Strona 22 z 153

: 05 maja 2009, 22:20
autor: Adam G.
Ile było przypadków napadu na kierowcę, siedzącego w kabinie? Ten, jak czytam, miał miejsce poza nią. Nie przesadzajcie z tymi dużymi kabinami, to z pewnością bezpieczniejsze i takie autobusy powinno się zamawiać, ale nie popadajmy w paranoję - wymiana kabin na pełne pochłonęłaby sporo pieniędzy, które w inny sposób można wydać na poprawę bezpieczeństwa.

: 05 maja 2009, 22:21
autor: dzidek
Solaris pisze:Z tymi telefonami służbowymi, to już przegieli #-o
Pewnie chodziło o kierowców podmiejskich tylko szkoda, że nie napisano tego tylko ogólnie... Zresztą po co kierowcy podmiejskiemu telefon, który bardzo często jest rozładowany w momecie gdy go dostaje ;)

[ Dodano: |5 Maj 2009|, 2009 22:57 ]
Adam G. pisze:Ile było przypadków napadu na kierowcę, siedzącego w kabinie? Ten, jak czytam, miał miejsce poza nią.
No ale ten dzisiejszy opisany w ŻW już miał miejsce w kabinie i pasażer tylko dlatego dostał się do kierowcy, że nie była zabudowana.

: 06 maja 2009, 0:16
autor: MeWa
dzidek pisze:No ale ten dzisiejszy opisany w ŻW już miał miejsce w kabinie i pasażer tylko dlatego dostał się do kierowcy, że nie była zabudowana.
mówisz o tym na Żeraniu? :shock:

: 06 maja 2009, 2:19
autor: dzidek
MeWa pisze:
dzidek pisze:No ale ten dzisiejszy opisany w ŻW już miał miejsce w kabinie i pasażer tylko dlatego dostał się do kierowcy, że nie była zabudowana.
mówisz o tym na Żeraniu? :shock:
Na Żeraniu miał miejsce dzień wcześniej. Mówię o tym kolejnym, na Bruzdowej viewtopic.php?p=427756#427756

: 06 maja 2009, 8:54
autor: Misiek997
dzidek pisze:Co do artykułu Życia Warszawy to chyba był to autobus Mobilisu kursujący na 164...
Dokładnie Solinka która wogóle kabiny nie ma! A co do powodu to kierowca nie chciał wysadzić tego bydła między przystankami :/
Coraz bardziej niebezpiecznie się robi....

: 06 maja 2009, 9:21
autor: TGM
Misiek997 pisze:A co do powodu to kierowca nie chciał wysadzić tego bydła między przystankami :/
Coraz bardziej niebezpiecznie się robi....
Ha :!: Od razu coś dziwnego z tą Bruzdową mi się wydawało. Po pierwsze 164 wolno raczej nie jeździ. No na trylince trochę wolniej... Co do tych "Jełczy"... Ostatnio jak jechałem, na wybojach drzwi tak piszczały, że chciałem podejść do kierowcy i powiedzieć, żeby jechał wolniej :P .

: 06 maja 2009, 12:11
autor: levar
Adam G. pisze:Ile było przypadków napadu na kierowcę, siedzącego w kabinie? T
Przykładem zakładowy kolega, Flash... Można sobie otworzyć i zrobić kierowcy, co się chce :neutral: .

: 06 maja 2009, 12:41
autor: jacek
Misiek997 pisze:
dzidek pisze:Co do artykułu Życia Warszawy to chyba był to autobus Mobilisu kursujący na 164...
Dokładnie Solinka która wogóle kabiny nie ma! A co do powodu to kierowca nie chciał wysadzić tego bydła między przystankami :/
Coraz bardziej niebezpiecznie się robi....
Wóz Mobilisu, czyli chyba monitorowany, więc ... :-k

: 06 maja 2009, 13:18
autor: prosper5250
dzidek pisze:Jeszcze wozy z silnikami ZF dają radę ale te starsze z Voithami ... szkoda gadać
Tu coś pochrzaniłeś...
Faktycznie - ciekawe, czy sprawdzono nagranie i co ono pokazało. Jesli w ogóle coś rejestrowało...

: 06 maja 2009, 13:24
autor: Bierut
Jak nie daj boże mnie się takie coś wydarzy to walę w drzewo oczywiście tą stroną gdzie będzie stał napastnik. Szanse na przeżycie większe niż nóż w plecy. :killer:

: 06 maja 2009, 13:35
autor: prosper5250
A jak to wygląda od strony kierowców? Jakie Wy macie pomysły na poprawę własnego bezpieczeństwa?

Edit: lierówka

: 06 maja 2009, 13:47
autor: Bierut
Przede wszystkim minimalizowanie ryzyka i nie prowokowanie gnoi w sytuacji gdy w starciu nasze siły i środki są niewystarczające. Czyli nie opuszczać kabiny i nie wdawać się w przepychanki. Nie ma sensu nastawiać karku. W sytuacjach kryzysowych lepiej dyskretnie wezwać pomoc. I dlatego ja zawsze przed rozpoczeciem pracy na telefonie ustawiam nr alarmowy policji i centrali. Wtedy mogę dyskretnie wezwać pomoc nie zwracając uwagi innych. Po drugie nigdy nie jeżdżę z otwartą kabiną (spotykane zwłaszcza w Ikarusach bez oddzielnej kabiny. Przypominam że w Solarisach nad klamką jest zabezpieczenie uniemożliwiające otwarcie drzwi od zewnątrz. Oczywiście jest to niewystarczające, ale na chwilę opóźnia intruza. Mamy więc czas na reakcję (telefon, gwałtowne hamowanie, przygotowanie pały, opuszczenie pojazdu przez okno itp.)

: 06 maja 2009, 14:09
autor: dzidek
prosper5250 pisze:
dzidek pisze:Jeszcze wozy z silnikami ZF dają radę ale te starsze z Voithami ... szkoda gadać
Tu coś pochrzaniłeś...
Jeśli chodzi o Neoplany na Kleszczowej to nie ma nic gorszego od Neoplana z Voithem ;)

: 06 maja 2009, 17:45
autor: prosper5250
Ale ZF i Voith nie produkują silników, więc albo uważasz, że Neo z przekładniami Voitha są be albo Neo z silnikami MANa lub DAF'a są be...

: 06 maja 2009, 20:23
autor: dzidek
Oczywiście miałem na myśli skrzynię biegów. A te zamulone Neoplany mają silniki DAFa.