Strona 23 z 462
: 26 mar 2011, 20:20
autor: fik
Delfino pisze:Tyle to zarabia kierowca MZA w Warszawie, więc wątpliwe jest, aby tyle dali kontrolerowi biletów.
O święta naiwności...

: 26 mar 2011, 20:34
autor: Delfino
No dobra, tyle na rękę to dostaje adiunkt po doktoracie w moim instytucie, więc wątpliwe jest aby...
A może nie znam życia

: 26 mar 2011, 20:40
autor: fik
Nie znasz życia, srsly.
(te 2,5k dla kierowcy i adiunkta to brutto czy netto?)
: 26 mar 2011, 20:49
autor: Delfino
Napisałem, że na rękę. Za kierowców się nie wypowiadam do końca, bo dochodzą jakieś wysługi i inne rzeczy, ale tak na czysto, bez nadgodzin 2,5 to chyba normalny zarobek.
: 26 mar 2011, 20:52
autor: fik
Delfino pisze:Napisałem, że na rękę.
Bojanieuważnieczytam.
Dobry kanar w Warszawie tyle spokojnie wyciągnie, jeśli zawodowy - to dochodzi jeszcze podstawa, bynajmniej nie równa minimalnej krajowej.
: 03 kwie 2011, 0:11
autor: Paweł D.
Czy w przypadku przejazdu linią 7x i dalej Z-3 (i odwrotnie) obowiązuje jeden bilet jednorazowy (tak jak to mówi par. 17 Taryfy)? Kiedyś w komunikatach podawano taką informację, ale widać ZTM uznał, że społeczeństwo zna przepisy na wylot.
: 03 kwie 2011, 8:19
autor: person
Czy w przypadku przejazdu linią 7x i dalej Z-3 (i odwrotnie) obowiązuje jeden bilet jednorazowy (tak jak to mówi par. 17 Taryfy)?
Tak, obowiązuje. Nie trzeba kasować dodatkowego biletu.
Osoba wrzucająca komunikaty na stronę nie uzupełniła informacji nt. biletów...
: 03 kwie 2011, 22:23
autor: dev
Zmieniajac temat: czemu kupujac bilety 30 - 90-dniowe nie moga sie liczyc one rowno tyle dób, tylko kasując je w danym dniu powiedzmy o 20:00, to pierwszy dzień nie mija o 20:00 następnego dnia, tylko o 24:00 tego samego dnia... ?
: 03 kwie 2011, 22:38
autor: elijah
Źle myślisz. Bilety 30 i 90 dniowe liczymy nie w dobach, a w dniach.
Jest różnica między biletem dobowym, który kończy się w 24 godzinie od momentu kasowania i biletem x dniowym, który kończy się z końcem x dnia od dnia kasowania.
Nie wiem, czy nazwać to swoistym "bonusem" za zapłatę z góry większej kwoty, czy zrobiono to dla rozdzielenia tych różnych rodzajów biletów... takie założenia taryfy.
Równie dobrze możnaby pytać, dlaczego wycofali nazwę "biletów miesięcznych". Dla ujednolicenia i uproszczenia taryfy (czyżby...?

)
Edit: PS. Po uważnym przeczytaniu twojego posta zrozumiałem, że go nie rozumiem 
: 03 kwie 2011, 22:48
autor: Paweł D.
dev pisze:Zmieniajac temat: czemu kupujac bilety 30 - 90-dniowe nie moga sie liczyc one rowno tyle dób, tylko kasując je w danym dniu powiedzmy o 20:00, to pierwszy dzień nie mija o 20:00 następnego dnia, tylko o 24:00 tego samego dnia... ?
Bo jak sama nazwa mówi jest to bilet x-dniowy a nie x-godzinny. Bo wg KC terminy wyrażone w dniach kończą się z upływem tego dnia. Bo to żadna przyjemność mając bilet 90-dniowy usłyszeć od kontrolera, że minutę temu skończyła się ważność (do 12:15? Byłem pewien, że do 12:17! A gdzie to jest napisane na bilecie, że 12:15?). Itp, itd.
: 06 kwie 2011, 14:01
autor: reserved
Wczoraj zobaczyłem na przystanku dwóch kontrolerów, którzy z uśmiechem tłumaczyli pewnej pani, co musi zrobić żeby jej anulowano karę. Przedstawiali wszystkie możliwe warianty i byli dla niej mili. Jestem w szoku.

: 06 kwie 2011, 14:53
autor: Bywalec
Pomocni ludzie też się zdarzają, a wystawić mandat musieli, taka ich praca
: 06 kwie 2011, 15:10
autor: elijah
Tożto społeczeństwo ma przekonanie, że kontroler w pracy ma się nie uśmiechać?

: 09 kwie 2011, 16:03
autor: Paweł D.
A takie pytanie do kolegów kontrolerów. Czy orzeczenie lekarza orzecznika ZUS o całkowitej niezdolności do pracy samo w sobie (bez odcinków renty itp.) pozwala na korzystanie z 50% ulgi?
: 09 kwie 2011, 17:12
autor: elijah
Orzeczenie właściwego organu wydane na mocy przepisów prawa polskiego lub ważna legitymacja wydana przez właściwy organ, dokumentująca całkowitą niezdolność do pracy.
Lekarz w ZUS jest organem jak najbardziej uprawnionym do orzekania o niezdolności do pracy - pozostaje tylko kwestia udowodnienia, że orzeczenie jest twoje (np. zgodność danych dokumentu tożsamości ze zdjęciem) - nie wiem dlaczego taryfa tego nie precyzuje, bo takie orzeczenia to zazwyczaj plik kartek bez zdjęcia. O sztandarowej tożsamości Jana Nowaka można sobie długo gdybać

ale podstawa prawna jest podstawą.
Aha, jeszcze jedno: aby była zniżka, oczywiście przejazd musi odbywać się w trakcie obowiązywania okresu całkowitej niezdolności do pracy.