Modernizacja WWK

Moderator: JacekM

Która linia powinna być zmodernizowana w pierwszej kolejności? (3 zaznaczenia)

Czas głosowania minął 22 kwie 2006, 10:16

Kutno - Płock
1
1%
Warszawa Wileńska - Zielonka
5
6%
Warszawa Zachodnia - Grodzisk Mazowiecki
7
9%
Warszawa Zachodnia - Rembertów
8
10%
Tłuszcz - Ostrołęka
0
Brak głosów
Warszawa Zachodnia - Włochy
3
4%
Warszawa Wschodnia - Otwock
11
14%
Warszawa Gdańska - Warszawa Praga
2
2%
Legionowo - Wieliszew - Tłuszcz/Zegrze
4
5%
Warszawa - Łódź
13
16%
Warszawa - Radom
3
4%
Warszawa - Gdynia
16
20%
Warszawa Rembertów - Zielonka - Tłuszcz
4
5%
Warszawa - Stojadła - Lublin
4
5%
 
Liczba głosów: 81

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 18 lis 2008, 11:12

Wolfchen pisze:Zielone Mazowsze zaczyna mnie wpieniać delikatnie mówiąć... Czy ci ekolodzy nie potrafią siedzieć cicho, tylko wszędzie się wtrącają i blokują inwestycje...?
Mało gdzie zgadzam się z ZM, ale tu akurat wiele argumentów przemawia za nimi. Trzeba przynajmniej spróbować przeanalizować proponowane warianty.
Gacek pisze:O 50% za duzo. Jest dobrze tak jak jest.
Obecnie jest co 120 min i jest OK. Czy Białystok potrzebuje pociągów co 30 minut????
itd.
Wszystko fajnie. E20 na wschodzie też modernizowano pod kątem: pospieszny co godzinę max, osobowe co 20 minut. I co mamy? Potrzeba zagęścić ruch, bo w szczycie mamy 2 pospieszne i 2 przyspieszone i całą masę osobowych i SKM - wszystko się zaczęło sypać przez te założenia.
Tu się zgadzam właśnie z ZM - lepiej przesadzić ,ale potem nie mieć nieprzyjemności w stylu
- przebudowa stacji Warszawa Rembertów dla potrzeb ruchu aglo
- przebudowa stacji Sulejówek Miłosna dla potrzeb ruchu aglo
- przebudowa stacji Mińsk Mazowiecki dla potrzeb ruchu aglo
- odbudowa stacji Dębe Wielkie.

Nie przepadam za zielonymi, ale czasem moga mieć rację. Nie wiemy, co będzie za 3-4 lata.
5 lat temu niikt nie przypuszczał, że E20 będzie na skraju swojej przepustowości po wprowadzeniu SKM (w ogóle nikt o SKM nie myślał). Nie można pozwolić, aby znowu popełniono ten sam błąd.

[ Dodano: Wto 18 Lis, 2008 11:14 ]
rufio198 pisze:Tam pewnie ,,ekolodzy'' nie przychodza do szefa firmy inwestującej np w budowę centrum handlowego z żądaniem łapówki w wysokości 10 tys dolarów
Ktoś mi opowiadał (nie wiem na ile potwierdzone), że w niektórych krajach zachodnich do wartości kontraktu dopisuje się zawsze pewną sumkę (do 10% wartości kontraktu) na takie... nazwijmy to "smarowanie".
Jestem skłonny w to uwierzyć :/

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 18 lis 2008, 23:06

Glonojad pisze:Pociągów nie można krótszych puścić częściej albo sprawnie odpinać jednej jednostki korzystając ze sprzęgu, uwaga, samoczynnego (pod warunkiem wszak, że nie mówimy o EN57, tam rzeczywiście jest to problem) :p .
Nie wiem o czym mówisz Sekcja KM Tłuszcz nei posiada innego taboru trakcji elektrycznej poza EN57... a jeśli posiada to niechże mnei Adamq poprawi;-)
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 lis 2008, 23:33

Mówimy o studium modernizacji WWK, nie można przecież zakładać, że do usranej śmierci będą jeździć EN57, ani, że niedasię wymienić im sprzęgów na funkcjonalne! Zresztą, nawiasem mówiąc, regularne rozłączanie sprzęgów udałosię na przykład w Zachodniopomorskiem.

