Strona 217 z 263
Quo vadis, MZA?
: 05 lut 2023, 23:13
autor: Krzysztof_J
pawcio pisze: ↑02 lut 2023, 14:56
Powstanie na przykład pytanie, co zrobić z wynikami poniżej 0,2, które zgodnie z przepisami są w porządku.
A tak z ciekawości, bo w sumie nie wiem, czy dla kierowców zawodowych też jest limit 0,2 promila, czy musi być 0,0?
Quo vadis, MZA?
: 05 lut 2023, 23:16
autor: pawcio
W Polsce nie musi.
Quo vadis, MZA?
: 10 lut 2023, 16:49
autor: Nordyk110
Quo vadis, MZA?
: 10 lut 2023, 17:12
autor: fraktal
Z tego widać, że fakt, by nie zabierać nadmiarowych wózków stał się bardzo istotny dla kierowców. Ciekawe, czy licza też pasażerów stojących, żeby ich liczba nie była większa niż maksymalna.
Quo vadis, MZA?
: 10 lut 2023, 17:19
autor: ZielonyJamnik
Wszystko prawda, ale czy ktoś tego posłucha? Wątpię... A kierowców znowu zrobiono w bolka z podwyżkami, bo w innym mieście kierowcy dostali ostatnio 500zł + 50zł podwyżki i to od razu, a nie na raty.
Quo vadis, MZA?
: 10 lut 2023, 17:24
autor: Nordyk110
fraktal pisze: ↑10 lut 2023, 17:12
Z tego widać, że fakt, by nie zabierać nadmiarowych wózków stał się bardzo istotny dla kierowców. Ciekawe, czy licza też pasażerów stojących, żeby ich liczba nie była większa niż maksymalna.
Na nadmiarowe wózki to chyba waga miarka i sokole oko potrzebne.
Quo vadis, MZA?
: 10 lut 2023, 18:08
autor: ZielonyJamnik
No dobra, ale jak nie masz sokolego oka i miarki, a zdaży Ci się błąd to potem rzecznik będzie po tobie jechać, a nie mówić, że taka jest praktyka.
Podkreśla jednocześnie, że błędem motorniczego było dopuszczenie do przewozu jednocześnie wózka inwalidzkiego i dwóch wózków dziecięcych.
W tramwaju jest jedno miejsce służące do bezpiecznego podróżowania inwalidy lub dziecka w wózku - mówi Bartosz Chochołowski.
https://gazetawroclawska.pl/przelom-w-s ... 4-16980977
Quo vadis, MZA?
: 10 lut 2023, 18:27
autor: Nordyk110
No dobra.
Ja uważam ten protest za słuszny, więcej jest potrzebny.
I tylko większa ilość przepisów stworzy sytuację gdzie sytułacjownioskodawcy (długie słowo ) stwierdzą że tak się nie da żyć.
Quo vadis, MZA?
: 10 lut 2023, 18:28
autor: fraktal
W Warszawie w najnowszych pojazdach są po dwie osobne rzeźnie, w większości tych starszych też są 2 miejsca - jedno dla wózka dziecięcego,,drugie dla inwalidzkiego. Wskazują na to dwa osobne przyciski.więc warszawscy kierowcy nie powinni się martwić na zapas. Postulaty kierowców są słuszne, ale niekoniecznie muszą przenosić wszystkie przykłady z innych miast na warunki warszawskie.
Quo vadis, MZA?
: 10 lut 2023, 18:38
autor: ZielonyJamnik
@fraktal Ale w czym Wrocław jest lepszy czy gorszy od Warszawy? Przepisy są takie same. Pisząc "kierowcy nie powinni się martwić na zapas" pokazujesz podejście delikatnie mówiąc lekceważące. Sytuacje gdy w tygodniu zabieram więcej niż 2 wózki na raz zdarzają mi się dosyć często. Nie wiem, może mam takiego pecha.
Ps Nie, mnie tam nie było na tym 'prosteście' i nie asymiluje się z nim
Quo vadis, MZA?
: 10 lut 2023, 18:57
autor: fraktal
A Ty pokazujesz swoje podejście roszczeniowe. We Wrocławiu jest jedno miejsce służące do przewozu inwalidy lub dziecka w wózku. Pokazuje to fragment, który przytoczyłeś powyżej, w Warszawie są zaś dwie rzeźnie. Oznacza to, że zgodnie z przepisami możesz wziąć do autobusu zarazem wózek dziecięcy i inwalidzki lub dwa wózki dziecięce, jeśli nie ma wózka inwalidzkiego. Natomiast słyszałem już po incydencie we Wrocławiu o odmowie zabrania drugiego wózka dziecięcego, gdy w środku jest już jeden lub próbują wsiąść dwa jednocześnie. Standardowy tekst kierowców: jak Pani nie wysiądzie, to ja nie odjadę. Zgadzam się z większością postulatów, choć sprawę nadmiarowych wózków uważam za szukanie dziury w całym.
Quo vadis, MZA?
: 10 lut 2023, 19:37
autor: KwZ
We Wrocławiu w listopadzie zdarzyła mi się dokładnie taka sytuacja: wsiadam z wózkiem do tramwaju, na co motorniczy przyszedł, że ktoś musi wysiąść. Na szczęście tamta pani wzięła dziecko na kolana i złożyła wózek - ten jako bagaż jechać mógł. (Po czym pod dworcem jeszcze dwie znajome sobie pary chciały wsiąść). Co jest o tyle dziwne, że dziecko w drugim wózku na oko wydaje się bezpieczniejsze, niż na kolanach u mamy siedzącej w rzeźni bokiem.
Quo vadis, MZA?
: 10 lut 2023, 20:39
autor: ZielonyJamnik
@fraktal Ale jak szukanie dziury w całym. Po za tym wszystkie autobusy prócz bodajże Citaro C1, mają we Wrocławiu podwójne rzeźnie i nowe Gammy. W tym przykładzie co ci podałem jechały 2 wózki i 1 niepełnosprawny. To nawet na warszawskie warunki jest przekroczeniem przepisów.
I się pytam ciebie, kto ma brać odpowiedzialność za to?
Wiadomo, że wypadek się zdarzy 1 na milion, ale rozumiem, że ty chętnie będziesz za mnie płacić odszkodowanie?
Quo vadis, MZA?
: 10 lut 2023, 21:00
autor: fraktal
Mówisz tak, jakby tylko wózki dziecięce i inwalidzkie mogły się w autobusie przewrócić. A zapewniam Cię, że przewracają się też pasażerowie stojący (liczysz ich?), a także siedzący na siedzeniach. Postulujesz wprowadzenie pasów dla pasażerów w autobusach miejskich? Może po prostu wystarczy jechać wolniej, to skutki gwałtownego hamowania nie będą tak poważne, żeby ktokolwiek chciał jakieś odszkodowanie od Ciebie?
Quo vadis, MZA?
: 10 lut 2023, 21:25
autor: Kelly
Przy 10km/h też zlecisz z fotela przy gwałtownym hamowaniu.