Strona 209 z 462

: 12 wrz 2013, 15:11
autor: floyd
Są nadal takie praktyki.

BJ taka zasada - jak się nie wie, to się nie pisze :D

: 12 wrz 2013, 15:52
autor: ashir
reserved pisze:Co prawda to nie był autobus pod banderą ZTM ale kiedyś jechałem PKSem niedaleko Warszawy i o dziwo wsiał kontroler. Zaczął sprawdzać czy wszyscy kupili bilety u kierowcy. A to była kompletna wieś. Potem gdy zamierzał wysiadać spytał kierowcy za ile będzie wracał, ten powiedział, że o tej i o tej (niedaleko miał koniec trasy więc nie był to długi czas) i zapowiedział się, że ponownie wsiądzie z powrotem. No ale to taka ciekawostka bo sam się zdziwiłem, że w kompletnej wsi sprawdzą bilety.
Polonus tak lubi robić, również na obsługiwanych liniach lokalnych dla ZTMu, dlatego im zwisa czy ktoś kupi bilet u kierowcy, skasuje kartonik czy przyłoży kartę, a i również można zawsze wsiadać i wysiadać II drzwiami. :)

: 12 wrz 2013, 19:19
autor: Premo
Jeśli chodzi o kontrole na liniach podmiejskich to najczęściej jest patrol zmotoryzowany składający się z 2 ochroniarzy i 2-3 kontrolerów. Dzięki temu kontrola może odbywać się na dalekich odcinkach gdzie autobusy jeżdżą rzadko bo samochód dowozi tam gdzie najłatwiej złapać kolejny autobus. Co do kontroli w PKS to wielu ludzi kupuje jedynie bilet na kilka kilometrów a przejeżdżają całą trasę.

: 12 wrz 2013, 22:58
autor: BJ
floyd pisze:BJ taka zasada - jak się nie wie, to się nie pisze
Floyd - taka zasada: jak się nie jest pewnym, to się to pisze. Ja to napisałem i wskazałem osoby, które mogłyby sprostować ewentualną pomyłkę. Więc w zupełności wystarczyłaby merytoryczna część twojego posta.

: 12 wrz 2013, 23:39
autor: reserved
BJ pisze:jak się nie jest pewnym, to się to pisze
A nie raczej "[...] to się pyta"? :>

: 17 wrz 2013, 14:24
autor: Premo
http://www.youtube.com/watch?v=o9lAXDLfHLI
Pierwsze zarzuty za lewe Warszawskie Karty Miejskie,

: 30 wrz 2013, 15:43
autor: Premo
http://ztm.waw.pl/informacje.php?i=803&c=98&l=1
Oficjalny komunikat ZTM
Te 900 osób to chyba tylko ułamek wszystkich którzy kodowali na lewo. Ci co mądrzejśsi korzystali wcześniej z kart na okaziciela

: 01 paź 2013, 9:43
autor: kill3r86
Witam,
od kilku osób słyszałem o tym, że pojawili się kontrolerzy z innymi, niż dotychczasowe czytnikami, posiadającymi jakiś ekranik (?).
Może w końcu znaleźli sposób na wykrywanie nielegalnie nabijanych kontraktów?
Słyszał ktoś coś o tym lub widział?

: 01 paź 2013, 9:47
autor: person
Tymczasem w czwartek Radni będą debatować nad propozycjami zmian w Taryfie:
http://bip.warszawa.pl/NR/exeres/4B1D21 ... meless.htm

Likwidowany jednorazowy zastąpiony przez jednorazowy przesiadkowy 75-minutowy (ważny w 1. strefie) oraz 90-minutowy (ważny w 1. i 2. strefie). Likwidowane 40- i 60-minutowe. Bilet 3-dniowy zastąpiony weekendowym. Nowy weekendowy grupowy i bilet roczny dla dziecka z rodziny, w której jest troje dzieci.

: 01 paź 2013, 9:54
autor: MALIN
person pisze:Likwidowany jednorazowy zastąpiony przez jednorazowy przesiadkowy 75-minutowy (ważny w 1. strefie) oraz 90-minutowy (ważny w 1. i 2. strefie).
Czyli mam nadzieje, że nie ma takiej linii miejskiej, podmiejskiej, której kursowanie przekracza ten czas? 8-(

Kto jest inicjatorem tego pomysłu? A może po prostu wzięte z innego Państwa albo miasta?

: 01 paź 2013, 10:02
autor: Rosa
Mnie te podwyżki odstraszyły od KM wiec czekam na OBNIŻKE a nie pudrowanie trupa i utrzymanie dotychczasowych wysokich cen. Pisalem wcześniej o tym że żaluje tego że kupilem w maju bilet kwartalny ale w sierpniu i wrześniu juz to sobie darowałem, jeżdżę przeważnie samochodem i nie jestem na tym jakos stratny finansowo. Musze jeździć jakieś 3-4 razy w tygodniu a praktycznie wszędzie dojazd samochodem wychodzi mi taniej niż autobusem no i jest oczywiście DUŻO szybciej (nie pisze oczywiście o jakichs podróżach po Centrum a po Gocławiu, Wawrze, Rembertowie).

: 01 paź 2013, 10:08
autor: MichalJ
Są (marginalnie, ale są) takie linie, ale ten bilet będzie też pełnić funkcję jednorazowego, chociażby przez wymóg ustawowy (musi istnieć bilet jednorazowy, od którego liczy się wysokość opłaty karnej).
Bilet jednorazowo-czasowy jest w wielu miastach, ale na ogół jego ważność na przesiadki jest krótsza (30-40-60 minut), wtedy jego 'jednorazowość' jest ważniejsza.

: 01 paź 2013, 10:29
autor: person
MichalJ pisze:wymóg ustawowy (musi istnieć bilet jednorazowy, od którego liczy się wysokość opłaty karnej).
Ciekawe, bo w Łodzi kara za przejazd bez biletu wynosi 200 zł i nie jest żadną okrągłą wielokrotnością istniejącego biletu - ani 20-minutowego , ani jednorazowego, ani nawet dobowego ;)

: 01 paź 2013, 10:37
autor: MichalJ
Pytaj w Łodzi.

Natomiast u nas, to nie wiem, czy zauważyliście, że głosowana zmiana oznacza kolejną drastyczną podwyżkę w strefie podmiejskiej. To jakiś obłęd jest.

: 01 paź 2013, 11:20
autor: person
MichalJ pisze:Pytaj w Łodzi.
Czy to oznacza, że w Warszawie stosowane inne prawo, niż w reszcie kraju (podobnie jak z odliczaczami i mnóstwem innych komunikacyjnych nielegalnych u nas rzeczy)? ;-)

Nota bene w Poznaniu opłata dodatkowa za przejazd bez biletu to 100-krotność, ale to efekt działania UOKiK (Decyzja nr RPZ-16/2008)
W Poznaniu najtańszy jednorazowy "stosowany przez przewoźnika" jest ważny we wszystkich liniach 15 minut lub przez 10 autobusowych przystanków.

Ergo (jak na mój nieprawniczy rozum): 50- i 40-krotność, o których mowa w Rozporządzeniu MI z 2005 r. nie jest sztywna, podobnie jak jednorazowym biletem można nazwać jakikolwiek bilet, byle spełnić wymogi prawne. Ale chodzi wyłącznie o zachowanie etykiety (określenia). Równie dobrze nasz 20-minutowy mógłby być "biletem jednorazowym ważnym przez 20 minut".[/quote]