Awarie i wypadki kolejowe w Polsce

Moderator: JacekM

jgas
Posty: 579
Rejestracja: 28 gru 2006, 21:05
Lokalizacja: z ukrycia

Post autor: jgas » 14 paź 2009, 16:38

Drivter1234 pisze:
fik pisze: Co najwyżej 5.
Niestety, widziałem wypowiedź w TVN24 i może dostać nawet do 10 !!! Proponuję sobie zerknąć w Kodeks Karny
Prokurator Was przebił: 15.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... nisty.html

Flash8222
Posty: 7202
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 14 paź 2009, 19:19

Do godziny 16 SKM w trójmieście nie kursowała, teraz jeździ w kilku miejscach wahadłowo.

IC 5100 Neptun prowadzony przez Taurusa ma już +40 :) Nawet nie wiem gdzie jestem :P

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 14 paź 2009, 19:58

W Trójmieście raz, że zerwana sieć na odc. Gdańsk Oliwa - Sopot, to jeszcze padła chyba SBL - tak wynikało z rozmów na radiu. Też mało co jeździ.
Przyjazdy do Gdyni wahały się od +15 do +60 chyba (któryś Ex z Krakowa).

Awatar użytkownika
laczor
Posty: 372
Rejestracja: 08 paź 2007, 20:43
Lokalizacja: Warszawa/Tłuszcz
Kontakt:

Post autor: laczor » 15 paź 2009, 17:31

Wczoraj - paraliż trójmiejskiej SKM. Akurat byłem na Trako i obserwowałem co się dzieje. Tor SKM 501 zamknięty przez pół dnia jeżdżono jednotorowo dwukierunkowo na rozkaz pisemny - z tego co wiem, między Oliwą a Sopotem przewróciło się drzewo. Ruch jednotorowy był także między Głównym a Wrzeszczem, ale nie wiem jak długo. Zdarzały się też zaniki napięcia...
Opóźnienia-Popołudniowy Neptun z Husarzem odjechał z Oliwy około 30 min po czasie, Monciak ok 15 min.
www.linia29.cal.pl Linia 29 Tłuszcz-Ostrołęka

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 15 paź 2009, 20:36

laczor pisze:Wczoraj - paraliż trójmiejskiej SKM. Akurat byłem na Trako i obserwowałem co się dzieje. Tor SKM 501 zamknięty przez pół dnia jeżdżono jednotorowo dwukierunkowo na rozkaz pisemny - z tego co wiem, między Oliwą a Sopotem przewróciło się drzewo. Ruch jednotorowy był także między Głównym a Wrzeszczem, ale nie wiem jak długo. Zdarzały się też zaniki napięcia...
Opóźnienia-Popołudniowy Neptun z Husarzem odjechał z Oliwy około 30 min po czasie, Monciak ok 15 min.
Drzewa (2) przewróciły się w na tor SKM w stronę Gdyni na samym przystanku w Oliwie.
SKMki jeździły jednym torem, ale jakoś jeździły z kilkuminutowymi opóźnieniami.

Husarz z Neptunem objawił się z 30 min opóźnieniem już z uruchomienia. O dziwo - z innym składem niz powinien. Prawdopodobnie jego właściwy skład pojechał Lajkonikiem wobec późnego pojawienia sie jego samego. OstatecNBiew do warszawy dojechał +70 co i tak ejst sukcesem. Na centralny wjechaliśmy od Wschodniej na peron 2 po przeciwnym do zasadniczego.


Jaćwing +220
Artus o godzinie o której miał być w Gdyni wyjeżdżał z Nasielska (prawie pusty)
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 15 paź 2009, 21:59

Tor SKM 501 zamknięty przez pół dnia
W zasadzie nie wiem o której go uruchomiono. JAk odjeżdżałem z Oliwy około 19, to "banany" dalej stały z patykami w dole w peronach. Brak napięcia (zerwana sieć). SKMki jeździły m.in po dalekobieżnych do Gdyni.
Bałagan był ostry przez cały dzień. Na E6ACT miałem podsłuch na ten kanał, to na prawdę nigdy chyba nie słyszałem tylu podawanych ostrzeżeń i dyktowanych rozkazów. Maszyniści się ostrzegali wzajemnie, że w którymś tam kilometrze przejechać można ale... z patykami w dole.
Dziś jest już normalnie, ale z kraju pociągi zjeżdżają z opóźnieniami do godziny.

Co do Mazowsza, to ciągle się niepokoję, bo powrót mam dość późno... Jeszcze co znowu pozrywa i będą jaja.

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 2068
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 15 paź 2009, 23:30

przewoz pisze:
Tor SKM 501 zamknięty przez pół dnia
W zasadzie nie wiem o której go uruchomiono. JAk odjeżdżałem z Oliwy około 19, to "banany" dalej stały z patykami w dole w peronach. Brak napięcia (zerwana sieć). SKMki jeździły m.in po dalekobieżnych do Gdyni.
Później napięcie w sieci już było tylko 768 miała problemy z załączeniem WSa :-"
przewoz pisze:Maszyniści się ostrzegali wzajemnie, że w którymś tam kilometrze przejechać można ale... z patykami w dole.
To także pojawiło się w treści rozkazu. Razem z odwołaniem uszkodzonych SBL... Dodatkowo po torach SKM wprowadzono zapowiadanie telefoniczne oraz (o czym wspomniał laczor) ruch jednotorowy po torze 502.
Poza tym na całej trasie z Gdyni do Tczewa były problemy z samoczynną blokadą liniową... I na każdej większej stacji dyktowano maszynistom przez radio, bądź podawano przy nastawniach rozkazy pisemne.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 16 paź 2009, 21:43

