Nowe nazwy przystanków
: 08 gru 2017, 9:19
No więc właśnie, tabliczki generalnie wiszą stare.
"Nie popieram nowych nazw": To zależy które nazwy. Trudno mieć pretensje o nadanie nazwy ulicy np. Jackowi Kaczmarskiemu. Akurat najbardziej kontrowersyjna zmiana, czyli dawna al. Armii Ludowej nie ma swojej nazwy przystanku.Mario pisze: ↑08 gru 2017, 0:00Podbijam pytanie. Czy ZTM zamierza dostosować nazwy przystanków do nowych nazw ulic? Nie popieram nowych nazw, ale skoro już niestety są, to dobrze byłoby konsekwentnie zmienić też i przystanki, by nie robić ludziom wody z mózgu.MZ pisze: ↑11 lis 2017, 18:26Po zmianie przez wojewodę nazw ulic w ramach tak zwanej dekomunizacji konieczne staną się również korekty nazw przystanków:
1 PRASKIEGO PUŁKU > RACZKIEWICZA,
17 STYCZNIA > KOMITETU OBRONY ROBOTNIKÓW (długa nazwa, więc albo w skrócie: KOR, albo lepiej ŻWIRKI I WIGURY),
BARTOSZKA > PYJASA,
BATALIONU PLATERÓWEK > PLATERÓWEK,
DĄBROWSZCZAKÓW > SAWINKOWA,
DURACZA > ROMASZEWSKIEGO,
GRUSZCZYŃSKIEGO > SZARAMOWICZA,
MODZELEWSKIEGO > KACZMARSKIEGO,
RZYMOWSKIEGO > GINTROWSKIEGO (lub bardziej precyzyjnie: GALERIA MOKOTÓW albo RONDO UNII EUROPEJSKIEJ).
Przy okazji może dałoby się zmienić "Baseny Inflancka" na "CH Arkadia" albo - poetycko - "Pamiętajcie o ogrodach"?
Problemem nie są koniecznie nowi patroni (chociaż Śiedzikówna, Dekutowski czy Sawinkow to pospolici bandyci, a zasługi innych, np. Gęsickiej czy Johann ciężko uznać za uzasadniające jakiekolwiek upamiętnianie), tylko idące za nimi wymazywanie z historii postaci niepasujących do linii programowej partii rządzącej.michael112 pisze: ↑08 gru 2017, 13:49"Nie popieram nowych nazw": To zależy które nazwy. Trudno mieć pretensje o nadanie nazwy ulicy np. Jackowi Kaczmarskiemu. Akurat najbardziej kontrowersyjna zmiana, czyli dawna al. Armii Ludowej nie ma swojej nazwy przystanku.
Akurat myślę że nazwa konkretnego ronda mówi więcej niż nazwa całkiem długiej ulicy.
Istnienie ZP Wielicka po zakończeniu budowy metra od dzieciństwa jest dla mnie ogromną zagadką nie do rozwiązania, aczkolwiek jeżeli już chcemy zmieniać nazwę przystanku Osiedle Domaniewska, zawsze możemy do nazwy ulicy dodać po myślniku kościół, tak jak się to praktykuje w niektórych przypadkach, czyli mielibyśmy Domaniewską i Domaniewską-Kościół.
A to też zależy, w jakich przypadkach. Jeśli nazwa jest powszechnie znana - Rondo ONZ, Rondo Daszyńskiego (stacje M2), Rondo Wiatraczna, powiedzmy, że Rondo Radosława, niebędące rondem Rondo Kercelak, wówczas nazwa jest odpowiednia. Ale jakby przystanki przelotowe w ZP Osiedle Górczewska zamienić na Rondo Radia Wolna Europa czy pętlę Stare Bemowo przemianować na Rondo Adameckiego, nie mówiło by to nikomu praktycznie nic.Autobus Czerwon pisze: ↑09 gru 2017, 0:10Akurat myślę że nazwa konkretnego ronda mówi więcej niż nazwa całkiem długiej ulicy.
