Strona 22 z 126
: 22 cze 2008, 13:25
autor: ziomal
Bastian pisze:Zaraz ja ciebie skasuję. Glon pytał o ciąg, o którym ty pisałeś. Czyli o Puławską. O Jagiellońskiej to my już wszyscy wiemy
Mi nie chodzi o kasowanie na Puławskiej do końca...
: 22 cze 2008, 13:55
autor: jasiu
Jeżeli będzie bus-pas na Ostrobramskiej, to nie widzę sensu "przecinać" 514,520,525 itp. Do przeorania będą linie na Grochowskiej - ale myślę że jeżeli linie typu 315, 142, 704 itp. będą miały kraniec nie przy węźle Płowiecka, gdzie nic nie ma, a w miejscu obecnej pętli Gocławek (Real!), to może opór ze strony gminu będzie trochę mniejszy. Do Szembeka zostawi się 137 i jeszcze parę ochłapów.
: 22 cze 2008, 13:59
autor: Glonojad
I właśnie owe "ochłapy" i "nieliczne wyjątki" zarżną ten koncept!
: 22 cze 2008, 14:29
autor: jasiu
no nie, ja myślę jednak że gwoździem tego całego przedsięwzięcia jest pocięcie przerośniętych 521 i 125. A co do "nielicznych wyjątków" to tak, jak mówię - 137, wiadomo dlaczego, plus np. 115 dla desperatów jako pokrętna dowozówka do Szembeka i Wiatraka. Biorąc pod uwagę, jakie tabuny na Gocławku wysiadają z autobusów żeby się przesiąść w (wolniejszy) tramwaj, ma to szanse.
: 22 cze 2008, 14:46
autor: Bastian
jasiu pisze:Jeżeli będzie bus-pas na Ostrobramskiej, to nie widzę sensu "przecinać" 514,520,525 itp.
Dowóz z Nowego Rembertowa, Miłosny, Anina itp. ma być zapewniany przegubami co 15-30 minut? Właśnie
o to chodzi, by przeciąć i Trasą Łazienkowską puszczać tylko z Płowieckiej przeguby co 10 minut (przykładowo), a do węzła dowozić mniejszymi wozami co 4-5 minut!
Nie wyklucza to zostawienia
jednej linii w rodzaju obecnego 115, choć raczej w postaci dociągnięcia do węzła linii 141.
: 22 cze 2008, 17:39
autor: jasiu
Bastian pisze:Dowóz z Nowego Rembertowa, Miłosny, Anina itp. ma być zapewniany przegubami co 15-30 minut? Właśnie o to chodzi, by przeciąć i Trasą Łazienkowską puszczać tylko z Płowieckiej przeguby co 10 minut (przykładowo), a do węzła dowozić mniejszymi wozami co 4-5 minut!
Owszem, ale jest to rozwiązanie dość uciążliwe, bo Płowiecka to nie Żerań ani Marymont, tam po prostu nie ma nic (nie licząc komisu) a cywilizacja zaczyna się 1-2 przystanki dalej. A jeżeli zakładamy że na Ostrej i TŁ będzie buspas, to jest chyba możliwe np. utrzymanie taktu skróconej 125 i 525 naprzemiennie co 10 minut
![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
Zaznaczam, że mi przesiadki nie przeszkadzają ale zaraz znajda sie malkontenci w UDz, tudzież aktywniejsi mieszkańcy którzy ten pomysł z węzłem zjadą...
: 22 cze 2008, 18:54
autor: fik
jasiu pisze:Owszem, ale jest to rozwiązanie dość uciążliwe, bo Płowiecka to nie Żerań ani Marymont, tam po prostu nie ma nic (nie licząc komisu)
A na Żeraniu FSO coś jest?

: 22 cze 2008, 19:25
autor: Tm
Fikander pisze:A na Żeraniu FSO coś jest?

