A można ot tak wypowiedzieć umowę Pruszkowowi? Bo ja tu widzę, że zarzucacie mi, że wbrew woli Raszyna rozwalam mu nocną komunikację, a sami to robicie w przypadku Pruszkowa i Piastowa. Więc się dziwię temu.Emyl pisze:Czyli że można od tak wypowiedzieć umowę Raszynowi?
Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
MJ pisze:Moim zdaniem można wycofać N85 z poza warszawskiego odcinka na rzecz lepszej obsługi Ursusa, a do Pruszkowa/Piastowa puścić np. całotygodniowe N55, które byłoby skomunikowane z N85 na Ursusie-Ratusz dzięki czemu czas podróży z Pruszkowa został by skrócony. Dla mieszkańców Pruszkowa jadącym bardzo rano do pracy da większy komfort, bo pomijając Tour de Ursus będą mogli wstać 20 min później.
Dokładnie to samo można powiedzieć o Twoim pomyśle wycofania N85 z podwarszawskiego odcinka i zastąpienia go lokalnym N55 z Pruszkowa przez Piastów do Ursusa. Wtedy proponuję przeprowadzkę do Piastowa lub Pruszkowa... i tak możemy sobie proponować.MJ pisze: Jeśli pomysł reseveda wszedłby w życie to proponuję mu przeprowadzkę do Raszyna.
Z tego co wiem to dyskusja w tym temacie dotyczy poprawienia komunikacji w nocy, a nie jej destrukcji.
Podsumowując: nie ma to polegać na pogarszaniu obsługi jednym kosztem innych - wręcz przeciwnie, dlatego próbuję znaleźć optymalne rozwiązanie, z którego korzyści już wymieniłem kilka postów wcześniej.
Chyba nijak się nie da poprawić komunikacji nocnej w jakiejkolwiek miejscowości bez dodania kolejnej linii. No nijak się nie da... Przy obecnej liczbie brygad chyba obecna sytuacja jest optymalna. A jeśli chcemy poprawić komunikację, myślę że musimy coś dołożyć.
Tym bardziej, że obecna propozycja ZTM, która zacznie obowiązywać od jutra traktuje trochę po macoszemu Pruszków, do którego dojazd będzie trwał już chyba dobre 70 minut, a w weekend pewnie i dłużej.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7111
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Kto? Ja nic nie robię.reserved pisze:A można ot tak wypowiedzieć umowę Pruszkowowi? Bo ja tu widzę, że zarzucacie mi, że wbrew woli Raszyna rozwalam mu nocną komunikację, a sami to robicie w przypadku Pruszkowa i Piastowa. Więc się dziwię temu.Emyl pisze:Czyli że można od tak wypowiedzieć umowę Raszynowi?
Aha, czyli Twój post musiał mi się przewidzieć. To przepraszam.Emyl pisze:Kto? Ja nic nie robię.reserved pisze: A można ot tak wypowiedzieć umowę Pruszkowowi? Bo ja tu widzę, że zarzucacie mi, że wbrew woli Raszyna rozwalam mu nocną komunikację, a sami to robicie w przypadku Pruszkowa i Piastowa. Więc się dziwię temu.
Jeżeli trasa N85 zostałaby wydłużona w Ursusie na odcinku Ursus-Niedźwiadek - Ursus-Ratusz, a przesiadka ze skomunikowaniem byłaby już w miejscu, gdzie się kończy krążenie N85 po Ursusie, czyli przy wyżej wspomnianym Ratuszu chętnie bym korzystał skoro moja podróż na odcinku Centrum - Pruszków byłaby krótsza niż jest obecnie. Także nie rozumiem co jest złego w ofercie zaproponowanej przeze mnie? Sam wracam często N64, którego krążenie po Pradze i Bródnie wk... niemiłosiernie i chciałbym aby trasa była bardziej "wyprostowana" jednak nie ma innej linii, która by ją zastąpiła z wycofanych rejonów. Natomiast gdybym dostał linię lokalną na trasie np. Wileński - Choszczówka w najkrótszej wersji (11 Listopada - Wysockiego - Marywilska - Ołówkowa - Raciborska) to z miłą chęcią bym korzystał.Lipa pisze:MJ pisze:Moim zdaniem można wycofać N85 z poza warszawskiego odcinka na rzecz lepszej obsługi Ursusa, a do Pruszkowa/Piastowa puścić np. całotygodniowe N55, które byłoby skomunikowane z N85 na Ursusie-Ratusz dzięki czemu czas podróży z Pruszkowa został by skrócony. Dla mieszkańców Pruszkowa jadącym bardzo rano do pracy da większy komfort, bo pomijając Tour de Ursus będą mogli wstać 20 min później.Dokładnie to samo można powiedzieć o Twoim pomyśle wycofania N85 z podwarszawskiego odcinka i zastąpienia go lokalnym N55 z Pruszkowa przez Piastów do Ursusa. Wtedy proponuję przeprowadzkę do Piastowa lub Pruszkowa... i tak możemy sobie proponować.MJ pisze: Jeśli pomysł reseveda wszedłby w życie to proponuję mu przeprowadzkę do Raszyna.