Istnienie ZP Wielicka po zakończeniu budowy metra od dzieciństwa jest dla mnie ogromną zagadką nie do rozwiązania, aczkolwiek jeżeli już chcemy zmieniać nazwę przystanku Osiedle Domaniewska, zawsze możemy do nazwy ulicy dodać po myślniku kościół, tak jak się to praktykuje w niektórych przypadkach, czyli mielibyśmy Domaniewską i Domaniewską-Kościół.
Problem jest tylko taki, że na Wołoskiej nie ma innej pobliskiej przecznicy, od której można by nazwać przystanki na Domaniewskiej. Ulica Wejnerta zaś jest, tylko nie sięga bezpośrednio Woronicza. Mylenie zaś z Metrem Wierzbno w rejonie 150 m od wyjścia z metra to chyba nie jest nic szczególnie złego.michael112 pisze: ↑09 gru 2017, 8:57Os. Domaniewskiej to chyba nie ma sensu ruszać. Chyba że ktoś kiedyś chciałby wybudować przystanki na skrzyżowaniu Puławskiej z Domaniewską i potrzebował doń nazwy. Ale to wtedy raczej trzeba by było szukać nazwy dla przystanku przy Wołoskiej, albo też potencjalne nowe przystanki przy Puławskiej nazwać od Nowobukowińskiej.
Wielicka: od dawna mnie dziwiło, dlaczego tam jest przystanek 01, który jest chyba bliżej Metra Wierzbno niż samej Wielickiej.
Jak te przystanki wyglądały przed wybudowaniem metra?
Niemniej, tam chyba nie ma ul. Wejnerta. Mi kiedyś chodziło po głowie nazwać ten przystanek OS. WIERZBNO (z pozostawieniem przystanku 02 jako WIELICKA), tylko niektórym mogłoby przeszkadzać mylenie z nazwą METRO WIERZBNO.
Tam, gdzie dało się nazwać pętle od osiedli, nie należy już nic kombinować.
Na moje oko to element zespołu wykorzystywanego nie tylko przez Z-1 i nie wiem, jak sobie wyobrażałeś wsiadanie do Z-1 w inny sposób - ale poza tym nie wiem, na jakiej podstawie w ogóle oceniłeś jego zbędność.Yelonker pisze: Biorąc pod uwagę fakt, że przystanek 02 w ZP Wielicka jest wykorzystywany tylko przez zbędne Z-1
Z-1 by mogło zrobić pętelkę Woronicza - Krasickiego - Malczewskiego - Puławska - Woronicza i zamiast dzielić przystanki na dla wysiadających - dla wsiadających mieć przystanek krańcowy na Królikarni, na Malczewskiego albo na Wielickiej 01. Nie wiem zresztą, czy zauważyłeś, ale skoro temat jest o zmianach nazw przystanków, zaproponowałem nowe nazwy, jeśli przystanek Wielicka 02 rzeczywiście musi być wykorzystywany, jak i zrezygnowałem z tykania tego przystanku, uznawszy za lepszą nazwę Domaniewską-Kościół.
Kto miałby czego nie zauważyć? Jak się odpowiada, to jednak wypadałoby poczytać, bo potem się cytuje wyrwane z kontekstu fragmenty i wówczas muszę pisać posty z tłumaczeniami o, przyznaję, bardzo obszernej treści.
Aż sprawdzę, którędy teraz jeździ. Może coś zmienili od piątku.Yelonker pisze:Z-1 by mogło zrobić pętelkę Woronicza - Krasickiego - Malczewskiego - Puławska - Woronicza i zamiast dzielić przystanki na dla wysiadających - dla wsiadających mieć przystanek krańcowy na Królikarni, na Malczewskiego albo na Wielickiej 01.
