Strona 24 z 80

: 20 lut 2008, 21:43
autor: JotPeCet
Jarek pisze:
Tak Jarku, zostało powiedziane. Że nie można mówić o dobrym zapełnieniu linii która jeździ w szczycie co 30 minut. Może argument częstotliwości 161 nie dotarł do Ciebie?
Owszem, jestem nie mniejszym zwolennikiem wykrozystania nowych mikrobusów do zasilanai linii pokroju 161 (163, 164 ;) ), by stały się dowozówkami z prawdziwego zdarzenia. Niemniej dorzuceni kursów na 502 bez żadnych innych ruchów na Trasie Łazienkowskiej to nie jest rozwiązanie efektywne. Tam potrzeba zrobić optymalne koordynacje, dopiero wówczas uda się minimalnym nakładem brygad zaoferowac odpowiednią podaż i krótkie czasy oczekiwania na przystankach.
No więc ze względu że 502 niedasię skoordynować z liniami na Ostrobramskiej, trzeba linię stamtąd zabrać?? ](*,)

: 20 lut 2008, 21:52
autor: Andrzej
Krzysiek pisze:
Bastian pisze: Nie da się zwiększyć częstotliwości tych linii bez pozyskania większej ilości pasażerów, to chyba oczywiste. A tych można zdobyć albo na Gocławiu, albo na "zwykłych" przystankach na TŁ, wiele więcej możliwości nie ma. Więc coś za coś.
Pytanie skąd dodatkowe wozy?
Z naszego ś.p. 137 chociażby,,,

[ Dodano: 2008-02-20, 22:01 ]
EFKA pisze:(..)Dla mnie błędne jest samo założenie tego pisma. Nie wiem jak badania robili (w niedzielę?) i nie wiem jak ich uświadomić, że np. przy kursach powrotnych, prawie o każdej porze (ostatnio w samo południe) autobus 502 od Metra Politechnika do wjazdu na JPII jest wypełniony w całości, tj. miejsca siedzące i stojące.
Akurat ostatnio jechałem 502 i od Promenady była zajęta już tylko połowa siedzących.
A wasze 198 często wymiata pustawe.
EFKA pisze: Druga rzecz, która mnie dziwi - jak to jest że Wesołej dali bez problemu 514 co 15 minut w szczycie, teraz (bez zmiany trasy, dokładając parę przystanków) dostaną ten takt cały czas - i to mimo, że Wesoła ma w szczycie co 10 minut pociągi. Ale to nam każą dojeżdżać do SKM."
Spokojnie. Nie każdy w Wesołej ma kolej pod domem. A niektórzy jako jedyną do niej dowozówkę mają owo 514 (a nie 198 co 10 min. w szczycie), z konsekwentnie i regularnie podcinanym rozkładem. A przecież 514 ma rozkład prawie jak 502, nie licząc kilku wąskich godzin szczytowych. Dowozówka do kolei co pół godziny.

[ Dodano: 2008-02-20, 22:18 ]
Jarek pisze:Każdy, kto zna się trochę na specyfice komunikacji w Wesołej, wie, że obecny potencjał przewozowy oparty w dużym stopniu na kolei jest znacznie większy niż tych kilka wspomnianych przez Ciebie linii - rzadkich, wolnych (Marsa) i niepunktualnych (znów Marsa).
Zgoda, też chciałbym mieć to szczęście i mieszkać blisko stacji.
Niestety należę do tych osób z Zielonej i przystanków na Niemcewicza, którzy są poza zasięgiem kolei i dobrych doń dowozówek.

[ Dodano: 2008-02-20, 22:21 ]
pawcio pisze:(...)Teraz trasa przez Gocław. Jeżeli 502 miałoby wylądować na Gocławiu, to koniecznie przez całą Bora-Komorowskiego aż do Afrykańskiej. Realny czas przejazdu odcinka Gocław (pętla)->Pl. Na Rozdrożu rano wynosił w czasach "ateńskich" 16 minut. Dokładając odcinek od Płowieckiej wyjdzie 20. Obecnie jest to 17 minut plus spóźnienia. Z powrotem będzie jeszcze lepiej, albowiem 502 ominie praktycznie wszystkie korki i czas przejazdu z Rozdroża do Traktu Lubelskiego nie szacuję na więcej niż 22 minut, a więc znów 3 minuty więcej niż obecny czas rozkładowy (bez uwzględniania spóźnień).
Teraz moje obiekcje. W jaki sposób mamy pogodzić potrzeby Starej Miłośnie z potrzebami Gocławia? Rano 410 wyjeżdżało zapełnione po dach. Dokładając Staromiłośnian rano 12 minut byłoby niemal konieczne. Tylko, czy do Starej Miłosny co 12/15 minut mają kursować przeguby?!
Następnie sprawa Ostrobramskiej. Wbrew pozorom, Ostrobramska mogłaby na tej zmianie skorzystać. Przede wszystkim z tego powodu, że na Saskiej ich autobusy nie byłyby zapychane przez Gocławian (czy raczej skala zjawiska byłaby znacznie mniejsza).
(...)
A nie dałoby jednak rady przerzucić E-5 na most Łazienkowski po trasie starego 410, dla wzmocnienia ewentualnego 502 przez Gocław (Bora-Wał M.)?

