Strona 207 z 284

Linie nocne po reformie

: 15 sty 2015, 19:47
autor: ashir
reserved pisze:Myślisz, że tam jest popyt na linię w dzień statystycznie co 7,5 minuty (w obu kierunkach)? :>
Oczywiście, że nie jest i nikt tego nie twierdzi.
Domas pisze:Jechałem kilkukrotnie N14 w różne dni i zdecydowanie zapełnienie nie jest na cogodzinne kursy do Olesina, szczególnie, że postoje tam pozostawiają wiele do życzenia.
No ja też miałem okazję jechać N14 na Olesin i faktycznie frekwencja była zerowa. Mimo wszystko skracając N14 na Brzeziny pozbawi się duży obszar (Mańki-Wojdy, Kobiałka, Olesin) komunikacji nocnej, jak to było do 2011 roku. A od Brzezin na Olesin z pewnością nikt nie będzie szedł na piechotę, tylko weźmie taksówkę i to na początku drogi (np. z Centrum). Z pewnością strefa dojścia do autobusu nocnego byłaby wyższa niż na Kępie Zawadowskiej, gdzie też chcą mieszkańcy nocne kursy 164. Nie krzywdziłbym Zielonej Białołęki, która się intensywnie rozbudowuje. Jeden autobus 12-metrowy na godzinę na taki duży obszar to nie jest nadmiar luksusu, nawet jak frekwencja jest słaba.

Linie nocne po reformie

: 15 sty 2015, 21:28
autor: Domas
ashir pisze:No ja też miałem okazję jechać N14 na Olesin i faktycznie frekwencja była zerowa. Mimo wszystko skracając N14 na Brzeziny pozbawi się duży obszar (Mańki-Wojdy, Kobiałka, Olesin) komunikacji nocnej, jak to było do 2011 roku. A od Brzezin na Olesin z pewnością nikt nie będzie szedł na piechotę, tylko weźmie taksówkę i to na początku drogi (np. z Centrum). Z pewnością strefa dojścia do autobusu nocnego byłaby wyższa niż na Kępie Zawadowskiej, gdzie też chcą mieszkańcy nocne kursy 164. Nie krzywdziłbym Zielonej Białołęki, która się intensywnie rozbudowuje. Jeden autobus 12-metrowy na godzinę na taki duży obszar to nie jest nadmiar luksusu, nawet jak frekwencja jest słaba.
Czytaj uważnie - nie chcę pozbawiać kompletnie obsługi tych rejonów, chcę skrócić połowę kursów - poza tym skoro według Ciebie frekwencja jest zerowa to kogo chcesz pozbawiać obsługi? Dzików latających po okolicznych terenach? Litości.

Linie nocne po reformie

: 15 sty 2015, 22:13
autor: ashir
Właśnie to ty mnie nieuważnie czytasz, ja napisałem, że jak jechałem, a jechałem aż raz i to o specyficznej porze to była frekwencja zerowa. Po takiej obserwacji to trudno cokolwiek wnosić. Wyrzucenie połowy kursów tylko pogorszy tą frekwencję, bo kto będzie czekał 2 godziny na N14 do Olesina, albo specjalnie dopasowywał powrót do takiego kursu. Oleje komunikację i tyle. W takim przypadku to można od razu wszystkie kursy skrócić do Brzezin, a może do Bródna-Podgrodzia? Jak szaleć to na całego. A z Zielonej Białołęki zrobić białą plamą jak za dawnych lat i pozostawić jedynie N11 dojeżdżające tylko na Skarbka z Gór. Może niech ZTM jednak sam podejmuje decyzje... :-?

Linie nocne po reformie

: 15 sty 2015, 22:25
autor: Wiliam
Wybaczie, ale muszę:
Ashirze! Jest jakaś linia ztmowska którą nie jechałeś? Tak z ciekawości pytam.

Linie nocne po reformie

: 15 sty 2015, 22:30
autor: ashir
A nie wiesz, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła? :D

