Strona 23 z 62
: 19 mar 2008, 13:17
autor: Glonojad
Oczywiście, że było - sam o tym pisałem

: 19 mar 2008, 20:06
autor: MeWa
inż. Glonojad pisze:No, ale przecież wiadomo, że ZTM wie lepiej, a co tam prawo* i dobre obyczaje
populizm w czystej postaci, prześledź podwyżki w innych miastach, bilety "dopłatowe" itp...
W Poznaniu na przykład teraz był tylko 5-dniowy okres przejściowy, kiedy można było i stare i nowe kasować.
inż. Glonojad pisze:proponuję sprawdzić, na ile dni wcześniej na leży zgodnie z prawem przewozowym ogłaszać rozkłady jazdy...
miasto, w którym to jest stosowane: Lublin. Na 7 dni przed pojawia się rozkład nowy, a stare znikają...
Generalnie praktyka wskazuje, że ten przepis jest martwy
: 19 mar 2008, 20:17
autor: Glonojad
Wyjaśnienie na zasadzie "wszyscy kradną" to jest dopiero populizm

: 19 mar 2008, 20:22
autor: MeWa
inż. Glonojad pisze:Wyjaśnienie na zasadzie "wszyscy kradną" to jest dopiero populizm

panuje u nas domniemanie niewinności

: 19 mar 2008, 20:37
autor: desert_eag
Ze znaczkami pocztowymi jest tak, że po pewnym okresie się przedawniaja, tzn. nie można ich już nakleić na kopertę jako opłatę za wysłanie listu. Ten okres wynosi przeważnie kilka lat, ale czemu nie może wynosić kilka dni w przypadku WKM?
: 19 mar 2008, 21:54
autor: Teokryt
Z tymi okresowymi sieciowymi to jakieś nieporozumienie.
Jednorazowy podskoczył tylko o 40gr. Sieciowy o 14zł.
Podwyżka jednorazowego o 16,5%.
Podwyżka okresowego o 28,8%
Tylko... Kto jeździ codziennie na jednorazowym? kto korzysta z jednorazowych w ogóle? Raczej przyjezdni, korzystający z komunikacji awaryjnie, osoby starsze i emeryci (co rzadko podróżują np na działki anie jak niektórzy pielgrzymi pod hale banacha). Ci co mieszkają / uczą się w mieście to jadą na okresowych. I im dłuższe tym lepiej.
Ale powiedzmy sobie szczerze - podwyżka biletu jednorazowego (czasowe specjalnie pomijam) o 40gr na nikim nie zrobi wrażenia. Dopiero podwyżka miesięcznego o 24zł robi różnicę. Dlatego mimo wszystko okresowe - a w szczególności podmiejskie gdzie gminy dopłacają i tak nie małe sumy do autobusów powinny zostać nie naruszone. Bo przybędzie samochodów. I zysk sie z podmiejskich zmniejszy.
Z drugiej strony Ludzi co jeżda i tak będą musieli kupić bo:
- dobro jakie jest im dane (ztm, czyli wspólny bilet i wszystko ujednolicone), nie łatwo sie oddaje
- organizacja prywaciarzy nie istnieje bo została wygryziona przez ztm.
- z dnia na dzień szkoły / pracy nie zmienią, ba nawet nie chcą wiec dojeżdżać muszą.
Planowane podwyżki dla gmin za utrzymanie komunikacji będzie skokiem na kasę. BO Gminy raczej niechętnie zrezygnują z ZTM, a to będzie powodował ze monopol ZTM będzie coraz bardziej doskwierał gminom.
Jedyne co można by było pomóc w tej sprawie to:
- Samodzielny wybór przewoźnika przez gminy, bo teraz za bajońskie sumy dostają rozpadającego sie ikarusa
- Możliwość tworzenia linii eksterytorialnych objętych zwierzchnictwem ztm ( i ztm by dostawał pieniądze z racji wykorzystania ujednolicenia) i gminy miały by lepsza kontrolę nad tym dokąd, jak często i co jeździ.
Bo podwyżka dla mieszkańców wozów podmiejskich jest nieadekwatna do tego co dostają z ztm. Jednolity system informacji i pasażerskiej i częsc taboru w postaci rozpadających sie ikarów nie koniecznie jest warte tych pieniędzy.
Ktoś napisze droga wolna - tylko do czego? do "wsiobusów"?
Przepraszam za ten mały "skok w bok" ale tak mi sie trochę napisało...
: 19 mar 2008, 22:05
autor: Tm
Jeszcze jedno. Dlaczego kasuje się możliwość przejazdu tylko w strefie drugiej na bilecie "miejskim"? Niby tanieją jednorazowe przy przejeździe przez granicę, ale drożeją sporo okresowe, drożeją (dwukrotnie!) jednorazowe, konieczność podwyżej rozumiem, ale ta zmiana bardzo mi się nie podoba

