Strona 209 z 210
O nazwach ulic
: 29 lis 2023, 13:19
autor: primoż
KwZ pisze: ↑29 lis 2023, 8:40
Pralka to nie było rozpropagowane przez Red. Osowskiego?
Też tak mi się wydaje. Natomiast to nie on wymyślił, tylko podłapał na Wawkomie, a nazwę wymyślił jeden z naszych forumowiczów -
@Teokryt.
O nazwach ulic
: 29 lis 2023, 18:34
autor: kocur
Świątynia była nazywana wyciskarką do cytrusów odkąd powstała.
O nazwach ulic
: 29 lis 2023, 21:24
autor: Wiliam
Nordyk110 pisze: ↑28 lis 2023, 21:57
Serek znam od..... uhuhu.
Zawsze się dziwiłem skąd to, a ta nazwa ma conajmniej 50 lat. Mieszkałem obok przez prawie 20 lat.
Wyciskarka to dla mnie nowość, ale bardzo mi się podoba.
W zasadzie to każda taka działka to się nazywa serek. Ja kojarzę wolski, obecnie już częściowo zabudowany (Solidarności/Okopowa/Wolska).
O nazwach ulic
: 30 lis 2023, 9:42
autor: Nordyk110
Skwer, skwerek ok.
Serek to dla mnie dziwne od zawsze.
O nazwach ulic
: 01 gru 2023, 20:36
autor: Bastian
A nie widziałeś nigdy brie? Albo chociaż twarogu w kształcie klinka?
O nazwach ulic
: 01 gru 2023, 20:58
autor: Nordyk110
Zanim zobaczyłem brie to serek istniał już ze 25 lat conajmniej.
Kształt klinka, to chodzi oczywiście o klinika tak?
O nazwach ulic
: 02 gru 2023, 11:10
autor: Emyl
O nazwach ulic
: 02 gru 2023, 11:49
autor: Nordyk110
Czyli dobrze kojarzy mi się serek z nabiałem, a nie architekturą.
Ale każdy używa jakiś dziwnych słów.
Pamiętam jak wszyscy w klasie się śmieli jak powiedziałem koćki.
Wiecie co to są koćki?
O nazwach ulic
: 02 gru 2023, 12:05
autor: Emyl
A wiecie co to jest pranadolek?
O nazwach ulic
: 26 lut 2024, 21:39
autor: MZ

Informacje na podstawie artykułu Jarosława Osowskiego w stołecznej Gazecie Wyborczej (skróty moje):
W ostatnim czasie Rada Warszawy przegłosowała nazwy m.in.:
*
ul. Warszawskich Tramwajarzy - w bok od Inowłodzkiej na dojeździe do zajezdni Annopol (...);
*
rondo Grafen u zbiegu ul. Kasprowicza i Nocznickiego w węźle Metro Młociny (...);
*
ul. Juliana Ochorowicza - w bok od ul. Myśliborskiej (na wysokości ul. Piechockiej) (...);
*
ul. Żeńców w bok od Szeligowskiej - w nawiązaniu do dawnego rolniczego charakteru Chrzanowa (...);
*
skwer Robinsonów Warszawskich między jezdniami al. "Solidarności" za studnią Gruba Kaśka (...).
Komisja nazewnictwa zatwierdziła wstępnie m.in.:
*
skwer Wojciecha Młynarskiego na mokotowskim podwórku przy Wiktorskiej, Łowickiej i Dąbrowskiego (...);
*
skwer Zofii i Kazimierza Moczarskich na rogu Mokotowskiej i Trasy Łazienkowskiej (...).
O nazwach ulic
: 27 lut 2024, 9:46
autor: person
Część z tych nazw pchnięto jeszcze w styczniu, a część w lutym. Szkoda, że od dwóch tygodni nie opublikowano protokołu z ostatniej Komisji...
https://bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe ... efault.htm
O nazwach ulic
: 27 lut 2024, 18:59
autor: Wolfchen
2x ^^ Nie bardzo widze sens nazywania skwerów i rond szczerze mówiąc

O nazwach ulic
: 27 lut 2024, 22:23
autor: MZ
Wolfchen pisze: ↑27 lut 2024, 18:59
Nie bardzo widze sens nazywania skwerów i rond szczerze mówiąc

Ronda akurat są w wielu miejscach charakterystycznymi punktami, a dzięki używaniu ich jako nazwy przystanków stają się miejscami znanymi (rondo Daszyńskiego, rondo ONZ, rondo Starzyńskiego, rondo Unii Europejskiej, rondo Żabczyńskiego, rondo Granzowa i kilka innych). Jak najbardziej jestem za nadawaniem nazw rondom, natomiast co do skwerów też mam wątpliwości.
O nazwach ulic
: 28 lut 2024, 9:13
autor: Wolfchen
Z takimi większymi rondami się zgodzę, natomiast są ronda z nazwami typu choćby rondo M. Krygiera u zbiegu Redutowej i Jana Olbrachta albo rondo O'svátha u zbiegu Ordonówny i Strumykowej (to drugie chyba nawet jest w wersji 80/100% bruk.
O nazwach ulic
: 28 lut 2024, 9:56
autor: fik
Taa no ja mam jednak podejrzenie, że nawet rondo Żabczyńskiego czy Granzowa, mimo oprzystankowienia, nie są jednak nazwami powszechnie używanymi i przyjętymi w świadomości społecznej. Z tego powodu też jestem generalnie przeciwny nadawaniu przystankom nazw od rond, które ani nie stanowią samodzielnych celów podróży, ani też żadne cele podróży nie mają przy nich adresu. Za to w pełni popieram nadawanie wszelkiego rodzaju skwerkom, placykom i innym miejscom niewyględnym anonimowych dla przeciętnego mieszkańca miasta nazw, wciskanych przez te wszystkie mniej lub bardziej zorganizowane grupy nacisku. Szkoda ulic dla tych wszystkich jednostek AK, działaczy opozycji antykomunistycznej czy lokalnych księży, a tu można łatwo dać zainteresowanym tabliczkę, nie psując istotnie miejskiego nazewnictwa.