: 22 maja 2009, 20:35
Służę uprzejmie, mnie 4 na Banacha nie przeszkadza.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
korki nie tylko tam się tworzą - po cztery wozy (lub więcej) często też stoją na al. Niepodlełgości w kierunku Mokotowa...Glonojad pisze:JJak widać kolejki nie interesują nikogo decyzyjnego ani w TW, ani w ZTM. Odpisuje się korek, kar za spóźnienie nie ma, problem z głowy...
bo niby hna Nowowiejskiej była idealnapawcio pisze:To wolę silną linie na Wyścigi, a dwie rozdrobnione na Nowowiejskiej, z czego jedna do Banacha, a druga do Okęcia. Koordynacja na południe od Wilanowskiej to jeden z tych elementów, który zawsze się sypie.
Może za mocno użyłem słowa "uwagi", przepraszam, - miałem na myśli linię 6 - moim zdaniem jej znaczenie jest duże (tylko trzeba jej dać szansę) większe niż powrót 15.Glonojad pisze:@Kra: Nie wiem, na czym polegają Twoje uwagi w poparciu dla mojego pomysłu, bowiem ja Twój pomysł popieram bez najmniejszych uwag.
Dwie liniowe relacje skrętne z wydzielonym sygnałem i przystankiem na wlocie. To musi boleć zwłaszcza, że jest tak sobie zrobione (lewoskręt nie dostaje sygnału razem z kierunkiem na wprost na przykład).MeWa pisze:korki nie tylko tam się tworzą - po cztery wozy (lub więcej) często też stoją na al. Niepodlełgości w kierunku Mokotowa...Glonojad pisze:JJak widać kolejki nie interesują nikogo decyzyjnego ani w TW, ani w ZTM. Odpisuje się korek, kar za spóźnienie nie ma, problem z głowy...
W teorii.MeWa pisze: Idealna to była jak jeździły tutaj trzy linie - 2, 15 i 36, co dawało ładny takt 4-4-4,
z tego, co pamiętam, był to dobry układ. Podczas gdy często nawet w teorii 14 i 35 nie miały dobrej koordynacji. Nie wspominając już o tym, że z samą 14 bywa różnie (o czym pisałem)Glonojad pisze:W teorii.
Też było, ale uwierz mi, codziennie tamtędy jeżdżę i ostatnio jest znowu gorzej. Aczkolwiek nie ma na to zasady, jednego dnia jest pusto, drugiego 10-15 minut stania, czary.SławekM pisze:Ciekawe skoro przy 35, 36 i 41 tego nie było... A ilość kursów taka sama...
Co z Żeraniem? ZTM nie pójdzie na wycofanie niczego stamtąd, sam-wiesz-czemu...Glonojad pisze:Do kompletu silne 14 Wilanowska - Służewiec i chowamy 18.
Robimy z nich dwuskłady i mamy o to potrzebne tramwaje ?JacekM pisze:Do pomysłu Kry: ok, uwalamy 5 i 27, ale co z solówkami jeżdżącymi na nich?
Niczego nie brakuje, tylko nie zawsze pasują.Glonojad pisze:na Żerań może jechać coś z W-Z, podobno brakuje końcówek na Pradze dla tej trasy.
Nie czary, tylko zwiększone natężenie na wprost. Teraz natężenie wzrosło z 36 do 42 pojazdów na godzinę.JacekM pisze:Też było, ale uwierz mi, codziennie tamtędy jeżdżę i ostatnio jest znowu gorzej. Aczkolwiek nie ma na to zasady, jednego dnia jest pusto, drugiego 10-15 minut stania, czary.SławekM pisze:Ciekawe skoro przy 35, 36 i 41 tego nie było... A ilość kursów taka sama...
no kiedys ten problem zniknieBastian pisze:Niczego nie brakuje, tylko nie zawsze pasują.Glonojad pisze:na Żerań może jechać coś z W-Z, podobno brakuje końcówek na Pradze dla tej trasy.
A jechanie z Wileniaka na FSO z przystanku na al. Solidarności moim zdaniem mija się z celem.
chyba nawet nie tak daleko? Za rok i tak to rozkopią (miejmy nadzieję)mariow pisze:no kiedys ten problem zniknie