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 21 lis 2008, 0:34

Obrazek
Mazowieckie To i owo pisze: Wyparowało przejście pod torami

W czasie konsultacji społecznych mieszkańcy Legionowa i władze miasta słyszały, że kolejarze zbudują przejście dla pieszych na ul. Parkowej. Ale kolejarze zaczęli już prace, a w ich planach przejścia nie ma. Prezydent poprosił o wyjaśnienia. - Zagadkowa sprawa – przyznają projektanci linii

W październiku podaliśmy listę przejść i przejazdów przez tory kolejowe, jakie pozostaną po przebudowie linii („Miasto torem przecięte” TiO nr 40). Nie było wśród nich przejścia podziemnego na ul. Parkowej. Jeden z Czytelników zwrócił nam uwagę, że zapomnieliśmy o przejściu, które ma przecież powstać.
Nasza informacja pochodziła z PKP PLK, która modernizuje linię.

To tylko pięćset kroków

- Przejazd zostanie zlikwidowany, nie będzie tu również przejścia – zapewnił nas po raz kolejny Krzysztof Pietras, z-ca naczelnego dyrektora ds. projektów inwestycyjnych.
Przypomniał, że prędkość, jaką będą rozwijały pociągi, to w tym miejscu 200 km/godz dla pociągów szybkich „z wychylnym pudłem”, 160 km/godz dla pociągów klasycznych i 120 km/godz dla towarowych. O przejściu w poziomie torów nie ma mowy. O przejściu podziemnym nikt w PKP PLK nic nie słyszał. Kolejarze pocieszają, że za jedyne 544 m jest przejście na Przystanku.
„W miejscu obecnego przejazdu kolejowego między ul. Parkową a Kard. S. Wyszyńskiego powstanie tunel dla pieszych” - można wciąż przeczytać na stronie Urzędu Miasta Legionowo (www.legionowo.pl), w relacji z konsultacji społecznych, które odbyły się w marcu ub. r.
Dopiero z naszej publikacji władze Legionowa dowiedziały się, że wiedza kolejarzy z PKP PLK na ten temat jest zupełnie inna.

Niedomówienie

- Prezydent wystąpił pisemnie do PKP o wyjaśnienia – mówi Anna Szczepłek, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Legionowo.
Dyrektor Krzysztof Pietras obiecał wyjaśnić sprawę do końca miesiąca. Na razie udało nam się dowiedzieć, że przejazd w projekcie jest tylko potencjalny, a więc kolejarze go nie budują, ale mają zapisane, że jest miejsce na taką inwestycję, gdyby miastu przyszła ochota ją realizować. W pracowni „Kolprojekt”, gdzie powstał projekt przebudowy linii, zdania są podzielone. Jedni pamiętają, że na przedłużeniu Parkowej była zaprojektowana budowa przejścia dla pieszych, z gotowych elementów. Inni mają co do tego wątpliwości.
- Zagadkowa sprawa – komentują.
Urzędnicy miejscy też zachodzą w głowę, jak przejście mogło wyparować z projektu. Kolej zobowiązała się, w czasie konsultacji społecznych, i nie będzie jej łatwo się z tego wycofać. Z drugiej strony projekt przebudowy, zatwierdzony już przez dysponentów pieniędzy unijnych, finansujących lwią część modernizacji, nie może być łatwo zmieniony.
- Na całej trasie do Gdańska wolno nam dokonać jednej takiej zmiany, w szczególnie uzasadnionym przypadku – tłumaczy kierownik kontraktu Karol Pyszyński z PKP PLK.

Kozłówka pozostanie

otwierdza się za to informacja, którą podaliśmy przed rokiem w tekście „Metro do Legionowa” (TiO nr 22/2007), a której władze kolejowe ostatnio, również na naszych łamach, zaprzeczały (TiO nr 40 br.). Otóż przejście dla pieszych na Kozłówe ma zostać utrzymane. Tutaj pociągi, z powodu łuku, zwalniają do 120 km/godz, a przy takiej prędkości utrzymanie przejścia na powierzchni jest dozwolone.
- Będziemy tu przebudowywać przejście dla pieszych w poziomie torów, o szerokości około 3 metrów – tłumaczy Karol Pyszyński.
Listę pozostałych przejść i przejazdów PKP PLK dostarczyło na prośbę legionowskich urzędników do Urzędu Miasta Legionowo.
Wobec faktu, że pociągów będzie więcej i będą jeździły dużo szybciej, problemem pozostaje zbyt mała ilość bezkolizyjnych przejazdów. Przejazd dla Bukowca na ul. Kwiatowej-Polnej, może być w dzień niemal nieprzejezdny. Jak przypominają kolejarze, najbliższe kilka miesięcy to czas, kiedy miasto może jeszcze rozpocząć budowę przejazdu o wiele taniej, podczas trwania innych robót na torach. Czasu na decyzję jest jednak z każdym dniem coraz mniej.

