Strona 23 z 96

: 25 wrz 2012, 14:35
autor: Autobus Czerwon
DG_Ins pisze:Jak wyglądają linie przy Woronicza/Wołoskiej z punktu widzenia przeciętnego mieszkańca tych okolic? (bo ja taki jestem)
Linia 222 - tylko dojazd na Stare Miasto i "abarot". Jak chcę się wybrać na pizzę na Malczewskiego to szybciej jest z buta (niby 2 przystanki, ale jednak szybciej).
Linia 318 - nawet bym nie zauważył, gdyby tej linii nie było. Przy tej częstotliwości i godzinach/dniach kursowania nie ma ona dla mnie żadnego znaczenia. Co prawda podjeżdża pod Urząd przy Wiśniowej, ale nie ryzykowałbym dojazdu tam właśnie tą linią. Wolę iść z buta od tramwajów w Niepodległości - będzie szybciej. Dwa razy widziałem autobus tej linii - pasażerów tam nie widziałem. Popularnością się nie cieszy. Dojazd do Metra? Za rzadko, żeby ją brać pod uwagę.
Linia 218 - linia obsługiwana przez PKS Grodzisk Maz. Niestety, odnoszę wrażenie, że zatrudniają tam kierowców bez jaj: jak się rozpędzi do 30km/h to chyba musi mieć bardzo w plecy. Jak widzę na horyzoncie Scanię to mnie szlag trafia. Oczywiście, jeżdżą bardziej ekonomicznie, pewnie mają mniejsze zużycie paliwa, ale jest jedno ale: wybierając komunikację miejską chcę się dostać w miarę szybko w dane miejsce, a nie móc podziwiać widoki. Pod względem czasu przejazdu KM w wykonaniu PKS Grodzisk nie jest konkurencyjna wobec samochodu. Kiedyś czekałem na 218 przy Smoluchowskiego, żeby dojechać do GM. Podjechałem nim tylko do Instytutu Fizyki i poszedłem na piechotę: byłem w Galerii, jak autobus podjeżdżał na przystanek (korka nie było, a ja nie biegłem). Linia autobusowa stworzona kiedyś, żeby zapewniać dojazd do biurowców przy Domaniewskiej. Ale i tak wszyscy z metra wybierają tramwaj.
Chcąc dostać się do metra (za którym jakoś nie przepadam) wybieram BUTY. Na autobusy nie ma co liczyć (222 - nie dojeżdża, 218 - wlecze się jak $%$ a 318 - zbyt rzadko jeździ i nie o każdej porze). Zostają tramwaje: w DP ciężko się do nich zabrać, w weekendy jeżdżą rzadziej i jadą za długo, jak na możliwości torów i tramwajów.
Autobusy w ciągu Wołoska.
210 (wiem, Woronicza też jeździ). Dojazd w stronę Ursynowa - musiałbym być niespełna rozumu, żeby tym jechać. W drugą stronę - dojazd do Centrum OK, trochę rzadki.
138 - PKS Grodzisk w większości, więc czasy przejazdu są hmm, no wiecie już, bo pisałem. Poza tym - nie ciągnie mnie na Pragę :) . Jeżdżę tym czasem, bo muszę - jest dobra przesiadka przy Galerii Mokotów na 165 w stronę Kłobuckiej. Bo do Galerii to już tym się bezproblemowo nie da dojechać (wiadukty dla pieszych). Na szczęście z GM da się nim wrócić.
136 - zdarzało się tym jeździć na Wolę, trochę się potrafi zakorkować (BTW1920 i dalej). Ogólnie to sporo ludzi tym jeździ. Z GM tylko powrót jest dobry, tak jak 138.
117 - tę linię chyba najbardziej lubię: dojazd do Centrum, nie ma Grodziska, do Galerii Mokotów można podjechać bez przechodzenia przez te dziwne estakady. A Wy chcecie tę linię udupić :|
Tramwaj 17 - bardzo dobra częstotliwość.
Podpisuję się rękami i nogami =D>
Dodam jeszcze coś z okoli Woronicza/Niepodległości

174- "Linia zawsze" :D Zawsze spóźniona, zawsze ciasno, zawsze Urbino 12 :D

18- Moja ulubiona linia, idealna na podróż do Centrum lub do Dw.Wileńskiego

31- dość zapełniona dowozówka z PDPS do metra.