: 20 lut 2008, 22:56
autor: pawcio
Aż tak podaży z Gocławia do centrum przez Poniatówkę ściąć nie można.

: 20 lut 2008, 23:03
autor: Colony
Szczególnie, że Saska Kępa też ma swoje znaczenie w zapełnieniu.

: 20 lut 2008, 23:04
autor: pawcio
E-5 to akurat nie bardzo.

: 20 lut 2008, 23:05
autor: Colony
Pardon, wciąż mam przed oczami cięcia na 507... 8-(

: 20 lut 2008, 23:22
autor: marian
Andrzej pisze:A nie dałoby jednak rady przerzucić E-5 na most Łazienkowski po trasie starego 410, dla wzmocnienia ewentualnego 502 przez Gocław (Bora-Wał M.)?
A dalej to E-5 jak? Prosto przez Pomnik Lotnika czy gupim mykiem przez patelnię jak 405?

: 21 lut 2008, 15:40
autor: pawcio
Zostaw tą ideę. Ona nie ma szans na przeprowadzenie. Dojazd w Al. Jerozolimskie z Gocławia nie może zawisnąć tylko na 507, bo nie ma sensu go dalej wzmacniać.

: 24 lut 2008, 15:10
autor: hubik
pawcio pisze:Zostaw tą ideę. Ona nie ma szans na przeprowadzenie. Dojazd w Al. Jerozolimskie z Gocławia nie może zawisnąć tylko na 507, bo nie ma sensu go dalej wzmacniać.
z tym że chodzą słuchy o likwidacji E-5 i pojawieniu się nowej przyspieszonej linii... ciekawe tylko jakiej?

: 24 lut 2008, 18:35
autor: Bastian
O likwidacji E-5 z Gocławia w ZTM-ie się nie myśli, przynajmniej obecnie :P

Natomiast jest pomysł, by ją oddzielić od linii z Ursusa.

: 24 lut 2008, 18:45
autor: hubik
Bastian pisze:O likwidacji E-5 z Gocławia w ZTM-ie się nie myśli, przynajmniej obecnie :P

Natomiast jest pomysł, by ją oddzielić od linii z Ursusa.
hehe, widać miałem niedokładne info, no ale coś jest na rzeczy jednak jeśli chodzi o zmiany ;-)

: 25 lut 2008, 3:40
autor: tadeo
Jarek pisze:Każdy, kto zna się trochę na specyfice komunikacji w Wesołej, wie, że obecny potencjał przewozowy oparty w dużym stopniu na kolei jest znacznie większy niż tych kilka wspomnianych przez Ciebie linii - rzadkich, wolnych (Marsa) i niepunktualnych (znów Marsa).
Wesoła jeszcze w czasach gdy była miastem bez komunikacji b.MZK opierała się na komunikacji PKP - to fakt.
Stara Miłosna jako odrębny organizm (później włączona w struktury Wesołej) opierała się zawsze na komunikacji autobusowej.
I do dzisiejszego dnia naturalny sposób przemieszczania się ludności Starej Miłosnej do centrum Warszawy odbywa się Traktem Brzeskim i Płowiecką.
Urzędnicy ztm za swój punkt honoru przyjęli doprowadzić do wymuszonego przemieszczania mieszkanców tego osiedla przez stację kolejową Wesoła wprowadzając linię 198, a teraz (wnioskując po tej dyskusji) przez przymiarki przeprowadzenia linii 502 przez Gocław propagując znawstwo specyfiki komunikacji w Wesołej.

Jarku.
Proszę Cię przeprowadź sondaż o zmianie trasy linii 502 osobiście "na żywo" we wszystkich autobusach tej linii (nie jest ich dużo - 5 sztuk, wiesz o tym bardzo dobrze) po wyjeździe z osiedla i napełnieniu staromiłośniakami (już na trakcie Brzeskim) rzucając im przykładowe prawdziwe hasło :
"Chcą Wam puścić tę linię naokoło przez Gocław" (albo coś podobnego).
Bez ujawniania Im Twojego miejsca pracy i bez przekonywania Ich do swoich argumentów, tylko uważnie posłuchaj co pasażerowie mają na to do powiedzenia.
Wiesz doskonale, że autobusy linii 502 ze Starej Miłosnej - jakąkolwiek trasą bedą jechały od skrzyżowania Płowiecka/Marsa do centrum - na omawianym osiedlu będą wypełnione tylko taką ilością pasazerów jaka (z grubsza ujmując) to osiedle zamieszkuje.
Czyli - frekwencja jest zależna od ilości mieszkańców.
Ni mniej ni więcej.