Auchan, przy Płowieckiej nawet tego nie ma.
jasiu pisze:Owszem, ale jest to rozwiązanie dość uciążliwe, bo Płowiecka to nie Żerań ani Marymont, tam po prostu nie ma nic (nie licząc komisu) a cywilizacja zaczyna się 1-2 przystanki dalej.
W gruncie rzeczy nie wszystkie linie musiałyby kończyć na pętli tramwajowej. Gdyby tylko zapewnić dogodne przesiadki(tzn. takie, które nie wymagają najwyżej przejścia na sąsiednie stanowisko) to niektóre linie mogłyby kończyć np. przy os. Ostrobramska, inne na Olszynce.
: 22 cze 2008, 19:32
autor: Bastian
A jeżeli zakładamy że na Ostrej i TŁ będzie buspas, to jest chyba możliwe np. utrzymanie taktu skróconej 125 i 525 naprzemiennie co 10 minut
![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
1) Sam widzisz, jak ta koordynacja wygląda teraz. Zostawienie tych linii nadal oznacza koordynowanie Międzylesia z Bródnem przez Jelonki.
2) Zastanów się, czym z tramwajów do Międzylesia jechaliby ludzie w takim dniu, jak wczoraj.
3) Jeśli zostawisz w Międzylesiu taki układ, to z jakiej racji nie w Rembertowie itp.? Zostaw taką linię każdemu, a nie ma po co w ogóle urządzać tego węzła.
4) Malkontenci na pewno się znajdą, toteż wszystko i tak trzeba będzie poprzeć solidnymi wyliczeniami, uwzględniającymi średni czas oczekiwania wraz ze współczynnikiem punktualności itp. Poza tym to tylko dyskusja akademicka o teorii układu, Płowiecka nam służy za przykład tylko dlatego, że tam taki węzeł ma szansę powstać.
: 22 cze 2008, 22:08
autor: jasiu
ad 1) napisałem "skróconej" 125 czyli kończącej się na Grochowie/Gocławku...
ad 3) jest po co urządzać, bo na pewno skracamy linie krańcujące na Wiatraku - 142,145,173,183,7xx, plus część z tych, które jadą Ostrą. Zresztą ja nic przeciwko cięciu 525 czy 520 nie mam, zaznaczam tylko że przyszły (?) węzeł P. to szczere pole, a już kawałek dalej jest Promenada (i przyszła stacja metra Ostrobramska

) plus Ostrobramska+TŁ z buspasami daje szansę na regularne linie DC-Zapłowiecze, tu nie ma porównania z potworkiem o nazwie 125
: 22 cze 2008, 22:41
autor: MeWa
Stacja Ostrobramska nie jest planowana przy Ostrobramskiej.
: 22 cze 2008, 23:11
autor: Tm
Ke?
: 22 cze 2008, 23:37
autor: fik
Metro Warszawskie, co się dziwisz. Stacja Młociny też wszakże nie jest planowana na Młocinach.
: 23 cze 2008, 12:16
autor: Andrzej
jasiu pisze:ad 1) napisałem "skróconej" 125 czyli kończącej się na Grochowie/Gocławku...
ad 3) jest po co urządzać, bo na pewno skracamy linie krańcujące na Wiatraku - 142,145,173,183,7xx, plus część z tych, które jadą Ostrą. Zresztą ja nic przeciwko cięciu 525 czy 520 nie mam, zaznaczam tylko że przyszły (?) węzeł P. to szczere pole, a już kawałek dalej jest Promenada (i przyszła stacja metra Ostrobramska

) plus Ostrobramska+TŁ z buspasami daje szansę na regularne linie DC-Zapłowiecze, tu nie ma porównania z potworkiem o nazwie 125
I dlatego mam mieszane uczucia co do tego węzła.
Co innego 125, które jedzie aż na Jelonki i utyka w różnych korkach, a co innego linie kursujące obecnie Grochowską i TŁ. Grochowska i TŁ to dla nas miejsca wręcz lokalne, dlatego bezpośrednie połączenia z Wawra, Rembertówa, Wesołej są przez pasażerów uznane za oczywistość, są lubiane i popularne. Co innego natomiast połączenie z Ochotą czy Jelonkami. Oczywiste, że dalszy rejon wymaga dla nas przesiadki.
Zresztą skrócenie linii i podwojenie tym samym przesiadek nie sprawi, że korki się skończą.
Bez bus-pasów te linie i tak będą utykać gdzieś w korkach i bez wzorowych częstotliwości, które zniwelują czasy na przesiadki, nie ma szans.
I nie chce mi się wierzyć, że ode mnie jeździłoby coś do Płowieckiej co 4-5 minut, nawet na mikrobusie, bylebym się dalej przesiadł w coś przegubowego co 10 minut. O ile na przykład poprawi się częstotliwość 142 i 702 po skróceniu z Wiatracznej do Płowieckiej
Niemniej powodzenia, choć bez bus-pasów się nie uda, i tylko one sprawią, że komunikacja stanie się wyraźnie lepsza, niezależnie od wyboru całego systemu.
: 23 cze 2008, 12:35
autor: Bastian
Andrzej pisze:O ile na przykład poprawi się częstotliwość 142 i 702 po skróceniu z Wiatracznej do Płowieckiej
To zależy, czy będziesz miał brygady z pocięcia 5XX do samego centrum, czy nie. Przecież o tym cała ta dyskusja.