Nowe nazwy przystanków
: 19 sty 2022, 19:38
A to nie powinno być tak, że ze świętym jest jak z sir'em, i tylko imię po nim wolno stawiać? Św. Wincenty mnie nie razi, ale Św. Ledóchowska? Św. Urszula jeśli już..
Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Wszyscy troje byli świętymi kościoła katolickiego - więc skoro Bonifacy i Wincenty mają przedrostek Święty w nazwie przystanku to polityka konsekwencji nakazuje by również w przypadku Urszuli był powyższy prefiks.Bastian pisze:Zatem Ledóchowskiej by wystarczyło. To inny przypadek, niż Wincenty i Bonifacy.
O, na to nie wpadłam. Brzmi nieźle pod warunkiem, że Gostyńskiej nie zlikwidują, a są takie plany (wyprostowanie skrzyżowania Płockiej i Ostroroga, ale nie mogę teraz tego nigdzie znaleźć).
Rakowiec i PKP Rakowiec...Autobus Czerwon pisze: ↑19 sty 2022, 18:30Ale takich przystanków o podobnych nazwach, lecz znacznie oddalonych, jest więcej. Np. Włochy-Ratusz i PKP Włochy. Tak samo jest na pęczki przystanków z "Ursynów".
Ciekawe czy Florian z Wawra i Jerzy z Rembertowa mieli nazwiska...AdamKlocusky pisze: ↑19 sty 2022, 20:11Odnośnie nazwiska rodowego, nie znamy takowych dla Wincentego i Bonifacego - były to czasy, gdzie takich szczegółów identyfikujących jeszcze nie było - możliwe, że gdyby żyli w innych czasach to i nazwy przystanków byłyby dłuższe. Po za tym, jak wspomniano wyżej, była druga Święta Urszula.
Wbrew pozorom zacytowane przez Ciebie ulice nie upamiętniają konkretnych postaci. Jak możemy przeczytać o pochodzeniu nazw, na portalu mapowym m.st. Warszawy, powyższe ulice upamiętniają imiona (w tym przypadku męskie).MC pisze:Ciekawe czy Florian z Wawra i Jerzy z Rembertowa mieli nazwiska...AdamKlocusky pisze: ↑19 sty 2022, 20:11Odnośnie nazwiska rodowego, nie znamy takowych dla Wincentego i Bonifacego - były to czasy, gdzie takich szczegółów identyfikujących jeszcze nie było - możliwe, że gdyby żyli w innych czasach to i nazwy przystanków byłyby dłuższe. Po za tym, jak wspomniano wyżej, była druga Święta Urszula.
Moim faworytem jest Pasaż Ursynów przy Metrze StokłosyAutobus Czerwon pisze: ↑19 sty 2022, 18:30Ale takich przystanków o podobnych nazwach, lecz znacznie oddalonych, jest więcej. Np. Włochy-Ratusz i PKP Włochy. Tak samo jest na pęczki przystanków z "Ursynów".
Ja się zgadzam z Bastianem. Zwłaszcza jeśli skracamy Fieldorfa-Nila do Fieldorfa (ale nie Bora-Komorowskiego). Na ul. Kolbego czy na ul. św. Maksymiliana Marii Kolbego?AdamKlocusky pisze: ↑19 sty 2022, 20:11Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Wszyscy troje byli świętymi kościoła katolickiego - więc skoro Bonifacy i Wincenty mają przedrostek Święty w nazwie przystanku to polityka konsekwencji nakazuje by również w przypadku Urszuli był powyższy prefiks.Bastian pisze:Zatem Ledóchowskiej by wystarczyło. To inny przypadek, niż Wincenty i Bonifacy.
Odnośnie nazwiska rodowego, nie znamy takowych dla Wincentego i Bonifacego - były to czasy, gdzie takich szczegółów identyfikujących jeszcze nie było - możliwe, że gdyby żyli w innych czasach to i nazwy przystanków byłyby dłuższe. Po za tym, jak wspomniano wyżej, była druga Święta Urszula.
a Znana wcale nie jest Znana!
Nie rozumiem
Tyle, że w przypadku Fieldorfa "Nila", "Nila" jest tylko pseudonimem operacyjnym, a nie nazwiskiem. Bora-Komorowskiego to samo nazwisko. Ale tak. Mamy niekonsekwencję w przypadku nazewnictwa upamiętniającego generałów.KwZ pisze: ↑20 sty 2022, 9:35Ja się zgadzam z Bastianem. Zwłaszcza jeśli skracamy Fieldorfa-Nila do Fieldorfa (ale nie Bora-Komorowskiego). Na ul. Kolbego czy na ul. św. Maksymiliana Marii Kolbego?AdamKlocusky pisze: ↑19 sty 2022, 20:11Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Wszyscy troje byli świętymi kościoła katolickiego - więc skoro Bonifacy i Wincenty mają przedrostek Święty w nazwie przystanku to polityka konsekwencji nakazuje by również w przypadku Urszuli był powyższy prefiks.
Odnośnie nazwiska rodowego, nie znamy takowych dla Wincentego i Bonifacego - były to czasy, gdzie takich szczegółów identyfikujących jeszcze nie było - możliwe, że gdyby żyli w innych czasach to i nazwy przystanków byłyby dłuższe. Po za tym, jak wspomniano wyżej, była druga Święta Urszula.
Z tytułami (św., gen., prof. itp.) też można by ujednolicić (najlepiej pomijać w krótkich wersjach). Mamy Bora-Komorowskiego, Fieldorfa i gen. Maczka.
Zauważysz pewnie, że jest to ogólnie cecha wszystkich nazw ze skrótem z TeeRa. Wszelakie AL. (poza 7064 AL. 3 MAJA), CM., DW., GEN., OS., PL... żeby było ciekawiej, to w BusManie te spacje są normalnie dodane