Strona 22 z 62

: 18 mar 2008, 17:20
autor: person
inż. Glonojad pisze:A ja bym się ośmielił twierdzić, że wszystkie bilety ZAKUPIONE przed zmianą są ważne, bez względu na datę aktywacji...
Przecież zawarciem umowy na przejazd jest aktywacja/skasowanie biletu, a nie sam fakt zakupu.
Na tej zasadzie, to samo posiadanie biletu oznaczało by prawo do przejazdu pojazdem, ergo -> byłoby podstawą do reklamacji kary za jazdę bez ważnego biletu. Nie wspominając o ewentualnych zakupach "na zapas" biletów.

Będzie można bezpłatnie (przez pół roku!) zwrócić zakupione/zakodowane i nieaktywowane bilety. Więc skąd ten Twój radykalizm (i pomysł)?
W jakimś mieście zrobiono po Twojemu? :-s

: 18 mar 2008, 19:57
autor: Filip7370
Jestem młody, i dzięki bogu mam jeszcze w miarę w komplecie dziadków. Wszyscy są pow 70 roku życia. Mam pytanie czy musi on zakupić kartę seniora, czy nadal mogą poruszać się KM z dowodem osobistym?

: 18 mar 2008, 20:00
autor: Bastian
Nikt nie musi kupować karty seniora. Poza tym byłaby ona dla ludzi poniżej 70 lat.

: 18 mar 2008, 20:10
autor: Rosa
Za to jak nie będzie miał ze soba dowodu że ukonczył 70 lat to 120 zł kary od razu poleci. Co ZTM będzie sobie żałował.

: 18 mar 2008, 20:48
autor: person
Rosa pisze:Za to jak nie będzie miał ze soba dowodu że ukonczył 70 lat to 120 zł kary od razu poleci. Co ZTM będzie sobie żałował.
Skąd wniosek, że nie będzie można anulować tej kary po przedstawieniu (w terminie 7 dni) dokumentu uprawniajądcego do (w tym przypadku) bezpłatnego przejazdu?

Tym bardziej, że w taryfie stoi jak wół:
XII. Inne opłaty:
1. opłata manipulacyjna za czynności związane z pobraniem opłaty dodatkowej lub wystawieniem wezwania do zapłaty w przypadku ich anulowania: 14 zł

: 19 mar 2008, 11:26
autor: Glonojad
geograf pisze:
inż. Glonojad pisze:A ja bym się ośmielił twierdzić, że wszystkie bilety ZAKUPIONE przed zmianą są ważne, bez względu na datę aktywacji...
Przecież zawarciem umowy na przejazd jest aktywacja/skasowanie biletu, a nie sam fakt zakupu.
Na tej zasadzie, to samo posiadanie biletu oznaczało by prawo do przejazdu pojazdem, ergo -> byłoby podstawą do reklamacji kary za jazdę bez ważnego biletu. Nie wspominając o ewentualnych zakupach "na zapas" biletów.
Nie zgadzam się z tą analogią. Skasowanie jedynie rozpoczyna bieg działania umowy. Tak samo masz np. w przetargach termin związania umową.
Będzie można bezpłatnie (przez pół roku!) zwrócić zakupione/zakodowane i nieaktywowane bilety. Więc skąd ten Twój radykalizm (i pomysł)?
W jakimś mieście zrobiono po Twojemu? :-s
Jak kupuję dolary, to płacę za nie po cenie w dniu kupna.
Jak kupuję mieszkanie, to płacę za nie po cenie w dniu kupna -bez względu na ceny w dniu oddania.
Jak kupuję bilet lotniczy na luty 2010, to płacę za niego dzisiaj, bez względu na to, jak ceny ropy pójdą na rynkach, nieprawdaż?
Oczywiście, ZTM może sobie wymyślić inne - bezprawne - rozwiązania, ma w tym niezłe doświadczenie (np. notorycznie łamane prawo przewozowe).