Z tego co wiem to dyskusja w tym temacie dotyczy poprawienia komunikacji w nocy, a nie jej destrukcji.
Podsumowując: nie ma to polegać na pogarszaniu obsługi jednym kosztem innych - wręcz przeciwnie, dlatego próbuję znaleźć optymalne rozwiązanie, z którego korzyści już wymieniłem kilka postów wcześniej.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7111
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Zaraz się dowiesz, że proponowanie przesiadek w nocy jest antyludzkie. Kiedy postulowałem skrócenie N22 do Gocławia i puszczenie przez Wawer linii na solinkę w imię oszczędzenia przeciążonym jedynie na śródmiejsko-saskokępnym odcinku przegubowcom wycieczek po zadupiu, też przeczytałem, że to niszczenie komunikacji.
Bo po części tak jest, a przesiadki nie zachęcają do takiej podróży. 
Ja chociaż proponowałem coś w zamian, a nie zostawiałem biednego Pruszkowa i Piastowa na pastwę losu, tak jak ktoś chciał to zrobić z Raszynem.Emyl pisze:Zaraz się dowiesz, że proponowanie przesiadek w nocy jest antyludzkie. Kiedy postulowałem skrócenie N22 do Gocławia i puszczenie przez Wawer linii na solinkę w imię oszczędzenia przeciążonym jedynie na śródmiejsko-saskokępnym odcinku przegubowcom wycieczek po zadupiu, też przeczytałem, że to niszczenie komunikacji.
Jeżeli jest skomunikowanie i z przesiadką jest krótsza trasa to czemu nie?ashir pisze:Bo po części tak jest, a przesiadki nie zachęcają do takiej podróży.
Wedle strony ZTM 19 minut, ale to drobiazgLipa pisze:Ja proponuję zastępstwo za N85, a nie za N35. Obecną pokręconą trasą N85 jedzie do PKP Ursus aż 35 minut. N38 do PRALKI tylko 17 minut, czyli do PKP Ursus jechałoby z Centrum dokładnie tyle samo co N85. Oczywiście należałoby zamienić godziny odjazdów N38, tak aby jechał naprzemiennie z N35. Wtedy N85 mogłoby zostać "uwolnione" ze Starego Ursusa i pojechać prosto przez Traktorzystów, dzięki czemu udałoby się odzyskać 8 minut z czasu przejazdu.
Mnie przyszło do głowy coś takiego - a gdyby to przedłużone z Pralki N38 pojechało trasą, o której pisał reserved, czyli przez POW do Piastowa i Pruszkowa, a N85 zostało skrócone do Niedźwiadka
Pozdrawiam
Zwłaszcza w nocy. Zwłaszcza po spozyciu. To prawda.ashir pisze:Bo po części tak jest, a przesiadki nie zachęcają do takiej podróży.
ŁK
Przecież nocna komunikacja jest właśnie oparta na przesiadce przy dworcu. To w dzień jest mnóstwo linii zewsząd dowsząd, w nocy każdy ma do siebie w zasadzie jedną linię i musi do niej dojechać i się przesiąść.
To musi być jakieś bardzo specyficzne miejsce, że nocna linia dojeżdża w więcej miejsc niż 5 czy 10 czy 15 linii dziennych. Mówiłem o podróży typowej/przeciętnej.