(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 20 lip 2009, 10:05

Nie mogę się zgodzić ani z jednym zdaniem z Twojego postu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 20 lip 2009, 10:10

MisiekK - z tym że to żadne uzasadnienie to bym nie przesadzał. dla różnych ludzi sa wazne różne względy a powrót do źródeł był ostatnio wręcz na topie. vide projekt wawerski. ;)

sam projekt sie w sumie pokrywa z tym co tu wielokrotnie juz padało

acz :

1.
- gdzie niby ma się zwiększyć podaż na JP II? przecież 11(33) co 5' zastapi 19 i 33
- może być problematycznie z liwidacją przejazdu Wyscigi-Woronicza-Wołoska. może mimo wszystko dać 16stkę na Wyścigi?

2. pewna propozycja - ciekaw jestem opinii:
- na Puławskiej spada podaż w wyniku zmniejszenia czestotliwości 4ki (i dobrze ze spada) ale czy tam musi być 5 linii? 4,10,14,18,36. pytanie czy dałoby się zrobić coś takiego:
- 4ka na Służewiec (za 18tke)
- 18tka na Banacha (za 14tke)
- 14tka likwidacja
- 44 co 5' (za 14tke)
- na Wyscigi 10tka (bo brak 4ki i 33) a do Wilanowskiej 16tka (lub na odwrót)
Podaż na Puławskiej spada wówczas do 18 kursów na h ale to nam daje tram średnio co 3 min w sumie. Wystarczyłoby?

3. numerologia:
- 11 czy 33 - wybieram 11 tkę - wolny niższy numer. 11tka jezdziła już kiedys Broniewskiego i Jana Pawła; i mam wrażenie że łatwiej będzie sie przyzwyczaic do nowego numeru niż zmiany trasy (IMHO)
- 21 czy 22 - mimo wszystko 22 - przyznam że to subiektywne odczucie.
- 10 czy 19 - niższy numer

4. czy nie da się mimo wszystko dać 23 do Metra Młociny i w diabły posłać 5ke?
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 20 lip 2009, 10:34

mariow pisze:M
1.
- gdzie niby ma się zwiększyć podaż na JP II? przecież 11(33) co 5' zastapi 19 i 33
W porównaniu do przedremontów - zwiększa się (wówczas było przecież 6/12). No i poprawi się bardzo w DS, o koordynacji lepszej nie wspominając.
- może być problematycznie z liwidacją przejazdu Wyscigi-Woronicza-Wołoska. może mimo wszystko dać 16stkę na Wyścigi?
Problematyczna jest jednak ta relacja skrętna, problematyczne jest napełnienie takiej linii, wreszcie - po budowie II jezdni ta relacja prawdopodobnie w ogóle będzie wyłączona.
2. pewna propozycja - ciekaw jestem opinii:
- na Puławskiej spada podaż w wyniku zmniejszenia czestotliwości 4ki (i dobrze ze spada)
Tak średnio spada. Gdy było 6/12 to miałeś 4 co 6, 18 co 12, 36 co 12 czyli razem 20 kursów na godzinę. Będziesz miał teraz 18, ale za to częstsze 10 za 19 i 14 co 10 a nie co 12 (acz w którymś momencie była co 6...).
ale czy tam musi być 5 linii?
Było to dyskutowane. Ogólnie wychodzi problem z przywróceniem Mickiewicza....
4. czy nie da się mimo wszystko dać 23 do Metra Młociny i w diabły posłać 5ke?
5 to sprawa polityczna czy jakoś tak.
Poza tym nie jestem pewien, czy wagonów z 5 wystarczyłoby na przedłużenie 23. Zwłaszcza , jeśli będzie się je marnować na trzecie wagony w 26. ](*,)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36154
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 lip 2009, 10:35

mariow pisze:- gdzie niby ma się zwiększyć podaż na JP II? przecież 11(33) co 5' zastapi 19 i 33
Było 25 kursów, będzie 30, to jak się nie zwiększy? :>
mariow pisze:- może być problematycznie z liwidacją przejazdu Wyscigi-Woronicza-Wołoska. może mimo wszystko dać 16stkę na Wyścigi?
Są problemy ze sterowaniem - faza skrętna pn. - wsch.
mariow pisze:Podaż na Puławskiej spada wówczas do 18 kursów na h ale to nam daje tram średnio co 3 min w sumie. Wystarczyłoby?
Mało. 24 byłoby ok, ale się nie da.
mariow pisze:- 10 czy 19 - niższy numer
Moim zdaniem 10. A po odbudowie wiaduktu na Mickiewicza 35 i 36 żegnamy, 15 Ochota - Potok, 19 Wyścigi - Stawki - Broniewskiego - Bemowo. Jeżeli "wygra" 11, to w ramach porządkowania numeracji najwyższym numerem byłoby 28.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

patryk148
Posty: 582
Rejestracja: 20 gru 2005, 18:13
Lokalizacja: jeszcze Widok

Post autor: patryk148 » 20 lip 2009, 10:44

a ja mam takie pytanie

skoro według tych informacji prasowych nie będzie linii 32, to nowe tory na skrzyżowaniu Towarowa / Al. Solidarności nie będą wykorzystywane w ruchu liniowym? :D

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 20 lip 2009, 10:46

Glonojad pisze:W porównaniu do przedremontów - zwiększa się (wówczas było przecież 6/12). No i poprawi się bardzo w DS, o koordynacji lepszej nie wspominając.
Bastian pisze:Było 25 kursów, będzie 30, to jak się nie zwiększy?
Panowie, ja myslę kategoriami obecnych czestotliwości - obowiązują już jakiś czas przecież a w porównaniu do nich nie ma zmian :P
ale jesli sie odnosi to tych zdaje się jeszcze z maja to macie rację.
Bastian pisze:Są problemy ze sterowaniem - faza skrętna pn. - wsch.
no ale dziś jakoś daje rade 33 :-k
Bastian pisze:mariow napisał/a:
Podaż na Puławskiej spada wówczas do 18 kursów na h ale to nam daje tram średnio co 3 min w sumie. Wystarczyłoby?

