Strona 229 z 284

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 10:35
autor: Emyl
Nie o to chodzi. Nawet z Centralnego za dnia od tak nie dojedziesz na większość zadupnych okolic dostępnych w nocy bezpośrednio.

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 10:46
autor: pawcio
Obwód ma pod nosem oprócz linii klasycznej.

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 11:57
autor: Emyl
Dwa! :P

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 12:07
autor: MichalJ
I wszyscy jadą z Centralnego?
("ot tak", pliz)

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 14:09
autor: Emyl
Centralny nie jest jedynym miejscem w Śródmieściu w którym można wsiąść do kilku linii nocnych jadących na dalekie zadupie.

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 16:13
autor: ashir
MJ pisze:Jeżeli jest skomunikowanie i z przesiadką jest krótsza trasa to czemu nie?
Bo zysk czasowy jest za mały w porównaniu do komfortu z bezpośredniej podróży "bez żadnego kombinowania", nawet przy gwarancji skomunikowania przynajmniej kilka minut trzeba rozkładowo stracić i tak. Sam Ursus-Ratusz też nie jest zbyt atrakcyjny do przesiadek, a i ciężko, żeby pojawili się na nim inni pasażerowie niż przesiadający się z poprzedniego autobusu. Jak funkcjonuje przesiadka 'door to door' to już się przekonałem w Olsztynie, godziny szczytu, teoretycznie dogodna przesiadka, a jestem jedynym przesiadającym się z tramwaju (którym zresztą jedzie tłum ludzi) do (pustego) autobusu. Podobnie jest z naszymi N5x, (delikatnie mówiąc) tłumów one nie wożą, już nie mówiąc o ich skomunikowaniu, ale chociaż 3 z 4 linii docierają do stacji metra. W nocy są inne priorytety, bo i długie linie są mniej podatne na opóźnienia, które biorą się głównie z częstego trafiania na czerwone światło i dużej liczby zatrzymań. ;)
PS. Od kiedy N63 jadąc z Dw. Centralnego w kursie o 0:15 i 1:15 kończy w Chotomowie, a nie wraca na Os. Jagiellońska? :-k

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 16:37
autor: person
ashir pisze:
MJ pisze:Jeżeli jest skomunikowanie i z przesiadką jest krótsza trasa to czemu nie?
Bo zysk czasowy jest za mały w porównaniu do komfortu z bezpośredniej podróży "bez żadnego kombinowania", nawet przy gwarancji skomunikowania przynajmniej kilka minut trzeba rozkładowo stracić i tak. Sam Ursus-Ratusz też nie jest zbyt atrakcyjny do przesiadek, a i ciężko, żeby pojawili się na nim inni pasażerowie niż przesiadający się z poprzedniego autobusu.
System przesiadek w nocy funkcjonuje w Poznaniu - obsługiwane tak są peryferia lub połączenia obwodowe (np. 245, 247). Ktoś wie jak to działa w praktyce i jak wygląda napełnienie tych dowozówek?
ashir pisze:Jak funkcjonuje przesiadka 'door to door' to już się przekonałem w Olsztynie, godziny szczytu, teoretycznie dogodna przesiadka, a jestem jedynym przesiadającym się z tramwaju (którym zresztą jedzie tłum ludzi) do (pustego) autobusu.
Pomijając już fakt, że powyższe odnosi się do dnia, a nie nocy i nie wiem jaki jest sens tej wypowiedzi/tezy, to pojedź do Gdańska i zobacz jak działa/co dzieje się np. na Łostowicach Świętokrzyskiej...

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 17:27
autor: Emyl
A może najzwyczajniej w świecie jeśli te dowozówki jeżdżą puste, to znak, że nie powinno ich być?

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 17:30
autor: ashir
person pisze:Pomijając już fakt, że powyższe odnosi się do dnia, a nie nocy i nie wiem jaki jest sens tej wypowiedzi/tezy, to pojedź do Gdańska i zobacz jak działa/co dzieje się np. na Łostowicach Świętokrzyskiej...
Byłem również i tam. :P Sens mojej wypowiedzi jest taki, że sama przesiadka "drzwi w drzwi" nie musi oznaczać sukcesu i to nawet z jednej bardzo często kursującej linii do drugiej. A proponowanie przesiadki na Ursusie-Ratusz w drodze do Pruszkowa to jak proponować przesiadkę na Budowlanej w drodze na Choszczówkę, nie, nie na Dw. Wileńskim, do którego nawet w nocy można z wielu miejsc dojechać (w tym również metrem). I wcale na tle innych linii nie wypada N85 na linię długą, N63 cały półkurs z Dw. Centralnego na Os. Jagiellońska przez Chotomów realizowało rozkładowo w 72 minuty. Generalnie po dodaniu podjazdu w Piastowie na Ogińskiego to do Pruszkowa na Os. Staszica dociera w mniej więcej tym samym czasie co N63 do Chotomowa. N62 też nie wiele krótsze, a z pewnością niektórzy muszą jechać więcej niż półkurs, bo trasa w obydwie strony jest inna. ;)

