(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych
Moderator: Wiliam
Źródło:Gazeta Wyborcza StołecznaTramwajowe porządki: mniej linii, ale częściej
Kiedy jesienią skończą się remonty torów tramwajowych, pięć linii zmieni trasę, pięć zniknie, przybędą trzy nowe, a niemal wszystkie zaczną kursować częściej w równym takcie co 5-10 minut.
"Gazeta" dotarła do projektu zmian, który właśnie powstał w Zarządzie Transportu Miejskiego. - Staraliśmy się zbytnio nie mieszać. Małym kosztem chcemy wprowadzić istotne udogodnienia dla pasażerów - podkreśla Adam Szuba z ZTM, który go pilotuje. W wolnych chwilach pracuje jako motorniczy, jest więc świetnie zorientowany w układzie linii.
ZTM przekonuje, że musi ich być mniej, żeby pozostałe mogły kursować częściej i bardziej regularnie. Dzięki temu lepiej uda się skoordynować rozkłady jazdy i wyeliminować tramwajowe stada, gdy kilka linii jadących w tym samym kierunku podjeżdża na przystanek o jednakowej godzinie. Warszawiaków ominie też to, co czeka Poznań: tamtejszy ZTM tnie rozkłady jazdy, tłumacząc to kryzysem. We wrześniu część linii nadal ma tam kursować tak rzadko (co kwadrans) jak w wakacje.
U nas najbardziej zyskają pasażerowie jeżdżący al. Jana Pawła II. Choć zniknie stąd dziewiętnastka, liczba tramwajów wzrośnie z 24 do 30 na godzinę. Stracą jedynie dojeżdżający z Puławskiej w okolice szpitala MSWiA przy Wołoskiej - ZTM zlikwiduje bezpośrednie połączenie tych okolic. Tłumaczy to niewielką frekwencją i zachęca, by na tym odcinku korzystać z autobusów 107 i 186.
Kilka linii ZTM zamierza połączyć. Pasażerowie sami mają przesądzić, które numery chcieliby pozostawić: 11 (kursowała ul. Broniewskiego do początku lat 90.) czy 33 na skróconej trasie, 21 czy 22? Urzędnicy będą śledzić komentarze na ten temat w internecie.
ZTM zlikwiduje zawieszoną w marcu dwójkę. Po zakończeniu przebudowy Trasy W-Z nie wróci linia 32, bo tramwaje woziły niewielu pasażerów między Stalową a pl. Narutowicza. Wielka pętla w tym miejscu ma służyć tylko do zawracania skróconych kursów linii 1 i 25 oraz turystycznej T.
Na ulicach znowu zobaczymy dwudziestkę, którą rok temu zawieszono z powodu budowy drogi ekspresowej na Bemowie. Docelowo, po wybudowaniu drugiego toru na ul. Dywizjonu 303 i gen. Kaliskiego, zostanie połączona z linią 13. W zawieszeniu na odbudowę wiaduktu ul. Andersa przy Dworcu Gdańskim wciąż czeka szóstka. Na Grochowie zastąpi ją linia 28 wycofana już na stałe z Dworca Wschodniego na Wiatraczną.
Popularna czwórka znowu będzie skręcać na pl. Bankowym w stronę Pragi. Urzędnicy rozważali, czy zostawić ją na objeździe przez most Gdański. Specjaliści przekonywali, że, czekając na zielone światło, blokuje drogę tramwajom jadącym prosto. Okazało się jednak, że można tak przeprogramować sygnalizację świetlną, by zielone dla tramwajów skręcających z Trasy W-Z w kierunku Marszałkowskiej włączało się wkrótce po przełożeniu zwrotnicy. Coś za coś - czwórka jako jedyna zacznie jednak kursować rzadziej (co dziesięć zamiast co sześć minut).
Aż siedem linii ma podjeżdżać na przystanki raz na pięć minut w godzinach szczytu, a co 7-8 min poza szczytem i w dni wolne od pracy. Są to: 1, 9, 11 (lub 33), 17, 23, 24 (co 15 min. w święta) i 26. Reszta linii będzie kursować co dziesięć minut w szczycie i co kwadrans w południe. Jako mniej wykorzystywane krócej, bo tylko w godz. 6-20, mają jeździć linie 8 i 18. Zaś 41, 46 i nowa 44 - wyłącznie w godzinach szczytu. Na obleganych trasach 26 i 44 spotkamy także składy trzywagonowe, linię 5, 20 i 27 mają obsługiwać tramwaje pojedyncze.