Mało. 24 byłoby ok, ale się nie da.
i tu by częsta 4ka załatwiła sprawę - no ale skret na Bankowym pewnie nie wyrobi.

niemniej jednak uwazam że te 5 linii i 30 kursów na h za przesade na Puławskiej. zaryzykowałbym jednak układ 4,10,36 i obserwował
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7847
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 20 lip 2009, 10:47

patryk148 pisze:dziwie się, że "historyczne" to żaden argument.
Czyli w imię historyczności powinno sie trzymać wszelkiej maści połączenia nieprzystosowane do obecnych potrzeb, ale dlatego, że są historyczne?
patryk148 pisze:skoro linia jeździ na tej trasie lub podobnej
Co to znaczy podobnej? Albo jedna słuszna trasa, albo żadna.
patryk148 pisze:ponad 80 lat to logiczne jest, że powinno się pozostawić ten numer.
I przez te 80 lat nią jeździłeś na tej samej trasie?
patryk148 pisze:10 na woli jeździła dopiero od wojny, a na puławskiej to był krótki epizod.


Ja to epizod? Mieszkańcy ją pamiętają! Powinna tam wrócić idąc historycznym tokiem rozumowania.
patryk148 pisze:bo dziś dla nich najwazniejsza jest 32, ktora zostanie ... skasowana (praga - pl. zamkowy - muzeum powstania warszawskiego).
Aha - w imie wożenia owadów i pojedynczych turystów należy topić brygady, których i tak za dużo nie ma. Nie dajmy się zwariować.

Mogę się zgodzic z tym, że powinno się utrzymywać pewną stałość relacji jeśli jest to uzasadnione (co przy tramwajach nie jest trudne), ale numer jest już nieistotny. Bicie się o numerki to para puszczana w gwizdek. Jak ktoś chce zobaczyć swój ulubiony numerek na 'historycznej' trasie, to jest kupa zdjęć do obejrzenia.
patryk148 pisze:jakoś w innych miastach w europie bardziej się przywiązuje wage do tradycji - my musimy być supernowocześni czy raczej pseudonowocześni. to widać po próbach zmian w kolorystyce tramwajów.
przez 45 lat prl i ostatnie lata wciskano ludziom "nową świecką tradycję". pomagała sytuacja, że w mieście osiedlali się przybysze z poza warszawy pozbawieni jakiejkolwiek wiedzy o mieście i tradycji. a dziś młodzi, "nowi warszawiacy" tak samo postępują z tym, co zostało zbudowane cieżkim trudem także w prl, nie mówiac o dziedzidztwie (szeroko pojmowanym) sprzed wojny. nie mam na myśli komunikacji , bo to jest chyba mały pikuś.
Mowa-trawa - znasz to określenie?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 20 lip 2009, 11:01

patryk148 pisze: skoro według tych informacji prasowych nie będzie linii 32, to nowe tory na skrzyżowaniu Towarowa / Al. Solidarności nie będą wykorzystywane w ruchu liniowym? :D
Jakie nowe tory?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 20 lip 2009, 11:04

pewnie chodzi o splot relacji Towarowa-Al. Solidarności, czy takowy jest kładziony?
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

banan33
Posty: 85
Rejestracja: 16 cze 2008, 9:58

Post autor: banan33 » 20 lip 2009, 11:07

Jest :-"

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 20 lip 2009, 11:08

No to jest spora różnica między nowym torem a przebudową istniejącego na splot. M. in. w łącznej przepustowości.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36154
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 lip 2009, 11:30

mariow pisze:no ale dziś jakoś daje rade 33 :-k
Teraz. A programy sygnalizacji się zmienią, nie mówiąc o mającej nastąpić przebudowie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

patryk148
Posty: 582
Rejestracja: 20 gru 2005, 18:13
Lokalizacja: jeszcze Widok

Post autor: patryk148 » 20 lip 2009, 11:49

jeszcze jeden argument za numerem 19:

po wybudowaniu torów na Powstańców Śląskich prawdopodobnie to właśnie ta linia będzie przedłużona na PIASKI (więc krańće pozostały by bez zmian), chyba że wydłużona zostanie na Nowodwory. 19 jest czysto bielańska i mokotwska zarazem

:D

Awatar użytkownika
groov
Posty: 341
Rejestracja: 10 gru 2006, 2:54
Lokalizacja: Dolny Mokotów

Post autor: groov » 20 lip 2009, 12:11

Czyli tak?
10 na Puławską do Wilanowskiej.
11 Młociny - Kielecka
16 FSO - Woronicza

Skoro 32 do piachu, to co z Czynszową? 23?

Jak wygląda kursowanie 14 i 18 z Pulawskiej w weekendy? Skoro kursowanie 18 bedzie ograniczone do 8 - 20, to moze w ogole skasowac ja w weekendy?
The fire, baby. It'll burn us both. There's no place in this world for our kind of fire. My warrior woman. My Valkyrie. You'll always be mine.
Always
...and never.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 20 lip 2009, 12:17

Ciekawa filozofia - skoro nie będzie kursować w godzinach największych pustek, skasujmy je w czasie gdy korzystają z nich ludzie. Taaak.

(PS: uważam, że 18 powinna mieć część kursów oznaczonych jako "sobotnie" - od 7 w sobotę, od 9 w niedzielę).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