Skreślenia ze stanu - kasacje, sprzedaż

Moderatorzy: JacekM, Dantte

1000
Posty: 514
Rejestracja: 23 wrz 2006, 22:09

Post autor: 1000 » 15 gru 2015, 22:32

Skoro poruszacie ten temat, to dodam od siebie, że odnoszę wrażenie, że ci co decydują o kasacjach wozów w ogóle nie biorą pod uwagę kwestii remontu. Niejednokrotnie zastanawiało mnie dlaczego wozy po remoncie w CWS są kasowane jakby częściej i szybciej. I nie mówię tutaj o ostatniej partii ikarusów, gdzie remont był jedynie zwykłą estetyką....

Dam przykład najnowszy - osiołki. Na 15 wozów CWS-u nie przeszły zaledwie 4 sztuki (1303, 1305, 1312 i 1315). Ale skasowano tylko jedną sztukę, czyli 75% wozów nieremontowanych jeździ nadal. Z wyremontowanych natomiast 11 wozów skasowano już 7 sztuk, czyli w ruchu mamy tylko 4 sztuki, a więc około 35%.

Można popatrzeć na historyczne zdjęcia remontowanych gniotów, odkurzaczy, manów, SU15 czy osiołków. To nie była estetyka, nawet nie zwykły remont, ale praktycznie kompletna odbudowa... A kasowano je nierzadko szybciej niż wozy bez remontu.... Tak jak kasuje się teraz SU15 na Woronicza... i tylko dlatego, że brakuje miejsca bo R7 otrzymała nowsze SU18?... Przecież wozy po remontach mogą trafić na R11, która skasuje w zamian te, co są bez remontu, w dużo gorszym stanie...

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 15 gru 2015, 22:59

--_II pisze:Jasne, ale czy ocena stanu kratownicy i innych kluczowych elementów nie powinna nastąpić przed remontem w CWS? Nie powinny być wytypowane wozy, które jeszcze mają szansę pojeździć?
Pewnie, tylko teraz pojawiają się dwa kluczowe pytania:
1) Czy te wozy nie posiadają "wady genetycznej", za sprawą której wszystkie będą się nadawały do wycofania?
2) Czy uszkodzenia świadczące o rychłym zużyciu były widoczne w trakcie remontu (który nie był przecież robiony wczoraj, tylko z reguły parę lat temu)?
Czymś jeździć trzeba, a lepiej odświeżyć na trzy lata Solarisa czy MAN-a niż Ikarusa, bo tam kratownicę można pospawać i dalej to ustrojstwo będzie jeździć. Naprawy Solarisów i MAN-ów dotyczyły wszakże głównie odświeżania wnętrza i napraw zajechanego układu napędowego... Na kratownicę nie ma nawet dokumentacji producenta.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

1000
Posty: 514
Rejestracja: 23 wrz 2006, 22:09

Post autor: 1000 » 15 gru 2015, 23:40

Poc Vocem pisze:...Naprawy Solarisów i MAN-ów dotyczyły wszakże głównie odświeżania wnętrza i napraw zajechanego układu napędowego... Na kratownicę nie ma nawet dokumentacji producenta.
Zanim napisze się coś takiego, warto zobaczyć na zdjęciach jak wyglądały naprawy Solarisów, MAN-ów. A dzięki koledze 3872 mamy naprawdę bogate archiwum.
Wystarczy obejrzeć remonty najstarszych SU15 - 8919, 8920, 8921... To nie było "odświeżanie"... Ale podobnie solidnie i dokładnie remontowano też inne wozy, także gnioty, odkurzacze, neoplany...

8921 przeżył 4,5 roku ("Znając fachowość CWS, naprawią i pożyje następne 10 lat"), 8919 i 8920 wciąż żyją...

8919:Totalny remont.
8920: Teraz rozpocznie się budowa wnętrza.
8920: Wymiana podłużnic w SU15 pierwszej generacji.

1000
Posty: 514
Rejestracja: 23 wrz 2006, 22:09

Post autor: 1000 » 16 gru 2015, 0:05

8919:To pierwszy tak konkretny remont Solarisa.
8921: Teraz jeszcze pojeździ
8921: Z nową podłużnicą

PS. Nie dało się zmieścić w jednym poście, pojawiał się błąd [Precondition Failed The precondition on the request for the URL /forum/posting.php evaluated to false.] Za dużo linków? Dlatego rozbiłem na dwa posty.

