Idę o zakład, że tramwaj będzie dostawał "czerwone" na środku ronda)placu). Tzw. "priorytet".Bastian pisze:Rzekli w radiu, że rozpoczął się montaż sygnalizacji na pl. Wilsona.
Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)
Moderator: Wiliam
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Zielone strzałki wrócą wiosną?
Krzysztof Śmietana2007-11-28, ostatnia aktualizacja 2007-11-28 22:36
Z kolejnych skrzyżowań jedna za drugą znikają zielone strzałki. Skutek: natychmiast drastycznie rosną tam korki. Są jednak szanse, że strzałki wrócą w Warszawie wiosną
Znikające zielone strzałki są ostatnio jednym z największych utrapień kierowców.
Upłynniały ruch na skrzyżowaniach, bo pozwalały skręcić w prawo, gdy paliło się czerwone światło. W stolicy jest ich jednak coraz mniej. Są demontowane w czasie remontów sygnalizacji czy podczas wprowadzania nowej organizacji ruchu w trakcie przebudowy ulic. Niedawno strzałka znikła ze skrzyżowania ul. Topiel i Tamki. W efekcie zjeżdżający z mostu Świętokrzyskiego tkwią teraz w gigantycznych korkach, bo mniej aut może skręcić z ul. Topiel w stronę Świętokrzyskiej. Narzekają też okoliczni mieszkańcy, którzy przez zatory nie mogą się wydostać m.in. z ul. Dynasy.
- Nie spodziewałem, się że zlikwidowanie jednej strzałki spowoduje tak ogromne zamieszanie - mówi Adam Żyra, kierowca niebieskiego forda, który często jeździ tędy do pracy.
Miejski inżynier ruchu Janusz Galas tłumaczy, że strzałki muszą być zdejmowane, bo tak nakazuje rozporządzenie ministra infrastruktury Marka Pola z 2003 r. Zakłada ono, że wszystkie skrzyżowania miały spełniać nowe wymogi do końca 2008 r. Strzałka może być instalowana tylko wtedy, gdy skręcające samochody nie kolidują z ruchem innych samochodów czy pieszych. Dawne Ministerstwo Transportu (obecnie Infrastruktury) wielokrotnie obiecywało jednak, że poprawi rozporządzenie i strzałek nie trzeba będzie demontować. Wciąż nie wywiązało się jednak z tych obietnic.
Równocześnie jednak urzędnicy ministerstwa kilkakrotnie powtarzali, że inżynier Galas źle interpretuje przepisy. Twierdzili, że nawet gdyby rozporządzenie nie było poprawiane, to i tak nie trzeba na razie likwidować strzałek.
- Ten spór musi być wreszcie przerwany. Ministerstwo Infrastruktury musi jasno określić, że strzałki mogą zostać, bo są bardzo potrzebne. Znacznie upłynniają ruch. Policja i straż miejska powinna jednak przypilnować, żeby kierowcy przed strzałką najpierw się zatrzymali, a dopiero potem skręcili - mówi Jan Jakiel ze stowarzyszenia SISKOM, które wspiera budowę nowych dróg i tras ekspresowych w Warszawie. Przypomina, że do zielonych strzałek wraca się na Zachodzie. - W Niemczech są nawet malowane na blaszkach, czyli tak jak dawniej u nas - dodaje.
Problemem zainteresowali się nowi posłowie z komisji infrastruktury. - Zielone strzałki pozostaną. To będzie jedna z najpilniejszych spraw, którą trzeba załatwić. Przypilnuję, żeby przepisy były poprawione - mówi Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący komisji. Szacuje, że nowe uregulowania wejdą w życie w marcu lub w kwietniu przyszłego roku.
***Komentarz
Nadgorliwość miejskiego inżyniera ruchu, który uwziął się na zielone strzałki w Warszawie, jest dla mnie zagadką. W innych miastach nie są likwidowane aż na taką skalę, choć absurdalne rozporządzenie Ministerstwa Infrastruktury obowiązuje w całym kraju. Inna zagadka w tej sprawie to dziwna niemoc rządowych urzędników - odkąd pamiętam, obiecują poprawienie uciążliwych dla kierowców przepisów i nic w tej sprawie nie robią. A kolejne ulice są niepotrzebnie paraliżowane korkami. Mam propozycję dla bezmyślnych speców od strzałek: przejedźcie się na Powiśle, które od kilku tygodni jest totalnie zablokowane. Może w końcu dotrze do was, jakimi jesteście szkodnikami.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
No i stalo sie - wszystkie swiatla na Wilsona odpalone.
Dojezdzajac od strony Wislostrady widac tylko lewy sygnalizator, bo prawy zaslania znak drogowy (ustap pierwszenstwa przejazdu wraz z planem sytuacyjnym). Sygnalizator nad jezdnia, jak i miejszy powtarzacz na prawym slupku nie dziala.
Pod kinem przez Mickiewicza ludzie laza jak lazili. 3/4 ludzi z E-4 po prostu poszla do metra nie przejmujac sie trabiacymi kierowcami samochodow....
Dojezdzajac od strony Wislostrady widac tylko lewy sygnalizator, bo prawy zaslania znak drogowy (ustap pierwszenstwa przejazdu wraz z planem sytuacyjnym). Sygnalizator nad jezdnia, jak i miejszy powtarzacz na prawym slupku nie dziala.