W sumie na tory wyjedzie o siedem-osiem wagonów więcej niż przed wakacjami. Tabor może być lepiej wykorzystany, bo sprawdził się trwający od miesiąca eksperyment: na kilku liniach (m.in. dziesiątce) motorniczowie wysiadają na przerwę, a ich tramwaj jedzie dalej z innym pracownikiem. - Ten system zamierzamy rozszerzać, dzięki temu, tramwaje będą więcej w ruchu zamiast stać długo na pętlach - planuje dyrektor ZTM Leszek Ruta.
Kolejne większe zmiany zapowiada w przyszłym roku, gdy zacznie się przebudowa linii tramwajowej wzdłuż Targowej i al. Zielenieckiej koło Stadionu Narodowego. Od jesieni 2010 r. musimy się spodziewać dużych utrudnień podczas budowy drugiej linii metra. Chodzi o rondo ONZ, Marszałkowską i okolice Dworca Wileńskiego. ZTM zapewnia jednak, że ruch tramwajów ma być cały czas utrzymany.
Jesienią tego roku na mniej więcej dziesięć miesięcy znikną za to z fragmentu Marymonckiej. Przyczyną jest budowa dojazdu do mostu Północnego. Linia 17 zostanie skrócona do pętli przy AWF-ie, a piątka zawróci na Koło w zajezdni przy ul. Zgrupowania AK "Kampinos".
Szczegóły projektu tramwajowego
Część zmian zacznie obowiązywać od 31 sierpnia, pozostałe po zakończeniu przebudowy torów tramwajowych u zbiegu al. "Solidarności" i Okopowej:
* 10 - połączona z linią 19 od końca sierpnia: os. Górczewska... - rondo ONZ, al. Jana Pawła II, Chałubińskiego, al. Niepodległości, Nowowiejska, pl. Zbawiciela, Marszałkowska, Puławska, Metro-Wilanowska
* 11 - nowa linia po skróceniu trasy 33: Metro-Młociny, Nocznickiego, Wólczyńska, Broniewskiego, al. Jana Pawła II, Chałubińskiego, al. Niepodległości, Rakowiecka
* 16 - wydłużenie trasy: Żerań FSO... - al. Niepodległości, Rakowiecka, św. Andrzeja Boboli, Wołoska, Woronicza
* 20 - powrót na trasę sprzed roku: Koło - Boernerowo
* 21 - połączona z linią 22 od końca sierpnia: Żerań FSO, Jagiellońska, Ratuszowa, Targowa, al. Zieleniecka, rondo Waszyngtona, al. i most Poniatowskiego, Al. Jerozolimskie, pl. Zawiszy, Towarowa, Okopowa, al. Jana Pawła II, Broniewskiego, Piaski
* 23 - wycofana z pętli koło Zoo: Nowe Bemowo... - al. „Solidarności”, Targowa, 11 Listopada, Stalowa
* 36 - wycofana z Bielan, w oczekiwaniu na odbudowę wiaduktu na ul. Andersa przy Dworcu Gdańskim kursuje z Wyścigów przez Puławską, Marszałkowską, Andersa, Stawki, al. Jana Pawła II, ks. Popiełuszki do Metra-Marymont
* 44 - nowa linia w godzinach szczytu: Metro-Wilanowska, Puławska, Woronicza, Wołoska, Marynarska, Służewiec.