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 16 gru 2015, 0:16

Skoro już powołujesz się na zdjęcia 3872, to w podpisie do tego zdjęcia masz wyjaśnienie, dlaczego kasuje się SU15. Kratownica może być OK, ale jest jeszcze cała reszta.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 16 gru 2015, 0:24

Taaak. A teraz zastanówmy się dlaczego pękł dach przy silniku. Otóż dach przy silniku pękł na skutek nieprawidłowego rozkładu naprężeń w kratownicy wozu. Jeśli coś naprawiamy poprzez wycięcie i wspawanie nowego elementu należy się liczyć, że decydująca będzie wytrzymałość spoiny, a nie elementu. Co więcej maksymalne naprężenia, jakie może przenieść taka spoina wychodzą zazwyczaj około 2-3 razy mniejsze niż wytrzymałość elementu. Wywołuje to redystrybucję naprężeń w całej kratownicy, a także w dachu. Z uwagi na rozkład mas pojazdu można uznać, że największe naprężenia w dachu będą jednak zawsze gdzieś w tylnej części (obstawiałbym nad II lub III osią), co oznacza, że tam nastąpi pęknięcie. Właśnie na skutek... hehe... naprawy kratownicy.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

1000
Posty: 514
Rejestracja: 23 wrz 2006, 22:09

Post autor: 1000 » 16 gru 2015, 11:16

kocur pisze:Skoro już powołujesz się na zdjęcia 3872, to w podpisie do tego zdjęcia masz wyjaśnienie, dlaczego kasuje się SU15. Kratownica może być OK, ale jest jeszcze cała reszta.
Zdjęcia miały jedynie zilustrować, że naprawy m.in. solarisów w praktyce były głęboką, pracochłonną i kosztowną odbudową, a nie, jak napisał Poc Vocem "odświeżeniem".
.Naprawy Solarisów i MAN-ów dotyczyły wszakże głównie odświeżania wnętrza i napraw zajechanego układu napędowego...
Natomiast nie zamierzam nikogo przekonywać, że te wozy będą wieczne. Sam zresztą pisałem kilka postów wcześniej, że mnie też zastanawia dlaczego wozy po remoncie w CWS są mniej trwałe, i kasowane szybciej.
Próbujecie wytłumaczyć dlaczego tak jest. Dziękuję za wyjaśnienie, zgoda, nie polemizuję z tym.
Tylko, że wracamy do punktu wyjścia.... W takim razie, kiedy z góry wiadomo było, że po odbudowie ich konstrukcja będzie mniej wytrzymała i mogą rozsypać się szybciej, czy rzeczywiście był sens, aby odbudowywać wozy tak gruntownie? Zresztą to się właśnie dzieje, bo kasuje się właśnie wozy po odbudowach, a te nieremontowane jeżdżą (vide przykład osiołków)...

1000
Posty: 514
Rejestracja: 23 wrz 2006, 22:09

Post autor: 1000 » 22 gru 2015, 23:59

Wozy do kupienia:
1. MAN NM 223 (1305 i 1306): 9.000 zł
2. MAN NG313 (3307, 3338, 3352, 3374, 3909, 3914): 10.500 zł
3. Jelcz M121M (4631, 4732, 4752, 4791, 4833, 4895): 7.500 zł

PS. Trochę dziwne, że nikt wcześniej nie napisał, bo ogłoszenie wisi od 16/12...

wincenty
Posty: 2049
Rejestracja: 04 lis 2014, 21:25
Lokalizacja: Miasteczko Kabaty

Post autor: wincenty » 03 sty 2016, 21:23

Czy ktoś wie, jakie są losy drugiego członu 8106? Kiedyś widziałem fotkę, że ta nieuszkodzona część wozu została zachowana.

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 03 sty 2016, 22:24

Stoi na hali CWS pośród zabytków KMKM.

Awatar użytkownika
5690
Posty: 506
Rejestracja: 26 sie 2007, 22:44
Lokalizacja: Warszawa/Ursus

Post autor: 5690 » 04 sty 2016, 6:56

Wiadomo jakie wozy its odstawił z dniem 1 stycznia , których już nie spotkamy po zakończonych kontraktach ?
#5690 07.11.1997-10.09.2013

beni
Posty: 2387
Rejestracja: 16 kwie 2006, 14:53

Post autor: beni » 04 sty 2016, 7:33

Wczoraj jak byłem to wszystkie stały z kasownikami więc trudno powiedzieć jeżdżą w starym jak i w nowym malowaniu.
„Wazeliniarze są najgorsi. Niżej postawieni mają przez nich przerąbane, a z szefów robią kretynów.”

„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”

Awatar użytkownika
vernalisadonis
Posty: 3043
Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12

Post autor: vernalisadonis » 04 sty 2016, 9:16

Te najlepsze najprędzej pójdą na sprzedaż.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej

webtom
Posty: 105
Rejestracja: 29 cze 2009, 21:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: webtom » 04 sty 2016, 9:33

Plota od kierowcy głosi, ze maja isc pod Poznań, do MANa. Podobno są juz wytypowane egzemplarze. Oczywiście MAN je odsprzeda dalej. Z tego co widziałem, takie praktyki miały juz miejsce, ale jak mówiłem, nie jest to potwierdzona informacja.

Robert 514
Posty: 866
Rejestracja: 15 gru 2005, 12:14
Lokalizacja: Wawa / Wrocław

Post autor: Robert 514 » 04 sty 2016, 16:46

A 209 239 247 250 bye bye

ODPOWIEDZ