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 17:46
autor: Lipa
rudy pisze: Wedle strony ZTM 19 minut, ale to drobiazg :wink: .
Obecny czas przejazdu N85 od Ursusa-Ratusz do Lalki trwa rozkładowo 10 minut. Przejazd prosto Traktorzystów od Ratusza do Lalki trwałby nocą pewnie 2 minuty (to są 2 przystanki). Nie wiem jak obliczyłeś te zaoszczędzone 19 minut, bo mi jak byk wychodzi 8 min?! :) :shock:
rudy pisze:Mnie przyszło do głowy coś takiego - a gdyby to przedłużone z Pralki N38 pojechało trasą, o której pisał reserved, czyli przez POW do Piastowa i Pruszkowa, a N85 zostało skrócone do Niedźwiadka :?: Może to dałoby możliwość zrobienia sensownej trasy w Piastowie :?:
No właśnie niezbyt byłaby możliwość zrobienia sensownej trasy: taka linia przez POW musiałaby pojechać Alejami Jerozolimskimi i wykonywać jeszcze dłuższy podjazd w Piastowie: aż od Tesco do Ogińskiego i z powrotem do Alej, ale w takiej wersji ZP Lelewela i Kino Baśń pozostają bez obsługi więc nie bardzo. Nie widzę innej sensownej drogi, którą mogłaby pojechać komunikacja z Piastowa do Pruszkowa bez zbytniego kołowania lub szansy na urwanie koła... :wink:

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 18:17
autor: mb112
rudy pisze: Mnie przyszło do głowy coś takiego - a gdyby to przedłużone z Pralki N38 pojechało trasą, o której pisał reserved, czyli przez POW do Piastowa i Pruszkowa, a N85 zostało skrócone do Niedźwiadka :?: Może to dałoby możliwość zrobienia sensownej trasy w Piastowie :?:
To jest chyba najbardziej logiczne, ale może jeszcze inaczej:
N35 bez zmian
N85 od Pl. Czerwca prosto Traktorzystów, a następnie przez Niedźwiadek do Piastowa
N38 od Pralki przez obwodnicę, Aleje do Pruszkowa
N88 bez zmian

Wprawdzie w ten sposób nie poprawiamy obsługi Ursusa, a nawet Stary Ursus ma nieco gorzej, bo zostaje tylko samo N35, ale za to brygadowo wychodzi chyba na plus.

Poprawcie mnie jeśli coś źle liczę, ale obecnie jest tak
N35 czas przejazdu 45+45 minut czyli 1,5 brygady (1,5 w uproszczeniu bo przebiera się w co innego przy DWC, wiadomo o co chodzi)
N85 75+75 czyli 2,5
N33 30+30 czyli 1
N88 60+60 czyli 2, ale mogłoby być 45+45, bo obecnie postoje w Jankach są długie, bo inaczej nie trafiałoby na przemian z N38.
Czyli obecnie 7 brygad.

A byłoby tak, że każda z tych linii wyrobiłaby się w 1 półkursie w 45 minut czyli na każdą potrzeba by 1,5 brygady, czyli w sumie potrzebujemy 6.

To taki wariant, jeśli chcemy oszczędzać brygad i nie jeździć za bardzo naokoło, ale z kolei nie poprawia to obsługi Starego Ursusa.

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 18:30
autor: ashir
Jak liczysz brygady to licz po prostu parami w tym przypadku. ;)

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 20:19
autor: rudy
Lipa pisze:
rudy pisze: Wedle strony ZTM 19 minut, ale to drobiazg :wink: .
Obecny czas przejazdu N85 od Ursusa-Ratusz do Lalki trwa rozkładowo 10 minut. Przejazd prosto Traktorzystów od Ratusza do Lalki trwałby nocą pewnie 2 minuty (to są 2 przystanki). Nie wiem jak obliczyłeś te zaoszczędzone 19 minut, bo mi jak byk wychodzi 8 min?! :) :shock:
Pisząc o 19 minutach, chodziło mi o dojazd z Centrum na Pralkę N38 w odpowiedzi na fragment Twojej wypowiedzi
Lipa pisze:N38 do PRALKI tylko 17 minut
Lipa pisze:No właśnie niezbyt byłaby możliwość zrobienia sensownej trasy: taka linia przez POW musiałaby pojechać Alejami Jerozolimskimi i wykonywać jeszcze dłuższy podjazd w Piastowie: aż od Tesco do Ogińskiego i z powrotem do Alej, ale w takiej wersji ZP Lelewela i Kino Baśń pozostają bez obsługi więc nie bardzo. Nie widzę innej sensownej drogi, którą mogłaby pojechać komunikacja z Piastowa do Pruszkowa bez zbytniego kołowania lub szansy na urwanie koła... :wink:
Gdyby to skrócone N85 pojechało przez ZP Brodatego, to stamtąd do ZP Lelewela jest raczej blisko. Gorzej rzeczywiście jest z Kinem Baśń.

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 20:35
autor: Piter232
Emyl pisze:Zaraz się dowiesz, że proponowanie przesiadek w nocy jest antyludzkie.
Bo jest. Ze względu na w dużej mierze fikcyjne rozkłady (składające się do kupy jedynie, jako tako, na centralnym) oraz obecne "skomunikowania", które nie działają. I to naprawdę nie powinno być tematem dyskusji. Na przesiadki w nocy poza Centralnym i ewentualnie osią metra, a już w szczególności zakładanie obsługi większych obszarów na zasadzie drzwi w drzwi dwóch autobusów, które albo na siebie trafią, albo i nie, naprawdę nie powinno być zgody, przy obecnym kształcie komunikacji nocnej.

Linie nocne po reformie

: 01 lut 2017, 20:41
autor: Wiliam
Czy opóźnienie odjazdu jakiegoś N5x, bo nie przyjechał autobus z miasta to jakaś wyższa fizyka?