Linie nocne po reformie

: 16 sty 2015, 0:19
autor: Szeregowy_Równoległy
Wiliam pisze:Wybaczie, ale muszę:
Ashirze! Jest jakaś linia ztmowska którą nie jechałeś? Tak z ciekawości pytam.
A wiesz jak to ryje banię, jak wiesz o istnieniu takiego Ashira? Miałem raz 185, zasilenie po fontannach. Miałem dojechać na Ursynów i zwijać się na Utratę. I miałem bardzo brzydki plan, żeby nie wjeżdżać na pętlę, bo kto normalny będzie chciał na pętlę o tak późnej porze? Dojechałem za rondo, otworzyłem, wysiedli prawie wszyscy. Oprócz jednego nastolatka kwitnącego na siedzonku przy pierwszych drzwiach. Siedział i gapił się w ekran Macrosystemu, bo jakieś głupoty się tam wyświetlały. Nie było trasy dla zasileń, więc wstukałem dowolne 185, żeby wyświetlacze i zapowiedzi działały. No to jak został, to na pętlę wjechać musiałem. Przeciskać się obok stojącego tam SU15 też musiałem, a tam jest ciasnawo. A komunikacyjny onanista (Sorry, gapisz się w sterownik i jeździsz tam, gdzie nikt nie jeździ? Jesteś komunikacyjnym dziwakiem.) wysiadł ode mnie i polazł do tego 185 stojącego na pętli. No i co mogłem pomyśleć? Ashirze, przez ciebie zjechałem kilka minut później! ;P

Linie nocne po reformie

: 16 sty 2015, 0:22
autor: Emyl
Z całej dyskusji o N14 i N64 wynika prosty wniosek: N14 co pół godziny do Podgrodzia (w weekendy przegubowo), N64 do piachu, jakaś pięćdziesiątka z Choszczówki przez Bródno i na Olesin realizowana przez jedną jedyną brygadę solinkową. Kolejny krok do systemu przesiadkowego (chociaż ideałem byłby telebus, ale to chyba nie w tym życiu...).

Pogwiazdorzę sobię. Dość dyskusji o fetyszach, bo ja na serio nie mam ochoty tego czytać.

Linie nocne po reformie

: 16 sty 2015, 0:27
autor: Tyrystor
Domas pisze:
ashir pisze:No ja też miałem okazję jechać N14 na Olesin i faktycznie frekwencja była zerowa. Mimo wszystko skracając N14 na Brzeziny pozbawi się duży obszar (Mańki-Wojdy, Kobiałka, Olesin) komunikacji nocnej, jak to było do 2011 roku. A od Brzezin na Olesin z pewnością nikt nie będzie szedł na piechotę, tylko weźmie taksówkę i to na początku drogi (np. z Centrum). Z pewnością strefa dojścia do autobusu nocnego byłaby wyższa niż na Kępie Zawadowskiej, gdzie też chcą mieszkańcy nocne kursy 164. Nie krzywdziłbym Zielonej Białołęki, która się intensywnie rozbudowuje. Jeden autobus 12-metrowy na godzinę na taki duży obszar to nie jest nadmiar luksusu, nawet jak frekwencja jest słaba.
Czytaj uważnie - nie chcę pozbawiać kompletnie obsługi tych rejonów, chcę skrócić połowę kursów - poza tym skoro według Ciebie frekwencja jest zerowa to kogo chcesz pozbawiać obsługi? Dzików latających po okolicznych terenach? Litości.
Tym bardziej, że nikt nie przeprowadza się gdzieś, "bo tam jest nocny". W przeciwieństwie do komunikacji dziennej. Więc jeśli frekwencja w N14 od okolic Brzezin (choć nie zdziwię się, jakby autobus się wyludniał już na Podgrodziu) jest okołozerowa to można tę połowę kursów skrócić do Brzezin/Podgrodzia, a pozostałe trzymać na tym Olesinie, skoro trzeba.

Linie nocne po reformie

: 16 sty 2015, 0:30
autor: Łukasz
Żeby ten system telebusów nie kosztował więcej niż zwykłe kursy są w stanie wygenerować przez 20 lat, to może miałoby to i sens.
Ewentualnie można by pogadać z MPT, żeby jeździli na karty miejskie - jakaś taksówka, która jest w pobliżu, ale tylko po trasie, powiedzmy, N64 do Nowodworów.

Linie nocne po reformie

: 16 sty 2015, 0:48
autor: Dantte
N14 wyludnia się na Suwalskiej i nie jest to tajemnica poliszynela, bo można sobie każdej nocy zobaczyć to na własne oczy. Jeśli chodzi o Olesin - wiadomo, nocny pełny tam nie pojedzie, postój powinien być krótki (bo N14 w drugą stronę wraca przez Płochocińską, a przy niej też mieszkają ludzie i nie wiem po co mają czekać 20 minut na pętli na odjazd) jeśli robimy jednokierunkowe kryteria uliczne. Oprócz problemu Podgrodzia uznałbym za problem denną obsługę dużej części osiedla (na północ od Bazyliańskiej, na zachód od Rembielińskiej) nocnym z Centralnego co godzinę czy żałośnie rzadkim N11 w okolice Malborskiej/Św. Wincentego, niemniej po wielu pomysłach oraz rozważaniu za i przeciw nie jestem w stanie wymyślić lepszego rozwiązania na Bródnie niż to, które mamy teraz oprócz ew. podjazdów na pętlę na Podgrodziu (może i N14 jadące z Olesina bezpośrednio w Toruńską-Krasnobrodzką?). Dowozowa Nka zaliczająca Choszczówkę i Olesin na raz to chyba zbyt duży abstrakt. PS. Tak, N64 też wozi muchy za Kondratowicza oprócz kierowców ITSu i Tak, nocny na Choszczówkę powinien jechać po śladzie 133, a nie 176.

