już widziałem (chyba rzeczywiście Kościół jest atakowany, skoro tak mi się spojrzenie stępiło). Poza tym rozróżniam hierarchów i Kościół jako całość. W artykule atakowani byli głównie ci wysoko postawieni i ich nastawienie. Są osobami publicznymi i jakoś muszą sobie radzić...

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 10 sty 2013, 12:10

KwZ pisze:A potem się dziwić, że KK uważa, że jest atakowany...
Atakowane jest jego status quo, nie sam kościół. To przekierowanie uwagi przeciętnego człowieka z meritum na emocje bardzo się kościołowi udało, nie pamiętam dyskusji o roli kościoła która od A do Z dotyczyła by właściwej sprawy, zawsze ktoś wyskoczy z 'atakowaniem kościoła' i w tym momencie z racjonalnej dyskusji zostają drzazgi.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 sty 2013, 23:08

Sztuką jest zrobić taką agitkę, żeby czytający tego nie zdemaskowali jako agitki :)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Martens
Posty: 222
Rejestracja: 14 mar 2011, 19:46

Post autor: Martens » 02 lut 2013, 13:30

Glonojad pisze:Święcenia nie skomentuję, bo w to, że nasze państwo nie jest państem wyznaniowym to od dawna nie wierzę.
Nie jest. To ludzie ludziom gotują ten los ;) Widziałem mnóstwo różnych uroczystości bez święcenia czy modlitwy, ale widziałem również takie absurdy jak święcenie tornistrów na początku września czy - uwaga! - święcenie prezentów otrzymanych z okazji Pierwszej Komunii, i nie chodziło o medaliki czy różańce, ale elektroniczne gadżety, zabawki i inne tego typu fanty. Nie ma żadnego nakazu zapraszania duchownych (jakiegokolwiek wyznania) do święcenia autobusów. Najwidoczniej niektórzy chcą być świętsi od papieża, nie dostrzegając absurdu sytuacji.

reserved
Posty: 13912
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 02 lut 2013, 14:18

Martens pisze:takie absurdy jak święcenie tornistrów na początku września
A co w tym absurdalnego? Normalny zwyczaj religijny. W wielu parafiach coś takiego jest.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10700
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 02 lut 2013, 14:33

To że coś jest normalne (często spotykane), nie znaczy, że nie jest absurdalne (bez sensu).

Ja wprowadziłbym rozróżnienie, czy ktoś święci swój tornister (samochód, grę Diablo III), czy jednak publiczny (państwowy) autobus.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

reserved
Posty: 13912
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 02 lut 2013, 14:34

KwZ pisze:To że coś jest normalne (często spotykane), nie znaczy, że nie jest absurdalne (bez sensu).
Ale to ma przecież jedynie wymiar symboliczny.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14776
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 02 lut 2013, 14:51

reserved pisze:Ale to ma przecież jedynie wymiar symboliczny.
Dodajmy: nie dla wszystkich, ponadto jak już odprawia się obrzędy religijne nad publiczną własnością, to powinno się to odbyć wg wszystkih możliwych (zarejestrowanych) wyznań... Ale to już porządny offtop się zrobi. :P
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

reserved
Posty: 13912
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 02 lut 2013, 15:14

Wolfchen pisze:Dodajmy: nie dla wszystkich
Tylko pytanie - jak ktoś nie wierzy to co go to obchodzi? Czy to nie jest oznaka braku tolerancji? Mi jako katolikowi nie przeszkadza, że są jakieś np. obrzędy prawosławne. Czy robi Ci różnicę to, że jedziesz poświęconym autobusem? Czy one są bardziej brudne dla Ciebie? Czy co? Pytam serio.

ODPOWIEDZ