: 25 wrz 2012, 15:19
autor: DG_Ins
chester pisze:Sorry, ale argument "linii nie lubię, bo jeździ na niej PKS" albo "nie ciągnie mnie na Pragę" obniża powagę całego posta, tym bardziej, że autor na początku uważa się za "przeciętnego mieszkańca" skrzyżowania Woronicza i Wołoskiej.
Wyjaśnię, jak rozumiem "linii nie lubię, bo jeździ na niej PKS": stojąc na przystanku Woronicza widzę spory odcinek tej ulicy. Jeśli jest tam Scania, to na pewno będzie to 218 i chcąc się dostać do Galerii Mokotów opuszczam ten przystanek, przechodząc na tramwaj, choćby go nie było widać, albo na autobus 117. Jeszcze nigdy na takiej zmianie nie byłem stratny.

A co do "nie ciągnie mnie na Pragę", to trzeba było również zacytować emotikona.

: 26 wrz 2012, 10:03
autor: draco
Wpadłem na pomysł, niekoniecznie mądry :smile: , jak połączyć 210 z 318. Otóż: URSYNÓW PŁN. - ... - Domaniewska - Puławska - Woronicza - Krasickiego - Kazimierzowska - Rakowiecka - Niepodległości - Batorego - Boboli - Wołoska - Odyńca - Niepodległości - Woronicza - SPARTAŃSKA.

Taka trasa 210 zapewni dojazd ze Spartańskiej i szpitala MSWiA do M Wierzbno, ze szpitala MSWiA i ciągu Kazimierzowskiej do M Pole Mokotowskie, z Kazimierzowskiej do Królikarni i M Wilanowska. Pozwoli to na skasowanie 318 i zwolnienie miejsca pod kościołem na Rakowieckiej dla, np. 228. Wyłączy niepotrzebne 210 w centrum, co pozwala na podzielnie 117 na 117 jeżdżące z DWC na Gocław i 144 z Pl. 3 krzyży do Wilanowa.

: 26 wrz 2012, 10:34
autor: person
draco pisze:niekoniecznie mądry
draco pisze:Wołowska
Masz rację, niezbyt mądry.

: 26 wrz 2012, 12:29
autor: draco
person pisze:
draco pisze:niekoniecznie mądry
draco pisze:Wołowska
Masz rację, niezbyt mądry.
Poprawiłem chochlik. Teraz lepiej? Nadaje się do merytorycznego skomentowania?

: 26 wrz 2012, 12:50
autor: person
Z wielkim trudem pozbyto się z Górnego Mokotowa i Ursynowa 107, który zaliczało każdy krzak, a ty chciałbyś przywracać jego klona? Odcinkowa trasa i zapętlona (zakołowiona? ;) ) trasa moim zdaniem dyskwalifikuje pomysł.

: 26 wrz 2012, 14:07
autor: fik
draco pisze:Taka trasa 210 zapewni dojazd ze Spartańskiej i szpitala MSWiA do M Wierzbno
Jedynym (bardzo na siłę) w miarę sensownym uzasadnieniem istnienia 210 jest bezpośredni dowóz Centrum Onkologii, szpitala o zasięgu ewidentnie ponadregionalnym, na Centralny. Twój potfur nie zapewnia nawet tego.

[ Dodano: Sro 26 Wrz, 2012 14:08 ]
I co miałoby, do ciężkiego zajoba, robić 228 na Rakowieckiej to całkowicie nie pojmuję.

: 26 wrz 2012, 15:13
autor: draco
fik pisze:
draco pisze:Taka trasa 210 zapewni dojazd ze Spartańskiej i szpitala MSWiA do M Wierzbno
Jedynym (bardzo na siłę) w miarę sensownym uzasadnieniem istnienia 210 jest bezpośredni dowóz Centrum Onkologii, szpitala o zasięgu ewidentnie ponadregionalnym, na Centralny. Twój potfur nie zapewnia nawet tego.

[ Dodano: Sro 26 Wrz, 2012 14:08 ]
I co miałoby, do ciężkiego zajoba, robić 228 na Rakowieckiej to całkowicie nie pojmuję.
Z tym bezpośrednim dojazdem z Centralnego do Centrum Onkologii, to chyba żartujesz. Nie wyobrażam sobie, aby ktoś z takiej relacji korzystał, zwłaszcza, że można pojechać 504. Linia 210 spełnia kilka innych funkcji, co najlepiej widać w porannym szczycie między M Służew i M Ursynów.

W tej chwili nie ma dojazdu do szpitala MSWiA od strony Ochoty. Moja propozycja 228 to zapewnia.