Linie nocne po reformie

: 16 sty 2015, 0:56
autor: BJ
Mimo wszystko nie każde zadupie musi mieć nocny.
Jeśli ktoś wydaje na mieście na zabawę 100 czy 200 PLN to wydanie dodatkowych 20 na kurs taxi z Podgrodzia kawałek na Zieloną Białołękę nie powinno stanowić problemu.

Linie nocne po reformie

: 16 sty 2015, 7:23
autor: ashir
Szeregowy_Równoległy pisze:A wiesz jak to ryje banię, jak wiesz o istnieniu takiego Ashira? Miałem raz 185, zasilenie po fontannach. Miałem dojechać na Ursynów i zwijać się na Utratę. I miałem bardzo brzydki plan, żeby nie wjeżdżać na pętlę, bo kto normalny będzie chciał na pętlę o tak późnej porze? Dojechałem za rondo, otworzyłem, wysiedli prawie wszyscy. Oprócz jednego nastolatka kwitnącego na siedzonku przy pierwszych drzwiach. Siedział i gapił się w ekran Macrosystemu, bo jakieś głupoty się tam wyświetlały. Nie było trasy dla zasileń, więc wstukałem dowolne 185, żeby wyświetlacze i zapowiedzi działały. No to jak został, to na pętlę wjechać musiałem. Przeciskać się obok stojącego tam SU15 też musiałem, a tam jest ciasnawo. A komunikacyjny onanista (Sorry, gapisz się w sterownik i jeździsz tam, gdzie nikt nie jeździ? Jesteś komunikacyjnym dziwakiem.) wysiadł ode mnie i polazł do tego 185 stojącego na pętli. No i co mogłem pomyśleć? Ashirze, przez ciebie zjechałem kilka minut później! ;P
To ja tylko na koniec, żeby już nie spamować. Nie mam z tym żadnego związku, a w sterownik to nie lubię się patrzeć, w ogóle nie lubię siedzieć na samym początku autobusu. Zresztą nigdy takim zasileniowym kursem na 118 czy 185 nie jechałem, bo i nie pasuje w stronę domu, chociaż dwukrotnie byłem na "fontannach". I ja jestem tego zdania, że nawet jak nikogo by nie było to i tak powinieneś tam wjechać, jeśli tak wymaga organizator, a nie iść sobie na skróty. :)

Linie nocne po reformie

: 30 sty 2015, 9:05
autor: Emyl
No dobra, że w piątkosoboty i w sobotoniedziele, to rozumiem, ale dlaczego w czwartkopiątek N43 jeździ tak, że wjeżdża na DWC 2 minuty przed odjazdem? Jedne, no może dwa światła więcej i przesiadka poszłaby się paść. Coś trzeba by zrobić z tym rozkładem (najpewniej po prostu dołożyć z jedną brygadę). :-k

Linie nocne po reformie

: 30 sty 2015, 17:30
autor: KwZ
Jeszcze jest pomysł Fika: N43 od Zawiszy do R Zesłańców prosto, N38/88 przez Kopińską-Białobrzeską-Dickensa, N35/85 przez Grójecką-Bitwy Warszawskiej. W ten sposób N43 odzyska, nie wiem, z 5 min na obieg. N35 nie wiem, czy coś straci, bo obecnie na odcinek Zawiszy-RZS N35 ma wpisane 8+7 min, a N43 tylko 6+9...

Oraz Fik zyska nocny pod oknem na Rokosowskiej ; )

Linie nocne po reformie

: 31 sty 2015, 0:54
autor: BJ
Emyl pisze:No dobra, że w piątkosoboty i w sobotoniedziele, to rozumiem, ale dlaczego w czwartkopiątek N43 jeździ tak, że wjeżdża na DWC 2 minuty przed odjazdem? Jedne, no może dwa światła więcej i przesiadka poszłaby się paść. Coś trzeba by zrobić z tym rozkładem (najpewniej po prostu dołożyć z jedną brygadę). :-k
Ale to naprawdę nie jest jedyna niepunktualna linia nocna w DP ;)
N01, N37, N83(!)... To tylko z mojego rejonu.