Pozostałe trasy bez zmian:
1 (Annopol - most Gdański - Okopowa - Banacha),
3 (Annopol - Gocławek),
4 (Żerań Wschodni - Dworzec Wileński - Trasa W-Z - Marszałkowska - Wyścigi),
5 (Koło - Metro-Młociny - Metro-Marymont),
7 (Okęcie - Al. Jerozolimskie - Kawęczyńska),
8 (os. Górczewska - pl. Zawiszy - al. Zieleniecka - Wiatraczna),
9 (Okęcie - Gocławek),
13 (Koło - Kawęczyńska),
14 (Banacha - Nowowiejska - Puławska - Woronicza - Służewiec),
17 (Metro-Młociny - Marymoncka - al. Jana Pawła II - Służewiec),
18 (Żerań FSO - most Gdański - Marszałkowska - Służewiec),
24 (Nowe Bemowo - Al. Jerozolimskie - Gocławek),
25 (Annopol - Dworzec Wileński - Al. Jerozolimkie - Banacha),
26 (os. Górczewska - Trasa W-Z - Targowa - Wiatraczna),
27 (Cmentarz Wolski - Okopowa - Metro-Marymont),
28 (Koło - Bemowo - Piaski - most Gdański - Targowa - Wiatraczna),
35 (Nowe Bemowo - Piaski - Stawki - Marszałkowska - Nowowiejska - pl. Narutowicza - Okęcie),
41 (Żerań Wschodni - most Gdański - rondo Babka, powrót przez Stawki),
46 (Cm. Wolski - Trasa W-Z - Zoo).
Jeżeli projekt zamieszczony w Gazecie jest prawdziwy to raczej OK.
Szkoda, że 5 musi jeździć, aż się prosi bezpośrednie połączenie tramowe z Kołem, Wolą ale jak nie ma z czego ...
Lekki potworek 21+22 - numer 22 - większa część trasy jest z 22, wystarczy informacja o zmianie końców.
Na Gocławek - widzę, że z Grochowskiej pozostaje jedynie słaba 3, ale tam chyba rzeczywiście popyt dość słaby.
Rozumiem, że 17 i 33 w DS co 7,5 min.
Zabawa w numerki :
10 (19) dla mnie obojętne - ale raczej stawiałbym na 10.
11 lub 33 - nowa linia to skrócone 33 dlatego by nie mieszać ludziom pozostawiłbym numer 33.
Szkoda, że 5 musi jeździć, aż się prosi bezpośrednie połączenie tramowe z Kołem, Wolą ale jak nie ma z czego ...
Lekki potworek 21+22 - numer 22 - większa część trasy jest z 22, wystarczy informacja o zmianie końców.
Na Gocławek - widzę, że z Grochowskiej pozostaje jedynie słaba 3, ale tam chyba rzeczywiście popyt dość słaby.
Rozumiem, że 17 i 33 w DS co 7,5 min.
Zabawa w numerki :
10 (19) dla mnie obojętne - ale raczej stawiałbym na 10.
11 lub 33 - nowa linia to skrócone 33 dlatego by nie mieszać ludziom pozostawiłbym numer 33.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
mcdm pisze:To po cholere te sploty skoro np 32 nie bedzie? Pewnie po to , po co sa wyswietlacze w Jerozol. - zeby ladnie wygladalo... i bylo sie czym pochwalic.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Raczej mocne 26 bym tu wskazałPlesim pisze:Na jednym odcinku masz mocne 28 a na drugim 9.Kra pisze:widzę, że z Grochowskiej pozostaje jedynie słaba 3, ale tam chyba rzeczywiście popyt dość słaby.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
E tam. Zwykła przekładanka numerków, jakich wiele. Ile to razy takie 29 lądowało to na JPII, to na Okopowej. Zawsze, oczywiście, żeby poprawić. Teraz 21 Okopową na Piaski a 19 w maliny.Kra pisze:Jeżeli projekt zamieszczony w Gazecie jest prawdziwy to raczej OK.
Jedyne, o co się od dawna prosiło to owe 44 do rozładowania tłoku na Służewcu zamiast literkowych protez wariantowych.
Ale to 11/16/33? To już klasyka. A czemu nie pozastanawiać się czy 11/33 a nie czy 11/16 (w końcu skrócone 33 to dawne 16). Albo na przykład 33/16? A zamiast 16 zrobić 12? W końcu nowe 16 to prawie dawne 12? W sumie - gdyby nie bezsensowna kasacja połączenia Puławskiej z Wołoską w kierunku południowym można byłoby machnąć na to ręką i obśmiać.
