Mylisz się. Jak najbardziej wykonalne. FPS w 2006 roku miał gotowy projekt wstawki niskopodłogowej do wszczepienia między 2 tramwaje 123N. Przez analogię zrobienie tego z 105N2k/2000 byłoby proste. Dołożyć do tego klimatyzację części pasażerskiej, porządną informację liniową i byłyby całkiem dobre tramwaje na 15 lat.Michalk001 pisze:Technicznie niewykonalne - jedyny sposób to zamówić doczepne wagony niskopodłogowe. Ale komu by się chciało w to bawić?Dantte pisze: Dorobic bulwom i 123N czesc niskopodlogowa i bedzie cacy.
Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Tyle w temacie szrotów z Niemiec powinno zostać powiedziane...
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
Zasadniczo posiadany przez Warszawę tabor jest w niezłym stanie i wątpią aby używki z zachodu były w lepszym. Koszt przebudowy to jedno, ale koszty dalszego utrzymania to drugie - "nowe" tramwaje oznaczają budowę nowej bazy serwisowej...
Poza tym naprawdę wystarczy przejechać się do Niemiec żeby zobaczyć stan taboru - owszem, nie mają wysokopodłogowców prawie wcale, ale konstrukcje z końca lat 80. to nie jest dzisiaj jakiś wypas. Już naprawdę lepiej dorobić człon niskopodłogowy.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
Temat używanego taboru zaczął krążyć jakieś 10-12 lat temu i tak wraca co parę lat (chociaż legenda głosi, że rozważano go już w początku lat 90 i otrzymano nawet konkretne oferty). Opór w firmie będzie tak silny, że nie wierzę, by kiedykolwiek się ziścił. Chociaż śmiem twierdzić, że pasażerowie, a zwłaszcza motorniczowie - w przeciwieństwie do dzieł bydgoskiej myśli technicznej - pokochaliby te wagony. Temat - nie wiedzieć czemu - jest wstydliwy. Chociaż nie tylko Budapeszt czy Belgrad, ale też tzw. zachodnie miasta importowały tabor używany z Niemiec czy Austrii i nikt nie miał z tego powodu kompleksów.
15/12/2005-12/7/2019
Akurat komfortu nikt poniemieckim wagonom nie odmawia, no ale tam po prostu nie ma bydłowozów jak u nas.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
-
Stary Pingwin
- Posty: 6068
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Co do miejsc siedzących i ich rozmieszczenia, najwięcej ma do powiedzenia NNOKwW.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Siedzenia można wymontować, więc nie sądzę, aby ten komfort został zachowany. Natomiast przydałoby się dorobić niską podłogę hipolitom, to są w miarę nowe wagony, mało awaryjne, więc podjeżdżą jeszcze długo.
Czasem mozna, czasem nie. No chyba ze chcemy miec po prostu puste oslony na wozki bez siedzen, tak tez mozna
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
W takim razie może udałoby się odkupić CarGoTramy z Drezna 
15/12/2005-12/7/2019
Moim zdaniem, z wyjątkiem 128N, w których to przegięto rzeczywiście z tymi siedzeniami
,to takie "bydłowozy" jak ktoś to nazwał, są niestety konieczne. Lepiej żeby w gorszych warunkach ludzie podróżowali, niż żeby musieli zostawać na przystankach, bo ktoś źle rozplanował wnętrze pojazdu. Sami z resztą pamiętacie przygodę z pierwszymi tramwajami Pesy, kiedy układ 2+1 się nie sprawdził, było za ciasno i postanowiono w Swingach zastosować układ 1+1. Owszem, od tego momentu minęło ponad 10 lat, ale jak na razie budowa metra, choć lepiej niż za Piskorskiego i Kaczyńskiego, posunęła się tylko o odcinek bielański i początek II linii, jeżeli liczyć to co już otwarto w tym czasie. W tym tempie zatem jeszcze z 40 - 50 lat minie aż Warszawa będzie miała sieć metra pełniącą rolę bydłowozów i będzie można dołożyć siedzeń w autobusach i tramwajach. Zamiast narzekać, lepiej jest doceniać to co jest chyba, zwłaszcza że dla osób w młodszym i średnim wieku trochę postać to nie problem, a dla osób starszych i niepełnosprawnych, tych siedzeń, przynajmniej w Swingu, zdecydowanie wystarczy.
TLG pisze: legenda głosi, że rozważano go już w początku lat 90 i otrzymano nawet konkretne oferty
To nie legenda - potwierdzam takie rozmowy wówczas prowadzone z.... Bremą.
No bo stolica MUSI mieć tramwaje nowe!TLG pisze:Temat - nie wiedzieć czemu - jest wstydliwy.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Mówienie "szrot" na wagony niskooodlogowe z lat 90, z prawilnym NG co 4 lata, eksploatowanych glownie na siedzacoi rzadko z prędkością powyzej 50 km na godzinę, w zestawienlu ze stopiatkami w podobnym wieku świadczy wyłącznie o absolutnej niewiedzy dyskutanta. Ale prawo do kompromitacji przysluguje kazdemu.
To jakby sie obruszac, ze ktos 10 letniego lanosa zastepuje 10 letnim mercedesem D. No, nie, jednak jest duza roznica.
To jakby sie obruszac, ze ktos 10 letniego lanosa zastepuje 10 letnim mercedesem D. No, nie, jednak jest duza roznica.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
No. Normalnie Niemiec płakał jak sprzedawał. 30-letnie wagony.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
25 letnie, czyli mlodsze, niz ponad 200 stopiatek. Tylko to jest akurat bez znaczenia.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.