Tomasz Elbanowsk
http://toiowo.eu/index.php?option=com_c ... Itemid=242
Mazowieckie To i owo pisze: Ucho w ucho z pociągiem

Czytelniczka z ulicy Kościuszki pyta, dlaczego linia kolejowa przybliża się do domów i czy kolejarze aby na pewno mają zamiar postawią tu ekrany. Okazuje się, że ekranów nie będzie, bo przewidziano je jedynie w rejonie stacji. Chyba, że o ich dostawienie postara się szybko prezydent

- Już teraz, jak pociąg przejeżdża to wszystkie szklanki latają w kredensie, kieliszki mam zabezpieczone taśmą klejącą – opowiada pani Iwona Krzekotowska, mieszkająca przy ul. Kościuszki na wysokości przejścia na Kozłówce, która zgłosiła się do naszej redakcji, zaniepokojona przybliżaniem się torów do granicy jej posesji.
Wychodzimy przez furtkę od strony torów, żeby obejrzeć, jak przebiega inwestycja. W furtce można się potknąć o kable położone tu (tymczasowo) przez kolejarzy. Parę kroków dalej dół.
- Będzie tu jakiś nowy tor – stwierdza nasza rozmówczyni. - Postawili już słup sieci trakcyjnej.
Sprawą denerwują się, jak mówi pani Iwona, wszyscy sąsiedzi. Niektórzy mają domy jeszcze bliżej torów niż ona.

Ekranów nie będzie

Rzeczywiście kolejarze kładą dodatkowy tor, niemal tuż obok linii posesji.
- Ze względu na łuk, jest w tym miejscu zmiana układu torowego, tory będą bliżej ulicy Kościuszki – przyznaje Karol Pyszyński z PKP PLK, kierownik kontraktu przebudowy trasy E-65 przez Legionowo.
Zgodnie z podejrzeniami pani Krzekotowskiej, kładziony jest, od strony posesji, nowy dodatkowy tor. Jak tłumaczą kolejarze, będzie biegł tylko od stacji Legionowo do stacji Legionowo - Przystanek.
Gdzie zmieszczą się jeszcze ekrany?
- Ekrany powstaną w Legionowie tylko na jednym odcinku – wyjaśnia Krzysztof Pietras z PKP PLK, kierownik projektu.
Nie jest to odcinek wzdłuż ul. Kościuszki. Z danych, które uzyskaliśmy w PKP PLK, wynika, że ekrany będą stawiane tylko tuż przed stacją Legionowo, przy wjeździe od strony Warszawy. Na dalszym odcinku, a więc również na wysokości ul. Kościuszki, ekranów nie przewidziano. Tak stanowi decyzja środowiskowa, wydana przez wojewodę. Kolejarze tłumaczą, że tory zostaną położone na matach dźwiękochłonnych i drgania będą mniejsze niż dotychczas.

Trzeba się upomnieć

Po zakończeniu inwestycji mają zostać przeprowadzone jeszcze raz pomiary hałasu. Jeśli okaże się, że normy hałasu zostaną przekroczone, ekrany mają być dostawiane. Taka informacja trafiła jeszcze przed rozpoczęciem prac do mieszkańców. Ale jeden z naszych rozmówców, pracujący w firmie projektującej linię przez Legionowo, wątpi żeby tak się stało. Przecież decyzja środowiskowa akceptująca układ ekranów została już wydana.
Kolejarze i projektanci mówią, że mieszkańcy mogą jeszcze występować do prezydenta, o przeprowadzenie takich badań już teraz. Miasto mogłoby wystąpić o dokonanie analiz do kolejarzy. Wtedy ekrany mogłyby być dostawione jeszcze w trakcie trwania inwestycji, i w ramach jej budżetu, finansowanego głównie z pieniędzy unijnych. Po zakończeniu prac na torach ekrany mogą się po prostu nie pojawić.
Mieszkańcy ul. Kościuszki nie wyobrażają sobie, żeby linia pod ich oknami mogła funkcjonować bez ekranów.
- Gdyby dziś było trzęsienie ziemi, nawet bym nie zauważyła, już teraz ściany mam popękane – tłumaczy pani Krzekotowska. - Co będzie kiedy pociągów będzie dwa razy więcej? - pyta.