: 19 mar 2008, 12:15
autor: person
inż. Glonojad pisze:Jak kupuję mieszkanie, to płacę za nie po cenie w dniu kupna -bez względu na ceny w dniu oddania.
Płacisz za nie po cenie w dniu podpisania umowy (umieszczonej w umowie, którą podpisujesz). Czy podpisaniem umowy z ZTMem jest sam fakt zakupu biletu?
Mogę się mylić, ale zwróć uwagę, iż w przypadku biletów lotniczych często stosuje się "elastyczne" cenniki - czy oby na pewno można uważać to za dobrą analogię do biletów, których cena jest z góry ustalona poprzez uchwałę danego organu administracyjnego?
(poza tym nie sprzedaje się biletów z takim wyprzedzeniam jak podałeś).
inż. Glonojad pisze:Oczywiście, ZTM może sobie wymyślić inne - bezprawne - rozwiązania, ma w tym niezłe doświadczenie (np. notorycznie łamane prawo przewozowe).
Przecież to jest praktyka stosowana w miastach w PL! Uważasz, że gdyby była niezgodna z prawem, ktoś by do tego czasu jej nie zaskarżył? (może będziesz pierwszy? ;-) )

Ponawiam pytanie: czy w jakimkolwiek mieście zrobiono po Twojemu?

: 19 mar 2008, 12:23
autor: Glonojad
Uważam że fakt zapłaty za bilet w określonym dniu zobowiązuje ZTM do dostarczenia mi usługi po cenie w dniu zapłaty.

Nie mam pojęcia, czy ktoś tak zrobił i nijak mnie to nie interesuje szczerze mówiąc.

: 19 mar 2008, 12:28
autor: Bastian
A znaczki pocztowe? Możesz ich nakupić na zapas, od razu zapłacić - i nic ci to nie da. Nie upoważnią cię potem do wysłania listu ze znaczkami według starej ceny.

: 19 mar 2008, 12:29
autor: Glonojad
A nieprawda, były kiedyś znaczki z literkami - one uprawniały do wysłania określonej przesyłki bez terminowo.

Oooo, właśnie - żetony do automatu...

: 19 mar 2008, 12:31
autor: Bastian
Pokaż mi automat na żeton. A znaczki z literkami pamiętam, tylko że teraz już ich nie ma. Więc co jest nieprawdą?

: 19 mar 2008, 12:33
autor: jasiu
Zaraz, czyli tak:

a) w ostatnim dniu obowiązywania taryfy kupuję i aktywuję bilet 90-dniowy -> obowiązuje mnie stara taryfa
b) mam zapas starych, niewykorzystanych biletów/nieaktywowaną kartę -> tracą ważność od nowej taryfy?

: 19 mar 2008, 12:33
autor: person
inż. Glonojad pisze:A nieprawda, były kiedyś znaczki z literkami
Dlaczego je zlikwidowano?
To tez Cię zapewnie nie interesuje, wazny jest sam fakt, że kiedyś były.

[ Dodano: 2008-03-19, 12:34 ]
jasiu pisze:b) mam zapas starych, niewykorzystanych biletów/nieaktywowaną kartę -> tracą ważność od nowej taryfy?
Tak. Co w tym dziwnego?
Możesz je bezpłatne zwrócić do ZTMu.

: 19 mar 2008, 13:06
autor: Glonojad
Różnica jest jednak taka, że na znaczku jest nominał - jest to umowa wykonania przez pocztę usługi o wartości określonej na znaczku.

W przypadku biletu okresowego określony jest natomiast zakres obowiązywania i czas trwania umowy.

No, ale przecież wiadomo, że ZTM wie lepiej, a co tam prawo* i dobre obyczaje :p
Z mojej strony EOT.

* - proponuję sprawdzić, na ile dni wcześniej na leży zgodnie z prawem przewozowym ogłaszać rozkłady jazdy...

: 19 mar 2008, 13:10
autor: Frencher
Coraz więcej ludzi zauważa ten ciekawy zbieg okoliczności, ale chyba nie było jeszcze o tym na forum.
Zobaczcie jakie bilety drożeją najbardziej - bilety sieciowe okresowe.
Co zapowiada ZTM - podnoszenie dopłat do linii podmiejskich ze strony gmin.
Czy nie jest to zaplanowany "skok na kasę" :-k