I tak wymaga, bo uzyskane dane odnoszą się wyłącznie do metra. Pomijam osoby wchodzące na wejściówki, a mające np. miesięczny.Glonojad pisze:Określanie struktury przejazdów w stosunku do struktury biletów (tzn. ile czasu ludzie jeżdżą na bilecie 20 min, ile razy w miesiącu jeżdżą na kwartalnym, jaki % podróży stanowią bilety jednorazowe) co wymagałoby szeroko zakrojonych, kosztownych badań, które i tak dałyby dane o niższej wiarygodności?
Bilety i bramki w metrze
Moderator: JacekM
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Do przejazdów ulgowych też?Jedna ręczna bramka z pracownikiem sprawdzającym uprawnienia
To już równie dobrze mógłby ten pracownik sprawdzać...px33 pisze:Tu już byłoby sporo drożej - czytniki kodów QR przy każdej bramce.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Bez przesady, wtedy żeby się przecisnąć przez taką bramkę trzeba by spędzić w kolejce z godzinę i szybciej byłoby dojść na piechotę. Podobnie osoby z uprawnieniami do bezpłatnych przejazdów powinny dostawać imienne wejściówki na kartach, tak żeby ta dodatkowa bramka miała zastosowanie w sytuacjach awaryjnych (właśnie takich, że ktoś zapomniał wejściówki albo nie zdążył jej wyrobić)JacekM pisze:
Do przejazdów ulgowych też?
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
To że u nas system jest dysfunkcyjny i z wadami, wyciągasz wnioski co do tego, że bramki są złe co do zasady?MichalJ pisze:Ponieważ każdy może legalnie otrzymać dowolną ilość bezpłatnych wejściówek albo użyć cudzego (lub tańszego niż trzeba) biletu, eliminacja jest iluzoryczna i nadal wymaga utrzymywania kontroli za bramkami.
Oczywiście najgłupszych gapowiczów to może eliminować. Ale stosunek zysków do kosztów ktoś zrobił? Doliczając koszty, które bramki stwarzają legalnym pasażerom?
[ Dodano: Sob 22 Wrz, 2012 ]
A skąd wywnioskowałeś, że jestem zwolennikiem stawiania bramek?MichalJ pisze:Ale to zwolennik stawiania bramek powinien przedstawić korzyści z tego płynące.
Podstawowym celem bramek jest eliminacja bądź znaczne ograniczenie przejazdów bezbiletowych. Dobry system sobie z tym w dużej mierze radzi.
Oprócz tego wymienia się:
- ograniczenie "fali" osób wchodzących na stację
- w dużej mierze eliminację podejrzanego elementu i menelstwa
[ Dodano: Sob 22 Wrz, 2012 ]
Nie da się zapewnić 100% szczelności, może ona być większa lub mniejsza. U nas jest bardzo mała, ale i system hybrydowy.JacekM pisze:No to cały czas system pozostaje nieszczelny.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
W idealnie kwadratowym świecie, gdzie każdy płaci tyle samo i otwiera bramkę wrzuceniem monety, bramki sprawdzą się idealnie.
Ale nasz świat jest kulisty i nie można abstrahować np. od taryfy. Skoro się powiedziało A i nadało tak szerokie prawo do darmowych przejazdów, w tym dla pasażerów okazjonalnych, to trzeba powiedzieć B, że bramki do tego nie pasują. Zwłaszcza, gdy się powiedziało A1, czyli bilety z komórki.
Ale nasz świat jest kulisty i nie można abstrahować np. od taryfy. Skoro się powiedziało A i nadało tak szerokie prawo do darmowych przejazdów, w tym dla pasażerów okazjonalnych, to trzeba powiedzieć B, że bramki do tego nie pasują. Zwłaszcza, gdy się powiedziało A1, czyli bilety z komórki.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Myślę, że Warszawa nie jest jedynym miastem na świecie, w którym są bramki i część osób ma prawo do darmowych przejazdów bądź działają bilety na komórkę.MichalJ pisze: Ale nasz świat jest kulisty i nie można abstrahować np. od taryfy. Skoro się powiedziało A i nadało tak szerokie prawo do darmowych przejazdów, w tym dla pasażerów okazjonalnych, to trzeba powiedzieć B, że bramki do tego nie pasują. Zwłaszcza, gdy się powiedziało A1, czyli bilety z komórki.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Co nieco o bramkach na II linii metra. Nie będzie już kołowrotków.
http://www.rynek-kolejowy.pl/35647/Bram ... oczysz.htm
http://www.rynek-kolejowy.pl/35647/Bram ... oczysz.htm
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Jak wygląda przepustowość takich bramek na wyjściu? Mam wrażenie, że jest niższa, niż kołowrotków (dla mnie w ogóle czarna magia jak one będą na wyjściu działały - bo kołowrotków wystarczy nie blokować)...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
W Sztokholmie przepustowość jest wysoka - zbliżasz się, fotokomórka otwiera, przechodzisz i albo się za Tobą zamyka, albo pozostaje otwarte o ile następny pasażer wystarczająco blisko podejdzie. Bardziej obawiałbym się problemów na wejściu - albo system będzie zbyt drapieżny i będą ranni albo będzie nieszczelny.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Ano wlasnie. Jak sie takim skrzydlem bramki w skron czy nawet biodro dostanie, to jest to niefajne.JacekM pisze:W Sztokholmie przepustowość jest wysoka - zbliżasz się, fotokomórka otwiera, przechodzisz i albo się za Tobą zamyka, albo pozostaje otwarte o ile następny pasażer wystarczająco blisko podejdzie. Bardziej obawiałbym się problemów na wejściu - albo system będzie zbyt drapieżny i będą ranni albo będzie nieszczelny.
Popatrz, jaka franca!