Tomasz Elbanowski
http://toiowo.eu/index.php?option=com_c ... Itemid=242
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 22 lis 2008, 17:42

bez sensu. Wiadomo że ruch na linii legionowskiej będzie rósł (lotnisko Modlin, SKM itp.). Może więc raczej powinno się myśleć o torach w tunelu, zamiast o tunelach pod torami? Ot, i całe nasze dziadowanie i minimalizm - zrobić najtaniej, może na 10-15 lat wystarczy :/

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9564
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 23 lis 2008, 22:39

jasiu pisze:Może więc raczej powinno się myśleć o torach w tunelu, zamiast o tunelach pod torami? Ot, i całe nasze dziadowanie i minimalizm - zrobić najtaniej, może na 10-15 lat wystarczy :/
Co jest tańsze (i łatwiejsze) w budowie i eksploatacji: jeden (kilka) krótkich tuneli (pieszych/drogowych), czy jeden długi tunel kolejowy?

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 23 lis 2008, 23:38

wiadomo co jest tańsze i łatwiejsze w budowie. A co jest bardziej przyjazne mieszkańcom i ogólnie dla rozwoju przestrzennego miasta?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 lis 2008, 13:00

Zadając takie pytanie musisz pamiętać, by porównywać warianty realizowalne z finansowego punktu widzenia.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 26 lis 2008, 10:14

Wrócę do kwestii o której pisałem jeszcze w trakcie trwania robót modernizacyjnych linii radomskiej miedzy DWZ a Okeciem

Czemu remontując tory przy bazie (czy cokolwiek to jest) KMów na Ochocie nie zadbano o to aby uliczka dojazdowa (Mszczonowska) nie powodowała konieczności drastycznego zwalniania pociagów. Przeciez mozna było cos tym zrobic a nie pojsc na łatwiznę
codziennie rano mnie to wkurza jak pociagi muszą bezsensownie zwalniac przy tym przejezdzi na wysokosci WKD Reduta Ordona
PURA VIDA!

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 26 lis 2008, 13:50

mariow pisze:Przeciez mozna było cos tym zrobic
No właśnie zrobiono - zamontowano SSP, przejazd powinien uzyskać kategorię "C" i pociągi zwalniać nie powinny. Czemu jeszcze tego nei ma - nie wiem. Ograniczenie stoi nadal.

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 26 lis 2008, 14:02

co to jest SSP?
PURA VIDA!

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 26 lis 2008, 14:31

mariow pisze:co to jest SSP?
Samoczynna Sygnalizacja Przejazdowa.
Są nawet postawione "topy", czyli Tarcze Ostrzegawcze - Przejazdowe (sygnalizatory z 4 komorami, po 2 poziomo i 2 pionowo, dają maszyniście sygnał o działaniu lub niedziałaniu (wadliwym działaniu) SSP).

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 26 lis 2008, 14:45

dzieki za wyjasnienie

no niestety nie działa nic takiegi i nie wiem w takim razie czemu ....
PURA VIDA!

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 2068
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 26 lis 2008, 16:24

przewoz pisze:
mariow pisze:co to jest SSP?
Samoczynna Sygnalizacja Przejazdowa.
Są nawet postawione "topy", czyli Tarcze Ostrzegawcze - Przejazdowe (sygnalizatory z 4 komorami, po 2 poziomo i 2 pionowo, dają maszyniście sygnał o działaniu lub niedziałaniu (wadliwym działaniu) SSP).
Według mnie jest to chyba pierwszy przejazd kat. C, który posiada TOPy. ;] I nie wiem czy w tym nie leży problem... Ale może jak dobrze pójdzie to od nowego rozkładu nie będzie już tego zwolnienia. 8-(

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lis 2008, 21:40

przewoz pisze:
mariow pisze:Przeciez mozna było cos tym zrobic
No właśnie zrobiono - zamontowano SSP, przejazd powinien uzyskać kategorię "C" i pociągi zwalniać nie powinny. Czemu jeszcze tego nei ma - nie wiem. Ograniczenie stoi nadal.
Może od nowego rozkładu?

ODPOWIEDZ