: 26 wrz 2012, 15:53
autor: fik
draco pisze:Nie wyobrażam sobie, aby ktoś z takiej relacji korzystał
A jednak. Ludzie ewidentnie na to czekają.
draco pisze:zwłaszcza, że można pojechać 504
Toteż piszę, że bardzo na siłę:p 504 nie gwarantuje komfortu wyboru miejsca siedzącego i ma w zwyczaju stać w betonowym korku na Żwirkach, więc część pasażerów czeka na 210.

No i 504 powinno wylecieć jeśli nie ze Żwirek w całości, to po otwarciu M2C z Centralnego na pewno.
draco pisze:Linia 210 spełnia kilka innych funkcji, co najlepiej widać w porannym szczycie między M Służew i M Ursynów.
I na pewno będzie spełniać je lepiej, jak pozakręcamy ją na wszystkie strony. 210 na KENie ma tak samo jednocyfrową frekwencję, jak wszędzie indziej.
draco pisze: W tej chwili nie ma dojazdu do szpitala MSWiA od strony Ochoty. Moja propozycja 228 to zapewnia.
Jako wieloletni mieszkaniec Ochoty i pacjent szpitala MSWiA wyśmiewam twoją propozycję - 228 w dramatyczny sposób omija wszystkie znaczące punkty dzielnicy, potok jest i tak minimalny, a znacznie lepiej dostępne na Ochocie 136 oferuje jednoperonową przesiadkę w tramwaj. To coś nawet nie dowiozłoby Rakowca do przesiadki na metro w kierunku południowym, niezmiennie uzależniając to osiedle od arcyniewygodnej przesiadki Odyńca/M Racławicka bądź rzadkiego, niereguralnego i okólnego 188...

: 26 wrz 2012, 16:13
autor: MichalJ
504 jedzie do Centrum Onkologii 36 minut co 10 minut, 210 jedzie 57 minut co 30 minut.
Jakie muszą być te korki, żeby 504 przegrało?
Czy w 504 nie ma miejsc już na pętli? (W drugą stronę pewnie? To może trzeba wzmocnić, a nie likwidować...)
Czy możliwość zajęcia zawsze miejsca siedzącego nie oznacza, że linia jeździ pusta?

: 26 wrz 2012, 17:45
autor: chester
Na Centralnym w 504 miejsce siedzące jest pewniejsze, niż w 210. No i z pociągu bliżej do 504, niż 210.

: 26 wrz 2012, 18:12
autor: fik
MichalJ pisze: Jakie muszą być te korki, żeby 504 przegrało?
Żwirki potrafią dołożyć blisko pół godziny.
MichalJ pisze: Czy możliwość zajęcia zawsze miejsca siedzącego nie oznacza, że linia jeździ pusta?
Oczywiście, że jeździ pusta i powinno się ją zlikwidować, ale pozostawienie stanu obecnego będzie lepsze od propozycji mojego przedpiścy.

: 29 wrz 2012, 1:08
autor: bepe
[quote="KwZ w temacie "117""]
Tylko że póki co rozważamy raczej komasację 210 ze 117, a nie z 138.[/quote]
Ja bym zaryzykował jedno i drugie. Dzisiaj jechałem 210 z Ursynowa na DC (jeszcze mam wakacje, więc sobie urządzać takie eskapady :D ) - na Mokotowie alpino był prawie niezabieralny. Widać trafiłem na jakąś dużą dziurę po 117 i 138 - zdecydowana większość pasażerów wysiadła na Rakowieckiej, reszta w centrum. Do DC dojechały trzy osoby. Dlatego tak sobie pomyślałem, że zamiast trzech niepewnych linii przydałaby im się jednak jedna porządna. Może mogłoby to być 210 z Bokserskiej do przystanku Modzelewskiego i dalej swoją obecną trasą do pl. Unii Lubelskiej (mogłoby to to kończyć na Boya-Żeleńskiego - wystarczyłoby poświęcić parę miejsc parkingowych i zrobić zatoczkę) co 10 minut? W zamian 117 Wilanów-Spartańska, a 138 w ogóle usunąć za Wisłę?

: 29 wrz 2012, 7:37
autor: MichalJ
Z dwóch linii Mokotów-Saska Kępa kasujesz obie? No takiej bredni to chyba jeszcze nikt nie proponował.

: 29 wrz 2012, 19:04
autor: KwZ
Brednia jak brednia, ale co sensownego zrobić ze 138 to ja tam nie widzę.

Poza tym 117 to zbiera jakichś ludzi z, powiedzmy, Madalińskiego na Saską Kępę, mimo 138?