.
: 19 mar 2008, 22:11
autor: Teokryt
Tm,
Dlatego ze ztm chce chyba niedługo wyjechać z twierdzeniem ze na podmiejskich jeździ z dużo czerwonych autobusów wiec trzeba im je zabrać by uzupełnić braki w mieście. Bo innego wytłumaczenia nie widzę.
Podwyżki na podmiejskich jeszcze sie zemszczą. I to ZTM i spółka zobaczy.
I czy to prawda ze m.st. Warszawa dopłaca 60% z budżetu do komunikacji w mieście?
: 19 mar 2008, 22:36
autor: Bastian
Ryoga pisze:I to ZTM i spółka zobaczy.
Która znowuż spółka?

: 19 mar 2008, 22:49
autor: Teokryt
Spółka - Miasto i mieszkańcy miasta obserwujący coraz to dłuższe korki ludzie dojeżdżających do pracy samochodem. Bo koszta + wygoda samochodu będą korzystniejsze niż autobusu. Czas przelotu ten sam bądź identyczny a wygoda większa. a koszta? No cóż - wobec drogich biletów np dla całej rodziny to jest już problem. Jak dwie osoby z jednej rodziny chcą jechać miesięcznym do warszawy to będzie trzeba wydać o 50zł więcej niż obecnie. Niby tylko ale rocznie to jest 600zł. To jedno z tych dwoje będzie prowadzić samochód a drugie się dosiądzie i na paliwo wystarczy.
: 19 mar 2008, 22:52
autor: Bastian
Bo paliwo, w przeciwieństwie do biletów, nie drożeje...
: 19 mar 2008, 23:07
autor: Tm
Tylko dlaczego podwyżka jest nierównomiernie rozłożona?
: 19 mar 2008, 23:16
autor: Teokryt
Bo paliwo, w przeciwieństwie do biletów, nie drożeje...
A to Autobusy na czymś innym jeżdżą?
Paliwem może być Gaz. I w przypadku posiadania już takowego pojazdu paliwo takie jet tańsze.
Autobus nad Samochodem ma te przewagę ze odjeżdża o określonych godzinach zawsze z tego samego miejsca.
Tm pisze:Tylko dlaczego podwyżka jest nierównomiernie rozłożona?
Bo Rada miasta zatwierdzała podwyżkę a nie sejmik województwa? Brakuje ustawy o współpracy miasta z gminami sąsiadującymi. Co miasto obchodzą gminy podwarszawskie i to ile dopłacą. te 20gr. różnice miedzy projektami 2,8zł i 3zł. wcisnęli w podmiejskie.
: 20 mar 2008, 7:17
autor: person
Tm pisze:Dlaczego kasuje się możliwość przejazdu tylko w strefie drugiej na bilecie "miejskim"?
Hmmm... co powiesz na bilet 20-minutowy za 2 złote?
: 20 mar 2008, 10:30
autor: Frencher
Ryoga pisze:Bo podwyżka dla mieszkańców wozów podmiejskich jest nieadekwatna do tego co dostają z ztm. Jednolity system informacji i pasażerskiej i częsc taboru w postaci rozpadających sie ikarów nie koniecznie jest warte tych pieniędzy.
Spokojnie. Jak wróble ćwierkają, są już gminy, które się opamiętały, i mają usługi ZTM w głębokim poważaniu.
Wiem, że Wołomin odstąpił od idei wspólnego biletu na kolei (przypomnę: ZTM sobie zażyczył za usługę 2,5 miliona), i aktualnie prowadzi intensywne rozmowy z tamtejszymi przewoźnikami którzy już teraz kursują nt. rozszerzenia zakresu obsługi miasta i ogólnie oferty komunikacyjnej - nawet kosztem jakichś dopłat.
Ponadto w Ząbkach było już kilku przedstawicieli różnych gmin z okolic Warszawy, którzy przyglądali się w praktyce, jak można zorganizować i jak funkcjonuje prywatna linia, która nie dość że przez samych mieszkańców została wybrana (a nie linia 199), i na dodatek jest obsługiwana taborem o niebo lepszym niż usługi ZTM-u.
Tak więc jak to mówi mądre powiedzenie "
Kropla drąży skałę" - poczekamy jeszcze trochę i zobaczymy co będzie.
Tylko nurtuje mnie jedno

jakim prawem ZTM śmie publicznie mówić, że on buduje transport aglomeracyjny

Bo działania ZTM-u to obecnie tylko i wyłącznie są ukierunkowane na jego degradację.