Jest jedna rzecz, która nie zmienia się na lepsze w żadnej ze spółek. Informacja. Już kiedyś pisaliśmy tutaj, że szczegóły są zbędne (np o wypadku) ale jednak samo podanie przyczyny opóźnień może sporo pomóc. Pomijam, że takie same informacje powinien podawać kierownik pociągu, tego też brakuje. Stoisz 40 minut w polu IC. Może warto by podać, że z powodu remontu takie postoje mogą występowac i nie muszą mocno wpływać na punktualność... Przeciętny pasażer który tego nie wie pomyśli, że po prostu będzie mocno opóźniony i klnie na kolej... To samo w Trójmieście: z powodu awarii sieci pociągi jeżdżą nieregularnie. Ale już informacje o poszczególnych pociągach (kiedy mają odjechać z części dalekobieżnej - prawie w ostatniej chwili. I znów niezorientowani pasażerowie nie dowiedzą się zawsze, że ich pociąg nie zatrzyma się na większości trasy. To samo wszędzie.

Awatar użytkownika
span
Posty: 435
Rejestracja: 15 gru 2005, 0:47
Lokalizacja: OcHoTa rEwIr

Post autor: span » 20 paź 2009, 15:31

Ujście: Na przejeździe TiR zderzył sie z pociągiem.


Prawdopodobnie gęsta mgła ograniczająca widoczność zaledwie do kilkudziesięciu metrów była przyczyną dzisiejszego wypadku na przejeździe kolejowym w Ługach Ujskich.

43-letni kierowca TIR-a nie zauważył nadjeżdżającego z lewej strony pociągu towarowego ciągnącego 20 wagonów z kruszywem. Zdążył przejechać przed lokomotywą, która zahaczyła o przyczepę ciężarówki. Siła uderzenia była tak duża, że przewróciła samochód, a na tory wysypał się kilkudziesięciotonowy ładunek materiałów budowlanych.

"Jedenastka" była zablokowana przez półtorej godziny. Nadal obowiązuje na niej ruch wahadłowy.

Źródło: POLSKA Głos Wielkopolski
KS Unibax Toruń - mój klub
503 - moja linia
208 - linia z przymusu

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2817
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 20 paź 2009, 17:14

Przepraszam ale coś mnie trafia jak czytam takie bzdury.
POLSKA Głos Wielkopolski pisze:Prawdopodobnie gęsta mgła ograniczająca widoczność zaledwie do kilkudziesięciu metrów była przyczyną dzisiejszego wypadku na przejeździe kolejowym w Ługach Ujskich.
Mgła wyskoczyła za rogu, nie pozwoliła się kierowcy ciągnika z naczepą zatrzymać się przed przejazdem i pewnie jeszcze przyspieszyła pociąg aby ten trafił w naczepę. ](*,)

Awatar użytkownika
Tymesz
Zbanowany
Posty: 381
Rejestracja: 31 sie 2006, 12:18

Post autor: Tymesz » 20 paź 2009, 17:31

Witam.
Plesim pisze:Przepraszam ale coś mnie trafia jak czytam takie bzdury.
POLSKA Głos Wielkopolski pisze:Prawdopodobnie gęsta mgła ograniczająca widoczność zaledwie do kilkudziesięciu metrów była przyczyną dzisiejszego wypadku na przejeździe kolejowym w Ługach Ujskich.
Mgła wyskoczyła za rogu, nie pozwoliła się kierowcy ciągnika z naczepą zatrzymać się przed przejazdem i pewnie jeszcze przyspieszyła pociąg aby ten trafił w naczepę. ](*,)
Dziś w nocy była taka mgła, że widoczność była na odległość max. 100 metrów.
Memento mori

120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2817
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 20 paź 2009, 19:23

Tymesz pisze:Dziś w nocy była taka mgła, że widoczność była na odległość max. 100 metrów.
Ja w to wierze. Nawet wczoraj rano w okolicach Zachodniego mgła była ograniczająca widoczność poniżej 50 metrów. Jednak PoRD wyraźnie mówi jak zachować się w takich sytuacjach. Nie podejrzewam (choć chciałbym się mylić) aby kierowca tego ciągnika choc zwolnił przed przejazdem.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 20 paź 2009, 19:30

Plesim pisze:
Tymesz pisze:Dziś w nocy była taka mgła, że widoczność była na odległość max. 100 metrów.
Ja w to wierze. Nawet wczoraj rano w okolicach Zachodniego mgła była ograniczająca widoczność poniżej 50 metrów. Jednak PoRD wyraźnie mówi jak zachować się w takich sytuacjach. Nie podejrzewam (choć chciałbym się mylić) aby kierowca tego ciągnika choc zwolnił przed przejazdem.
poza tym maszynista zdaje się musiał nadać sygnał "Baczność"
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 20 paź 2009, 19:56

MeWa pisze:poza tym maszynista zdaje się musiał nadać sygnał "Baczność"
Znając życie pewnie nadał, bo przy mgle u mnie w domu pociągi słychac bardzo dobrze, Kazdy masyznista w zasadzie co chwilę podaje długie RP1. Ale co z tego..
Tutaj trzeba było postąpić wedle zasady: nie widzisz - nie jedziesz. Jak konieczne - zatrzymać się, otworzyć okno i posłuchać, czy coś słychać. Noc była zimna, facet mógł się dogrzewać, więc mogły szumieć wentylatory etc...

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 22 paź 2009, 23:27

przewoz pisze:Znając życie pewnie nadał, bo przy mgle u mnie w domu pociągi słychac bardzo dobrze,
Nie zawsze- zależy od rodzaju mgły.... ale pociąg z pewnością słychac by było gdyby wyszedł z traktorka i posłuchał.
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

ODPOWIEDZ