Najbardziej znany kościół na Domaniewskiej to jest zdaje się przy Niepodległości. Chyba że nie zrozumiałem tych losowych powiązań z Woronicza.Yelonker pisze: Nie wiem zresztą, czy zauważyłeś, ale skoro temat jest o zmianach nazw przystanków, zaproponowałem nowe nazwy, jeśli przystanek Wielicka 02 rzeczywiście musi być wykorzystywany, jak i zrezygnowałem z tykania tego przystanku, uznawszy za lepszą nazwę Domaniewską-Kościół.
Yhy. Fejsbuk, mapa - i jazda.Yelonker pisze: Z-1 zaś uznałem za nieszczególnie potrzebne, bo natknąłem się na ZTM-owym Facebooku na doniesienia, że praktycznie nikt tymi liniami zastępczymi nie jeździ, a przy tym pod Galerię Mokotów dociągnięte jest 31, zaś nieopodal pętli Służewiec kursuje obecnie 218.
Przykre. To może przestań po prostu pisać, skoro nawet nie chcesz mieć pojęcia?Yelonker pisze: Ponieważ ze swojego miejsca zamieszkania do Mordoru jak potrzebuję poruszam się 189, ciężko jest mi te doniesienia sprawdzić.
Nie chce mi się czytać wszystkiego. To, co czytam, jest wystarczająco głupie.Yelonker pisze:Kto miałby czego nie zauważyć? Jak się odpowiada, to jednak wypadałoby poczytać, bo potem się cytuje wyrwane z kontekstu fragmenty i wówczas muszę pisać posty z tłumaczeniami o, przyznaję, bardzo obszernej treści.
Nic. Też sobie sprawdzam czasem. Wbrew nawet przekonaniom emyla i fika - znam wiele rejonów całkiem nieźle, co nie zmienia faktu, że nie zdarzają mi się błędyYelonker pisze: Nie wiem zresztą, co jest złego w posiłkowaniu się od czasu do czasu mapą, bo nawet jakby się ktoś bardzo postarał, to nie idzie zapamiętać wszystkich nazw i wszystkich ulic w Warszawie, jak również niespecjalnie mi się chce latać po stolicy z miarką, żeby mierzyć odległości między przystankami.
Nie do końca rozumiem stwierdzenie, że system przystanku krańcowego byłby w tym przypadku bezsensowny. Przecież to, czy postój odbywa się na przystanku, czy poza nim, nie ma żadnego wpływu na czas odjazdu do dalszej podróży. I mówiąc Malczewskiego, mam na myśli ZP Malczewskiego, czyli właściwie zatokę na Puławskiej. Jest ona co prawda nie największa, ale wszystkie inne przystanki w okolicy to po prostu pas namalowany na jezdni, a więc do postojów nie najlepsze.
No właśnie o to chodzi. Proponowałem rozdzielenie ZP Wielicka na dwie nowe nazwy i przeniesienie nazwy Wielicka na dzisiejszy przystanek Os. Domaniewska, ale doszedłem do wniosku, że lepsze by było wdrożenie propozycji, żeby ów przystanek nazwać Domaniewska-Kościół, a przystanek Wielicka zostawić w spokoju.
A co, 218 nie kursuje teraz ulicą Suwak do Domaniewskiej? Jeśli przystanki tymczasowej w tym rejonie nie zostały rozmieszczone kilometr od skrzyżowania, to spod pętli Służewiec jest tam rzut beretem.
Czy nie chcę? Nie mam czasu, żeby przedłużać sobie czas podróży, testując linie zastępcze. Skoro sam nie jestem w stanie czegoś sprawdzić, jestem zmuszony polegać na doniesieniach innych ludzi, choć oczywiście mam świadomość tego, że mogą one być błędne. Akurat temat Z-1 pojawiał się tam kilkukrotnie i nie zauważyłem głosu sprzeciwu wobec twierdzeń o niskiej frekwencji, przyjąłem więc, może nieco na wyrost, że są prawdziwe.