Strona 214 z 615
: 19 lip 2009, 21:41
autor: Glonojad
No tak, nie ma nawet projektu pasów o programie sygnalizacji świetlnej nie wspominając, a Gazeta już wie, że 4 będzie sobie wzbudzała sygnał...
: 19 lip 2009, 21:51
autor: Paweł D.
Glonojad pisze:No tak, nie ma nawet projektu pasów o programie sygnalizacji świetlnej nie wspominając, a Gazeta już wie, że 4 będzie sobie wzbudzała sygnał...
I tak wszyscy dobrze wiedzą, że nic tak nie blokuje ruchu jak wzbudzana sygnalizacja

Ale skoro bywają od tej reguły wyjątki...
: 19 lip 2009, 22:54
autor: Teokryt
(na trasie Metro-Młociny - Rakowiecka)
Co w takim razie z 16?
(na trasie Żerań FSO - Al. Jerozolimskie - Piaski).
ale tasiemiec!
: 19 lip 2009, 23:02
autor: pawcio
Teokryt pisze:Co w takim razie z 16?
Woronicza.
: 19 lip 2009, 23:04
autor: Glonojad
Zajezdnia, czy pętla?

: 19 lip 2009, 23:11
autor: pawcio
Na razie pętla. A co po poszerzeniu Wołoskiej, to nie wiem, ale raczej bym obstawiał zajezdnię.
: 20 lip 2009, 0:00
autor: patryk148
33 na trasie HUTA - KIELECKA
19 na trasie JELONKI - WYŚCIGI
22 na trasie PIASKI - ŻERAŃ FSO
uzasadnienie:
33 - historycznie
19 - historycznie - bardziej zwiazana od 10 na mokotowie, bo już od 1938 r. jezdzila na służew !!! a wcześniej puławską do wierzbna ponadto jelonki uzyskały komunikację tramwajową dopiero w 1992 r. więc pod mokotów powinien byc brany numer linii
niepewna jest przyszlość 20 - moze 13 pojedzie na boernerowo - wtedy uzyskujemy numery 10 20 30 40, które ewentualnie mozna przeznaczyć na linie specjalne okrężne lub turystyczne
22 - na żeraniu fso będą same parzyste

: 20 lip 2009, 7:57
autor: Domino2001
Też obstawiam żeby na trasie KIELECKA - METRO MŁOCINY było 33.
A jeśli chodzi o ŻERAŃ FSO - PIASKI, to bym został przy 22, bo większa część trasy pokrywa się z 22.
Co do odcinka OS. GÓRCZEWSKA - WYŚCIGI to bym był za 19.
Przede wszystkim historia...
: 20 lip 2009, 8:26
autor: drapka
SławekM pisze:Z tym wiąże się zadanie dla internautów: na komunikacyjnych forach dyskusyjnych mamy rozstrzygnąć, które numery powinny zostać po połączeniu linii
No proszę, haratają układ tramwajowy na Mokotowie, a ciemny lud będzie mógł sobie najwyżej numerki powybierać.
Wiem, wiem. Przesiadki górą, bo ludzie wolą się ponoc przesiadać, ale być szybciej. Ale nijak nie dam się przekonać, że bardziej komfortowa (czyli zarazem wygodniejsza i szybsza) jest jazda z przesiadką z linii kursującej co 5 minut na linię kursująca co 5 minut niż bezpośredni dojazd linią kursującą co 10 minut.
Zresztą po to chyba wynaleziono wynaleziono zwrotnice, żeby z nich korzystać.