Pod kinem przez Mickiewicza ludzie laza jak lazili. 3/4 ludzi z E-4 po prostu poszla do metra nie przejmujac sie trabiacymi kierowcami samochodow....
- tarantula01
- Posty: 1714
- Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Nie, Wojtku - stuknac sie w glowe. Ta sygnalizacja tam nie jest potrzebna. Po otwarciu Slodowca, co nastapi za kilka miesiecy maksymalnie, ruch pieszy wroci tam do normy, bo linie dowozowe zostana skierowane w okolice Metro Marymont.tarantula01 pisze:To teraz z 5 tuzinów policjantów ustawić na tym przejściu i trzepać mandaty...
Masz rację, tylko obawiam się, że takie najprostsze rozwiązanie nikomu nie przyjdzie do głowy, a nawet jakby przyszło to nikt zmiany nie podpisze bo musiałby się tłumaczyć z idiotycznie wydanych przez miasto pieniędzy.MisiekK pisze: Nie, Wojtku - stuknac sie w glowe. Ta sygnalizacja tam nie jest potrzebna. Po otwarciu Slodowca, co nastapi za kilka miesiecy maksymalnie, ruch pieszy wroci tam do normy, bo linie dowozowe zostana skierowane w okolice Metro Marymont.
A tak w ogóle to znowu coś wykombinowali na Al. Reymonta - PŚ ze światłami. Trmawaj ma priorytet tylko równocześnie nie włącza się równolegle zielone dla aut. I busy i osobowe stoją bez sensu
Tak a'propos zielonych strzalek - nie wiem co za debil wymyslil, zeby je likwidowac. Moim zdaniem juz zamiana strzalek malowanych na wyswietlane to byla glupota, bo w przypadku klasycznych skrzyzowan zapalaja sie w momencie, kiedy zapala sie zielone dla prostopadlego kierunku, a nie swieca sie, gdy jest te pare sekund przestoju, ktore moglyby pozwolic na bezkolizyjny skret w prawo.
rury
- Aleksander2560
- (Aleksander2634)
- Posty: 1194
- Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
- Lokalizacja: Warszawa-Białołęka
Z tego co wiem to zielone strzałki musiały zostać zlikwidowanie ponieważ takie jest prawo w UE a musieliśmy je dostosować do wymogów członkostwa..rzeznik pisze:Tak a'propos zielonych strzalek - nie wiem co za debil wymyslil, zeby je likwidowac. Moim zdaniem juz zamiana strzalek malowanych na wyswietlane to byla glupota, bo w przypadku klasycznych skrzyzowan zapalaja sie w momencie, kiedy zapala sie zielone dla prostopadlego kierunku, a nie swieca sie, gdy jest te pare sekund przestoju, ktore moglyby pozwolic na bezkolizyjny skret w prawo.
Miejskie Zakłady Autobusowe m. st. Warszawy
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa
No coz - kto by to nie byl, to w tym momencie podwazam kompetencje czlowieka, ktory ten przepis wymyslil. No bo jak sie jezdzi rzadowymi limuzynami na sygnale, to co go tam swiatla obchodza...Aleksander2634 pisze:Z tego co wiem to zielone strzałki musiały zostać zlikwidowanie ponieważ takie jest prawo w UE a musieliśmy je dostosować do wymogów członkostwa..rzeznik pisze:Tak a'propos zielonych strzalek - nie wiem co za debil wymyslil, zeby je likwidowac. Moim zdaniem juz zamiana strzalek malowanych na wyswietlane to byla glupota, bo w przypadku klasycznych skrzyzowan zapalaja sie w momencie, kiedy zapala sie zielone dla prostopadlego kierunku, a nie swieca sie, gdy jest te pare sekund przestoju, ktore moglyby pozwolic na bezkolizyjny skret w prawo.
rury
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Który tramwaj? Tam są trzy dwukierunkowe relacje, mógłbyś być bardziej precyzyjny...Kra pisze: A tak w ogóle to znowu coś wykombinowali na Al. Reymonta - PŚ ze światłami. Trmawaj ma priorytet tylko równocześnie nie włącza się równolegle zielone dla aut. I busy i osobowe stoją bez sensu(tak jest na skrzyżowaniu Reymonta/Conrada).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Masz rację napisałem wyjątkowo nieprecyzyjnieinż. Glonojad pisze:Który tramwaj? Tam są trzy dwukierunkowe relacje, mógłbyś być bardziej precyzyjny...Kra pisze: A tak w ogóle to znowu coś wykombinowali na Al. Reymonta - PŚ ze światłami. Tramwaj ma priorytet tylko równocześnie nie włącza się równolegle zielone dla aut. I busy i osobowe stoją bez sensu(tak jest na skrzyżowaniu Reymonta/Conrada).
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A, to by rzeczywiście mogło, ale pytanie, jaka faza miała być po te 13ce następna - fazy dla tramów są krótsze, niż fazy samochodowe, a nie wiem, czy ten konkretny system przewiduje wyświetlenie fazy krótkiej dla aut.
Do tego jest pytanie, czy nie było zielonego światła dla pieszych w poprzek północnego wlotu przy okazji włączonego?
Do tego jest pytanie, czy nie było zielonego światła dla pieszych w poprzek północnego wlotu przy okazji włączonego?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.