Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27739
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 mar 2011, 20:20

Delfino pisze:Tyle to zarabia kierowca MZA w Warszawie, więc wątpliwe jest, aby tyle dali kontrolerowi biletów.
O święta naiwności... :D
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 26 mar 2011, 20:34

No dobra, tyle na rękę to dostaje adiunkt po doktoracie w moim instytucie, więc wątpliwe jest aby...

A może nie znam życia :>

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27739
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 mar 2011, 20:40

Nie znasz życia, srsly.

(te 2,5k dla kierowcy i adiunkta to brutto czy netto?)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 26 mar 2011, 20:49

Napisałem, że na rękę. Za kierowców się nie wypowiadam do końca, bo dochodzą jakieś wysługi i inne rzeczy, ale tak na czysto, bez nadgodzin 2,5 to chyba normalny zarobek.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27739
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 mar 2011, 20:52

Delfino pisze:Napisałem, że na rękę.
Bojanieuważnieczytam. :oops:
Dobry kanar w Warszawie tyle spokojnie wyciągnie, jeśli zawodowy - to dochodzi jeszcze podstawa, bynajmniej nie równa minimalnej krajowej.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Paweł D.
Posty: 5839
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 03 kwie 2011, 0:11

Czy w przypadku przejazdu linią 7x i dalej Z-3 (i odwrotnie) obowiązuje jeden bilet jednorazowy (tak jak to mówi par. 17 Taryfy)? Kiedyś w komunikatach podawano taką informację, ale widać ZTM uznał, że społeczeństwo zna przepisy na wylot.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9672
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 03 kwie 2011, 8:19

Czy w przypadku przejazdu linią 7x i dalej Z-3 (i odwrotnie) obowiązuje jeden bilet jednorazowy (tak jak to mówi par. 17 Taryfy)?
Tak, obowiązuje. Nie trzeba kasować dodatkowego biletu.
Osoba wrzucająca komunikaty na stronę nie uzupełniła informacji nt. biletów...

dev
Posty: 276
Rejestracja: 01 lut 2010, 18:17

Post autor: dev » 03 kwie 2011, 22:23

Zmieniajac temat: czemu kupujac bilety 30 - 90-dniowe nie moga sie liczyc one rowno tyle dób, tylko kasując je w danym dniu powiedzmy o 20:00, to pierwszy dzień nie mija o 20:00 następnego dnia, tylko o 24:00 tego samego dnia... ?

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 03 kwie 2011, 22:38

Źle myślisz. Bilety 30 i 90 dniowe liczymy nie w dobach, a w dniach.

Jest różnica między biletem dobowym, który kończy się w 24 godzinie od momentu kasowania i biletem x dniowym, który kończy się z końcem x dnia od dnia kasowania.

Nie wiem, czy nazwać to swoistym "bonusem" za zapłatę z góry większej kwoty, czy zrobiono to dla rozdzielenia tych różnych rodzajów biletów... takie założenia taryfy.

Równie dobrze możnaby pytać, dlaczego wycofali nazwę "biletów miesięcznych". Dla ujednolicenia i uproszczenia taryfy (czyżby...? :-k)

Edit: PS. Po uważnym przeczytaniu twojego posta zrozumiałem, że go nie rozumiem :)
--
Oko za oko, kwit za dowód.

Paweł D.
Posty: 5839
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 03 kwie 2011, 22:48

dev pisze:Zmieniajac temat: czemu kupujac bilety 30 - 90-dniowe nie moga sie liczyc one rowno tyle dób, tylko kasując je w danym dniu powiedzmy o 20:00, to pierwszy dzień nie mija o 20:00 następnego dnia, tylko o 24:00 tego samego dnia... ?
Bo jak sama nazwa mówi jest to bilet x-dniowy a nie x-godzinny. Bo wg KC terminy wyrażone w dniach kończą się z upływem tego dnia. Bo to żadna przyjemność mając bilet 90-dniowy usłyszeć od kontrolera, że minutę temu skończyła się ważność (do 12:15? Byłem pewien, że do 12:17! A gdzie to jest napisane na bilecie, że 12:15?). Itp, itd.

reserved
Posty: 13912
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 06 kwie 2011, 14:01

Wczoraj zobaczyłem na przystanku dwóch kontrolerów, którzy z uśmiechem tłumaczyli pewnej pani, co musi zrobić żeby jej anulowano karę. Przedstawiali wszystkie możliwe warianty i byli dla niej mili. Jestem w szoku. :D

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3791
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 06 kwie 2011, 14:53

Pomocni ludzie też się zdarzają, a wystawić mandat musieli, taka ich praca
Obrazek

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 06 kwie 2011, 15:10

Tożto społeczeństwo ma przekonanie, że kontroler w pracy ma się nie uśmiechać? :D
--
Oko za oko, kwit za dowód.

Paweł D.
Posty: 5839
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 09 kwie 2011, 16:03

A takie pytanie do kolegów kontrolerów. Czy orzeczenie lekarza orzecznika ZUS o całkowitej niezdolności do pracy samo w sobie (bez odcinków renty itp.) pozwala na korzystanie z 50% ulgi?

Awatar użytkownika
elijah
Posty: 440
Rejestracja: 22 mar 2009, 23:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: elijah » 09 kwie 2011, 17:12

Orzeczenie właściwego organu wydane na mocy przepisów prawa polskiego lub ważna legitymacja wydana przez właściwy organ, dokumentująca całkowitą niezdolność do pracy.
Lekarz w ZUS jest organem jak najbardziej uprawnionym do orzekania o niezdolności do pracy - pozostaje tylko kwestia udowodnienia, że orzeczenie jest twoje (np. zgodność danych dokumentu tożsamości ze zdjęciem) - nie wiem dlaczego taryfa tego nie precyzuje, bo takie orzeczenia to zazwyczaj plik kartek bez zdjęcia. O sztandarowej tożsamości Jana Nowaka można sobie długo gdybać :-k ale podstawa prawna jest podstawą.

Aha, jeszcze jedno: aby była zniżka, oczywiście przejazd musi odbywać się w trakcie obowiązywania okresu całkowitej niezdolności do pracy.
--
Oko za oko, kwit za dowód.

ODPOWIEDZ