: 20 lip 2009, 8:32
autor: Kra
A może ktoś wkleić projekt, tak to dyskusja albo dla wtajemniczonych albo bez pełnej informacji bez sensu.
: 20 lip 2009, 9:17
autor: Domino2001
Coś takiego znalazłem.
TVN Warszawa
Jesienne porządki tramwajowe. Sprawdź, co się zmieni na twojej trasie
Już jesienią, po zakończonych remontach torów tramwajowych, rozpoczną się zmiany linii tramwajowych, donosi "Gazeta Stołeczna". Pięć linii zmieni trasę, pięć zniknie i przybędą trzy nowe. Co najważniejsze, wszystkie zaczną kursować w równych odstępach czasowych - co 5-10 minut.
- Małym kosztem chcemy wprowadzić istotne udogodnienia dla pasażerów - mówi Adam Sztuba z ZTM.
Jednocześnie przekonuje, że linii tramwajowych musi być mniej, żeby pozostałe mogły kursować częściej i bardziej regularnie. Ma to spowodować, że na przystanki przestanie podjeżdżać jednocześnie kilka tramwajów tej samej linii.
al. Jana Pawła II najlepsza
Najwięcej zyskają pasażerowie na trasie wzdłuż al. Jana Pawła II . Stamtąd zniknie linia 19, ale liczba tramwajów wzrośnie z 24 do 30 na godzinę.
Stracą natomiast dojeżdżający z Puławskiej w okolice szpitala MSWiA przy Wołoskiej. Tam ZTM zlikwiduje bezpośrednie połączenia. Tłumaczy to niewielką frekwencją i zachęca do korzystania z autobusów 107 i 186.
Pasażerowie zdecydują
Którą linię chcesz zostawić?
11
33 na skróconej trasie
21
22
Kilka linii ma zostać połączonych. Pasażerowie sami mają przesądzić, które numery chcieliby pozostawić. Wybór jest pomiędzy liniami 11, 33 na skróconej trasie, 21 i 22. Urzędnicy będą śledzić wyniki w internecie.
Powroty i pożegnania
Zlikwidowana zostanie zawieszona od marca dwójka. Po zakończeniu przebudowy Trasy W-Z. nie wróci linia 32. Za to na ulicach znowu zobaczymy dwudziestkę. Docelowo, po wybudowaniu drugiego toru na ul. Dywizjonu 303 i gen, Kaliskiego, zostanie połączona z linią 13.
Częściej na przystankach
Aż siedem linii ma podjeżdżać na przystanki raz na pięć minut w godzinach szczytu, a co 7-8 minut poza szczytem i w dni wolne od pracy. Są to: 1, 9, 11 (lub 33), 17, 23, 24 i 26.
Reszta linii będzie kursować co dziesięć minut w szczycie i co kwadrans poza nim. Linie 8 i 18 będzie można spotkać tylko w godzinach 6-20. Z kolei 41, 46 i nowa 44 wyłącznie w godzinach szczytu.
Na obleganych trasach 26 i 44 spotkamy także składy trzywagonowe. Linie 5, 20 i 27 mają obsługiwać tramwaje pojedyncze.
Kolejne zmiany czekają pasażerów w następnym roku.
: 20 lip 2009, 9:22
autor: MisiekK
patryk148 pisze:33 - historycznie
Żadne uzasadnienie.
patryk148 pisze:19 - historycznie - bardziej zwiazana od 10 na mokotowie, bo już od 1938 r. jezdzila na służew !!! a wcześniej puławską do wierzbna
Też żadne uzasadnienie.
Wielbicielom historii polecam albumy, zdjęcia etc.
: 20 lip 2009, 9:52
autor: Teokryt
Jestem za tym by obniżać numeracje linii, aczkolwiek tylko za 20 mam sentyment bo ona od zawsze jeździła na Boernerowo i wpięła się w świadomość miasta tak dobrze jak mało która linia. np Boernerowo nie jeździło nigdy nic innego (poza 20bis i podobne).
: 20 lip 2009, 9:57
autor: Glonojad
drapka pisze: Ale nijak nie dam się przekonać, że bardziej komfortowa (czyli zarazem wygodniejsza i szybsza) jest jazda z przesiadką z linii kursującej co 5 minut na linię kursująca co 5 minut niż bezpośredni dojazd linią kursującą co 10 minut.
Widzę, że przejmujesz wiele od swojego idola - "nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne".
[ Dodano: |20 Lip 2009|, 2009 09:58 ]
Domino2001 pisze:
Przede wszystkim historia...
Powiedział cwaniak, co jeździ metrem
Za dużo tej historii w tramwajach, za mało nowoczesności!
TVN Warszawa pisze:
Na obleganych trasach 26 i 44 spotkamy także składy trzywagonowe.
Że co?
: 20 lip 2009, 10:02
autor: patryk148
sondaż polega na tym, żeby to pasażerowie zdecydowali. moje argumety dotycące 19 to nie tylko ten zakwestionowany.
dla mnie argument, że powinno się nadawać numery niższe to też żaden argument. w krakowie cześć linii uzyskała numery 3X mimo, że był brak wielu 2X, nie mówiąc o linii 50.
dziwie się, że "historyczne" to żaden argument. skoro linia jeździ na tej trasie lub podobnej ponad 80 lat to logiczne jest, że powinno się pozostawić ten numer. 10 na woli jeździła dopiero od wojny, a na puławskiej to był krótki epizod.
przed wojną numery zakończone na "0" były liniami nocnymi.
innym argumentem i chyba bardziej logicznym to jest możliwość uwolnienia numerów zakończonych "0" - teraz jest okazja 10, za kilka lat po połączeniu z 13 - 20, reszta jest wolna. te numery można wykorzystać pod linie specjalne, turystyczne (tak było w Amsterdamie). u nas decyduje nie logika i perspektywiczne myślenie o numeracji, jednocześnie tradycyjnej (bo nie sposób jest zmienić system tak jak to było w przypadku nocnych, choć praga utrzymuje swoje 5XX) tylko zasada "fajny numer" - dycha, dziesiątka. ale może ta dycha to powinna być ropoznawalna linia dla turystów z zagranicy. bo dziś dla nich najwazniejsza jest 32, ktora zostanie ... skasowana (praga - pl. zamkowy - muzeum powstania warszawskiego).
jakoś w innych miastach w europie bardziej się przywiązuje wage do tradycji - my musimy być supernowocześni czy raczej pseudonowocześni. to widać po próbach zmian w kolorystyce tramwajów.
przez 45 lat prl i ostatnie lata wciskano ludziom "nową świecką tradycję". pomagała sytuacja, że w mieście osiedlali się przybysze z poza warszawy pozbawieni jakiejkolwiek wiedzy o mieście i tradycji. a dziś młodzi, "nowi warszawiacy" tak samo postępują z tym, co zostało zbudowane cieżkim trudem także w prl, nie mówiac o dziedzidztwie (szeroko pojmowanym) sprzed wojny. nie mam na myśli komunikacji , bo to jest chyba mały pikuś.