: 27 mar 2009, 22:09
Razem z obsługą kilku przystanków. Nie przejdzie.Można 178 puścić Sosnkowskiego w lewo w Pużaka i potem w prawo w Spisaka. I problem zniknie....
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Razem z obsługą kilku przystanków. Nie przejdzie.Można 178 puścić Sosnkowskiego w lewo w Pużaka i potem w prawo w Spisaka. I problem zniknie....
Kiedy obecna obsługa jest bardzo uciążliwa (z uwagi na skręt z Alej w Spisaka (już o stanie tej ulicy wspominac nie będę)). Ale popatrz na to z innej strony: Jakby tak zrobić to mieszkańcy tych rejonów od razu by wzieli za dupy urzędników z UD Ursus i by raz dwa zfrezowali SPisaka poprawiając skrętBastian pisze:Razem z obsługą kilku przystanków. Nie przejdzie.
UD Ursus ma tyle samo do tego skrętu, co Obwód Sachaliński Federacji Rosyjskiej.Misiek997 pisze:Ale popatrz na to z innej strony: Jakby tak zrobić to mieszkańcy tych rejonów od razu by wzieli za dupy urzędników z UD Ursus i by raz dwa zfrezowali SPisaka poprawiając skręt
Ale do Ulicy Spisaka ma jak najbardziej....fik pisze:UD Ursus ma tyle samo do tego skrętu, co Obwód Sachaliński Federacji Rosyjskiej.
Ale to nie stan ulicy Spisaka jest problematyczny.Misiek997 pisze:Ale do Ulicy Spisaka ma jak najbardziej....fik pisze:UD Ursus ma tyle samo do tego skrętu, co Obwód Sachaliński Federacji Rosyjskiej.
Owszem jest. Tam prędkośc max autobusem (bez jego dewastacji) to 20-30 km/h i tak slychać ostre walenie zawieszenia. A jakby już zrobili Spisaka to by i przy okazji cofnęłoby się linię zatrzymania przy Alejach. Trochę chęci ja wiem że to w tym kraju trudnefik pisze:Ale to nie stan ulicy Spisaka jest problematyczny.
Jeszcze raz: granica Warszawy biegnie północną stroną Bodycha. Ergo - UD Ursus, ZDM i kto tam jeszcze chcesz nie mają nic ani do Bodycha, ani do Spisaka między Bodycha i Alejami (więc i do linii zatrzymania). Trudno oczekiwać, że UD lub ZDM sfrezuje "cudzą" ulicę...Misiek997 pisze:A jakby już zrobili Spisaka to by i przy okazji cofnęłoby się linię zatrzymania przy Alejach.
a co przewoźnik ma do gadania? to ZTM ustala trasę. Tak samo jest z 733 do Młochowa gdzie w wielu miejscach ciężko jest się minąć z osobówką (o czymś większym nie wspomnę...).fik pisze:Cóż, przewoźnik się zgodził tamtędy jeździć; widocznie nie zależy mu na stanie autobusów.
Ten kawalejk rozumiem. ale kawałek od Pużaka do Bodycha należy do Warszawy czyli pod władaniem ZDM-u a akurat ten odcinek jest najbardziej zdewastowanyBastian pisze:Spisaka między Bodycha i Alejami (więc i do linii zatrzymania).
ZTM ustala, o ile przewoźnik zgodzi się jeździć. Ma prawo nie chcieć i ZTM nie może go zmusić. Przewoźnik może też zgłosić, co trzeba na miejscu wykonać, by mógł jeździć (Bodycha miała być połatana i była, tylko się to rozsypało). Po to właśnie na nowych odcinkach odbywają się komisyjne przejazdy techniczne.Misiek997 pisze:a co przewoźnik ma do gadania? to ZTM ustala trasę
No cóż, niestety wiele ulic jest w nędznym stanie.Misiek997 pisze:Ten kawalejk rozumiem. ale kawałek od Pużaka do Bodycha należy do Warszawy czyli pod władaniem ZDM-u a akurat ten odcinek jest najbardziej zdewastowany
Ok nie mam więcej pytań dzięki za odpowedź.Bastian pisze:ZTM ustala, o ile przewoźnik zgodzi się jeździć. Ma prawo nie chcieć i ZTM nie może go zmusić. Przewoźnik może też zgłosić, co trzeba na miejscu wykonać, by mógł jeździć (Bodycha miała być połatana i była, tylko się to rozsypało). Po to właśnie na nowych odcinkach odbywają się komisyjne przejazdy techniczne.
ikarus pisze:Oficjalnego komunikatu brak