: 07 wrz 2012, 12:12
Żartujesz, prawda? W Gdańsku się z tym bawili, opinie były delikatnie mówiąc złe...MichalJ pisze:I że w związku z tym rozjazd do zawracania tych dwukierunków będzie nakładkowy?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Żartujesz, prawda? W Gdańsku się z tym bawili, opinie były delikatnie mówiąc złe...MichalJ pisze:I że w związku z tym rozjazd do zawracania tych dwukierunków będzie nakładkowy?
A kiedy będzie można?MichalJ pisze:Nie.
Nie, nie żartuję. Mignęło mi w mediach. Nie przypomnę sobie, gdzie.Wolfchen pisze:Żartujesz, prawda? W Gdańsku się z tym bawili, opinie były delikatnie mówiąc złe...MichalJ pisze:I że w związku z tym rozjazd do zawracania tych dwukierunków będzie nakładkowy?
Oficjalnie...prawda:MichalJ pisze:Nie, nie żartuję. Mignęło mi w mediach. Nie przypomnę sobie, gdzie.Wolfchen pisze:Żartujesz, prawda? W Gdańsku się z tym bawili, opinie były delikatnie mówiąc złe...
Jak ZTM uzyska decyzję środowiskową, złoży wniosek o ZRID i uzyska tę decyzję oraz rozpisze przetarg na Wykonawcę (w III kwartale br wg ZTM) i wybierze Wykonawcę linii. I do tego jeśli nic po drodze nie będzie oprotestowane.Lukasz436 pisze:A kiedy będzie można?MichalJ pisze:Nie.
Czemu? Wywalał tramwaje czy jaki był problem?Wolfchen pisze:W Gdańsku się z tym bawili, opinie były delikatnie mówiąc złe...
W Gdańsku? Mówisz o tym mieście, gdzie stopiątki boją się w składach puszczać, bo może się trafić wagon bez hamulców?Wolfchen pisze:Żartujesz, prawda? W Gdańsku się z tym bawili, opinie były delikatnie mówiąc złe...MichalJ pisze:I że w związku z tym rozjazd do zawracania tych dwukierunków będzie nakładkowy?
Nie przypominam sobie stale stojącego dźwigu przy Muzeum Niepodległości podczas remontu W-Z-tki. A na zawrotkę wjeżdżał tramwaj za tramwajem. Więc proszę o nizwzniecanie paniki.MichalJ pisze:Mówię, dźwig na stałe.
Chyba ze zwiedzeniem Toi-Toi przy okazji. Na uaktywnienie drugiej kabiny motorowy ma minutę od deaktywacji dotychczasowej inaczej wóz się rozłączy. Spokojnie idąc wolnym krokiem da się to załatwić w 30 sekund.tarantula01 pisze:4 minuty na zamianę kabiny przez motorniczego i przejechanie na właściwy tor
Ale torbę musi jeszcze zabrać, kapcie na pantofle zmienić, zalepiony czujnik dymu odmaskować...MisiekK pisze: Chyba ze zwiedzeniem Toi-Toi przy okazji. Na uaktywnienie drugiej kabiny motorowy ma minutę od deaktywacji dotychczasowej inaczej wóz się rozłączy. Spokojnie idąc wolnym krokiem da się to załatwić w 30 sekund.