Strona 22 z 268

: 20 cze 2011, 18:12
autor: Wolfchen
piotram pisze:W parówce dzięki temu, że siedzenie jest pojedyncze i miękkie można usiąść w dowolny sposób
No ja nie usiądę normalnie. Co najwyżej mogę na ukos albo bokiem. A jestem raczej przeciętnego wzrostu... 8-(

: 20 cze 2011, 20:30
autor: grzegorz
W ramach poprawy jakości w TW proponuję analog akcji ,,Tiry na tory'' - ,,Parówki na tory'' tyle, że rozumiany bardziej bezpośrednio. Chciałbym jeździć _po_ parówkach, a nie parówkami.

: 20 cze 2011, 20:40
autor: rhemek
A mi się parówki od dziecka kojarzą z Warszawą, jako jej podstawowy znak rozpoznawczy.Nie wyobrażam sobie Wawy bez nich. Ten charakterystyczny dźwięk i wygląd. Po prostu słysząc ją i widząc wiem ,że jestem w domu.

: 20 cze 2011, 21:27
autor: piotram
Wolfchen pisze:
piotram pisze:W parówce dzięki temu, że siedzenie jest pojedyncze i miękkie można usiąść w dowolny sposób
No ja nie usiądę normalnie. Co najwyżej mogę na ukos albo bokiem. A jestem raczej przeciętnego wzrostu... 8-(
No widzisz, a w jakies 30% siedzeń w Urbino 18 nie usiądziesz w ogóle :P

: 20 cze 2011, 22:57
autor: MisiekK
grzegorz pisze:Chciałbym jeździć _po_ parówkach, a nie parówkami.
Ile jeszcze razy ktoś to napisze. Od roku się wali, że 13N za 2-3 lata pójdą na złom, a ciągle ktoś jęczy, żeby je złomować.
rhemek pisze:A mi się parówki od dziecka kojarzą z Warszawą, jako jej podstawowy znak rozpoznawczy.
Wagon 13N stał się symbolem Warszawy.

: 20 cze 2011, 23:10
autor: rhemek
MisiekK pisze:
Wagon 13N stał się symbolem Warszawy.
Dlaczego więc nie podjęto próby modernizacji chociaż części składów ?

: 20 cze 2011, 23:11
autor: JacekM
No widzisz, a w jakies 30% siedzeń w Urbino 18 nie usiądziesz w ogóle :P
Jak dla mnie problematycznych jest około 6-7 siedzeń. Miejsc siedzących jest 42. 30% z 42 to 12 i trzy piąte siedzenia. A w parówie mogę sobie usiąść w 1-2 - w jednym przy rzeźni oraz w kabinie w drugim wagonie, jeśli jest otwarta.

: 20 cze 2011, 23:16
autor: Bastian
rhemek pisze:
MisiekK pisze:
Wagon 13N stał się symbolem Warszawy.
Dlaczego więc nie podjęto próby modernizacji chociaż części składów ?
Podjęto w pierwszej połowie lat 90-tych. Skończyło się na jednej "żabie". Okazało się nieopłacalne.

: 21 cze 2011, 0:48
autor: KwZ
rhemek pisze:Dlaczego więc nie podjęto próby modernizacji chociaż części składów ?
Zardzewiałe, głośne, wysokopodłogowe, braki części zamiennych - już nie produkowanych, rozruch oporowy, niebezpieczne przy kolizji, nieszczelne, drzwi, siedzenia, oświetlenie z sieci, itd. itp. Za dużo.

: 21 cze 2011, 8:00
autor: TLG
Bastian pisze:Podjęto w pierwszej połowie lat 90-tych.
Podjęto dużo wcześniej (pod koniec lat 60 pierwsze próby modernizacji) Żaba to jest jedynie najdalej posunięta modernizacja.

: 21 cze 2011, 8:31
autor: Bastian
No dobra, miałem na myśli takie od razu widoczne i odczuwalne dla każdego laika ;)

: 21 cze 2011, 11:16
autor: MisiekK
KwZ pisze:braki części zamiennych - już nie produkowanych,
Brednia. Silniki standardowe, rozrusznik standardowy, układ elektryczny w całości do odtworzenia z nowych elementów.
KwZ pisze:rozruch oporowy,
I co z tego?
KwZ pisze:niebezpieczne przy kolizji,
Jak każdy duży pojazd.
KwZ pisze:nieszczelne,
Tak samo szczelne jak w innych typach.
KwZ pisze:drzwi,
Że są? A nie powinno ich być?
KwZ pisze:siedzenia,
Że są? A nie powinno ich być?
KwZ pisze:oświetlenie z sieci,
A to jaki problem przy 3 obwodach i dodatkowym oświetleniu bateryjnym?

: 21 cze 2011, 11:39
autor: Bastian
Michał, ja wiem, że ty czcisz każdą kupę złomu, ale ja na widok nadjeżdżającej parówki zaczynam kląć. Wykup pozostałości i postaw sobie na podwórku...

: 21 cze 2011, 11:41
autor: MisiekK
Bastian pisze:Michał, ja wiem, że ty czcisz każdą kupę złomu, ale ja na widok nadjeżdżającej parówki zaczynam kląć. Wykup pozostałości i postaw sobie na podwórku...
Nie, nie - też uważam, że czas kierować te szroty na złom (ba powinno to nastąpić przed milenium). Ale na litość boską nie jest to powód do pisania bredni na ich temat, jakby te pojazdy były winne całemu złu świata.

: 21 cze 2011, 11:42
autor: Bastian
MisiekK pisze:Ale na litość boską nie jest to powód do pisania bredni na ich temat, jakby te pojazdy były winne całemu złu świata.
Ok, jasne :) Ale trochę na sumieniu mają - na przykład trasę do Wilanowa... ;)