Popatrz, jaka franca!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No, jeśli nie widzisz istotności przeplecenia 10 na na Puławską, zastąpienia dwóch niekoordynowalnych linii na Broniewskiego jedną, oparcia skomunikowania Marymonckiej na jednej silnej linii, wywalenia zapychacza relacji pn. 32, odchudzenia placu Zawiszy z muchowozu 21, to przykro mi.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
No tak, ale skądś się ten muchowóz na pl. Narutowicza wziął, ktoś kiedyś te niekoordynowalne linie na Broniewskiego tak usadowił. Być może taka była "mądrość etapu" - a teraz jest inna, nie wiem. Pchnięcie 10 na Puławską nie jest złym wyjsciem - tak jak złym nie byłoby np. wyprostowanie 35 i skręcenie 36 (kiedyś mądrość etapu była taka, że 36 jeździło Nowowiejską, 35, Puławską). Zresztą za pół roku będzie słychać o "strasznie powyginaniej 10", która ciągle skręca zamiast jeździć prosto (tak jak zasadzano się na 19 tyle razy) - i kolejna rewolucja gotowa. A ZTM nie przysporzy sobie przyjaciół goniąc chorych ludzi dojeżdżających z Mokotowa do szpitala MSWiA do 107 czy zwłaszcza do 186, który tam w ogóle nie jeździ.Glonojad pisze:No, jeśli nie widzisz istotności przeplecenia 10 na na Puławską, zastąpienia dwóch niekoordynowalnych linii na Broniewskiego jedną, oparcia skomunikowania Marymonckiej na jednej silnej linii, wywalenia zapychacza relacji pn. 32, odchudzenia placu Zawiszy z muchowozu 21, to przykro mi.
Popatrz, jaka franca!
z 22 to jest bardzo dobry ruch - ani 21 na Grójeckiej ani 22 na Waszyngtona (przy 9 i 24) nie są potrzebne acz mimo wszystko zostawiłbym do Młocin a nie do Piasków - relacji z Okopową nic nie zastąpi.
w samych Alejach do maja mieliśmy 7,8,21,22,25 w ilości 25 + 24 w ilości 10 + 9 w ilości (zdaje się) 15 = 50
a od wrzesnia 7,8,22,25 w ilości 24 + 9,24 w ilości 24 = 48. czy nie ma tu ścięcia podaży?
na moście Ś-D zostają 4,13,23,26,46 - 42 kursy/h + 190(M90) 12 kursów/h - zgadza się?
w samych Alejach do maja mieliśmy 7,8,21,22,25 w ilości 25 + 24 w ilości 10 + 9 w ilości (zdaje się) 15 = 50
a od wrzesnia 7,8,22,25 w ilości 24 + 9,24 w ilości 24 = 48. czy nie ma tu ścięcia podaży?
na moście Ś-D zostają 4,13,23,26,46 - 42 kursy/h + 190(M90) 12 kursów/h - zgadza się?
PURA VIDA!
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Trudno, wszystkich relacji i tak nie zostawisz jeśli chcesz zrobić chociaż namiastkę marszrutyzacji. Dużo ważniejsze jest moim zdaniem silne połączenie z JP II.mariow pisze:z 22 to jest bardzo dobry ruch - ani 21 na Grójeckiej ani 22 na Waszyngtona (przy 9 i 24) nie są potrzebne acz mimo wszystko zostawiłbym do Młocin a nie do Piasków - relacji z Okopową nic nie zastąpi.
W ścisłym mikroszczycie jest, ale kosztem muchowozowatych 21 i 22 (odpowiednio na Ochotę i Grochów) i z poprawą częstotliwości wszystkiego poozostałego (no, prócz 9, chociaż szczyt ma dużo dłuższy teraz). Zresztą moim skromnym zdaniem tam by wystarczyło mądrze dobrane 42 wozy na godzinę. Nie ma co przesadzać z nadmiarem, to kosztuje także czas pasażerów.w samych Alejach do maja mieliśmy 7,8,21,22,25 w ilości 25 + 24 w ilości 10 + 9 w ilości (zdaje się) 15 = 50
a od wrzesnia 7,8,22,25 w ilości 24 + 9,24 w ilości 24 = 48. czy nie ma tu ścięcia podaży?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.