Niepunktualność autobusów ze względu na "korek układu komunikacyjnego" na Marsa.
(również na innych ulicach Warszawy).
Swego czasu w temacie "Nadrabianie opóźnień przez kierowców MZA" poruszyłem to zagadnienie, na które szybko otrzymałem odpowiedź:
MZ pisze:
tadeo pisze:Czy nie przyszło Ci do głowy, że zarząd tzw. transportu miejskiego powinien skutecznie zadziałać w celu priorytetowego udrożnienia ulic dla autobusów miejskich, którym wyznacza rozkłady jazdy (a tego nie czyni)?
:arrow: Tak, ale ZTM może co najwyżej wnioskować, natomiast decyzje o zmianach organizacji ruchu podejmuje ZDM, na dodatek z miejskim inżynierem ruchu.
W tym temacie napisano :
pawcio pisze:Widzisz, jaki jest opór materii. A miejsca pod lepszą częstotliwość 502 nie da się zrobić po prostu wycinając kilka kursów 520, czy 525.
Dlatego ja pytam (być może retorycznie):
Jaki jest opór materii firm miejskich odpowiedzialnych za skuteczne doprowadzenie do przejezdności ulic dla autobusów komunikacji miejskiej w Warszawie, które to firmy jako "dzieci" podlegają "matce" - pani prezydent Hanny Gronkiewicz-Walc ?
Zamiast biadolenia z przyzwyczajenia o "korkach" na Marsa i nakładania na firmy przewozowe kar umownych za opóźnienia i niewykonane kursy z w/w powodu trzeba zorganizować firmy miejskie do wspólnego działania w tym kierunku.
Bo dotychczas pomimo, że za te odpowiedzialna jest pani prezydent Warszawy, efekt jest taki, że "każdy sobie rzepkę skrobie".
A hasło "priorytet dla komunikacji miejskiej" jest tylko sloganem zapisanym gdzieś na jakimś papierze.

Nie da się zebrać wspólnie i doprowadzić do pozytywnych i odczuwalnych efektów poprawy
względem w/w hasła, tak aby ono stało sie faktem ?

JotPeCet w temacie "137 na Dudziarskiej" udowodnił, że autobus ten stanowi:
"... pewien przełom w dziedzinie "niedasiesyzmu".

Dlatego wszyscy odpowiedzialni za komunikację miejską przełamcie trwale "nie da się"
na : "da się zrobić w 100 %" do czego Was namawiam.

A 502 zostawcie pasażerom Starej Miłosnej na obecnej trasie.
.

: 25 lut 2008, 6:52
autor: Jarek
tadeo pisze:Wesoła jeszcze w czasach gdy była miastem bez komunikacji b.MZK opierała się na komunikacji PKP - to fakt.
Stara Miłosna jako odrębny organizm (później włączona w struktury Wesołej) opierała się zawsze na komunikacji autobusowej.
I do dzisiejszego dnia naturalny sposób przemieszczania się ludności Starej Miłosnej do centrum Warszawy odbywa się Traktem Brzeskim i Płowiecką.
Urzędnicy ztm za swój punkt honoru przyjęli doprowadzić do wymuszonego przemieszczania mieszkanców tego osiedla przez stację kolejową Wesoła wprowadzając linię 198, a teraz (wnioskując po tej dyskusji) przez przymiarki przeprowadzenia linii 502 przez Gocław propagując znawstwo specyfiki komunikacji w Wesołej.
Ale to było w czasach, gdy Wesoła nie należała do Warszawy, gdy nie było SKM, ani wspólnego biletu! Że nie wspomnę o zmianie liczby mieszkańców.
tadeo pisze:Proszę Cię przeprowadź sondaż o zmianie trasy linii 502 osobiście "na żywo" we wszystkich autobusach tej linii (nie jest ich dużo - 5 sztuk, wiesz o tym bardzo dobrze) po wyjeździe z osiedla i napełnieniu staromiłośniakami (już na trakcie Brzeskim) rzucając im przykładowe prawdziwe hasło :
"Chcą Wam puścić tę linię naokoło przez Gocław" (albo coś podobnego).
Jeśliby sondaż miał być miarodajny, to należałoby zapytać informując jednoczesnie o poprawie częstotliwości.
Niemniej uważam, że najlepszy sondaż zrobi sama dzielnica, co mam nadzieję w tej chwili właśnie czyni. Po to w ogóle są konsultacje z dzielnicami, bo to właśnie dzielnice są w stanie najlepiej wybadać opinie swoich mieszkańców.
Dlatego wszyscy odpowiedzialni za komunikację miejską przełamcie trwale "nie da się"
Akurat takie myślenie Ty zaprezentowałeś w tym poście twierdząc, że wieloletnie przyzwyczajenia Wesołej i SM są czymś, czego sie nie da zmienić. A może da się zaproponować lepszy układ połączeń? Ale co tam! :neutral:

: 25 lut 2008, 9:18
autor: Bastian
tadeo pisze:"Chcą Wam puścić tę linię naokoło przez Gocław"
Nie widzę, by to stwierdzenie było prawdziwe. A plan miasta wisi mi przed oczami.

: 26 lut 2008, 12:39
autor: Krzysiek_S
Według radnej z forum Stara Miłosna RD Wesoła pozytywnie zaopiniowała propozycje ZTM.
502 ma jeżdzić co 15/20/20. Chyba dotyczy to też przemiany 514 w 1xx?
Jeśli dobrze wszystko pójdzie zmiany wejdą od kwietnia. Co na to ZTM, prawda to? O-)