Strona 24 z 379
: 05 wrz 2007, 20:57
autor: przewoz
Może najpierw uporajmy się z tym, ile ten Flirt wyciągnie... Stadler nie zmienia wersji: 1,6MW i 120km/h. Rzeczniki prasowe i inne takie moga sobie mówić o 160km/h, a i tak nie będzie to prawda.
Przykład? Opis jednostek SPOT dla SKM 3-miasto w Gazecie Wyborczej - ani pismak, ani rzecznik nie widzieli fotek wnętrza jednostki i trują o podwieszanych siedzeniach, niedotykających podłogi (tak, jak było na wizualizacjach).
: 05 wrz 2007, 21:06
autor: Glonojad
bruno pisze:Ludzie

To jest Polska.
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Tu pociągi osobowe rzadko kiedy osiągają setkę i to nie dlatego, że tory są nieprzystosowane, tylko dlatego, że stacje są co chwila i pociąg nie ma sie gdzie porządnie rozpędzić i wyhamować.
Bzdura, bzdura, bzdura. Ani stacje nie są częściej niż gdzie indziej, ani tory nie są do wysokich prędkości dostosowane, ani prawdą nie jest, że dobry pociąg nie będzie się miał gdzie rozpędzić. Oczywiście do tego od Vmax liczy się przyspieszenie, ale i tego FLIRTom nie braknie.
Zresztą zastanawiam się nad jednym: Po kiego grzyba polska firma, której 99% pociągów to osobówki, zatrzymujące się na każdej stacj kupuje pociągi v max 160??

Bo ta firma kursuje nie tylko po wydzielonych torach, ale także po torach wykorzystywanych przez pociągi dalekobieżne. Im szybsze (a, vmax) będą pociągi osobowe, tym krótszych okienek będą wymagały, żeby móc jeździć - czy to naprawdę tak ciężko rozumieć? Obejrzyj sobie idiotyczny rozkład do Sochacza z ponadgodzinną przerwą w szczycie popołudniowym
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
.
[ Dodano: 2007-09-05, 21:08 ]
przewoz pisze: Stadler nie zmienia wersji: 1,6MW i 120km/h.
No to chyba właśnie zmienił, bo w
oficjalnych materiałach Stadlera , tj. karcie katalogowej rozdawanej na Kongresie UITP w Helsinkach, jak wół stoi 160km/h i 2 MW.
: 05 wrz 2007, 21:24
autor: Szymon
No właśnie, dziś był jego przejazd z Siedlec i FLIRT "lekko poleciał" 160km/h...

Pokazywali to nawet w TVP3 w Kurierze Mazowieckim o 18. Tylko te co jeździły były skądś sprowadzone w nie-polskim malowaniu.
Były nawet zdjęcia z montażu Flirtów z pudłem w malowaniu Kolei Mazowieckich w zakładach w Siedlcach. Malowanie KM było standardowe, nawet charakterystyczne logo przedzielone na pół pomiędzy dwie części jednostki...

: 05 wrz 2007, 21:29
autor: Glonojad
Akurat to, że ten włoski poszedł 160, to żadna wieść (no, może trochę... dostali na to zgodę, a mieli z tym wiosną problem

). Nie wyjaśnia to jednak sprzecznych informacji na temat parametrów ED75

: 05 wrz 2007, 21:38
autor: Plesim
W materiałach, ktore mam przed sobą jest napisane:
V max - 160km/h
moc stała - 1600kW
moc max - 2200kW
: 05 wrz 2007, 21:44
autor: Glonojad
Jeszcze dziwniej.
: 05 wrz 2007, 21:49
autor: bruno
mariow pisze:żeby miec nowoczesny tabor, to chyba logiczne. a co ma kupic drezyny? poza tym stacje nie są wcale gesciej niz gdzie indziej. no i nie znaczy to ze nie mozna tworzyc rodzin linii typu S (czesciej sie zatrzymujące) i R (rzadziej sie zatrzymujace)
inż. Glonojad pisze:Bzdura, bzdura, bzdura. Ani stacje nie są częściej niż gdzie indziej, ani tory nie są do wysokich prędkości dostosowane, ani prawdą nie jest, że dobry pociąg nie będzie się miał gdzie rozpędzić. Oczywiście do tego od Vmax liczy się przyspieszenie, ale i tego FLIRTom nie braknie.
No to o co chodzi KMom?

Czy one muszą koniecznie jeździć po trasach dalekobieżnych i dlatego kombinują z łodzią?
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Sądzę że, jedna linia dalekobieżna im wystarczy, a FLIRTy na trasach podmiejskich sprawdzą się znacznie lepiej niż kible, między innymi szybciej dowożąc. Jak ja nie rozumiem tej firmy
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
: 05 wrz 2007, 22:13
autor: Glonojad
Nie wiem. Do FLIRTa miałem zastrzeżenie, w kontekście jego niskopodłogowości i jazdy na linii grodziskiej (zbyt mała liczba drzwi, chociaż lepsze zdecydowanie ich rozłożenie po składzie). Jednak niskopodłogowy nie jest, a na linię siedlecką czy mińską nie byłby zły z ww. powodów (chociaż ja bym się jednak skoncentrował na linii grodzisko-otwockiej, wołomińskiej czy legionowskiej...).
: 06 wrz 2007, 15:08
autor: Flash8222
Rynek Kolejowy pisze:Mazowsze kupi używane lokomotywy
Już niedługo Koleje Mazowieckie wzbogacą się o piętrowe wagony typu push-pull produkcji firmy Bombardiera. Skąd jednak wziąć odpowiednie lokomotywy, które będą je ciągnąć? Mazowiecki Urząd Marszałkowski rozpisał przetarg na dostawę 12 używanych lokomotyw elektrycznych.
37 wagonów typu push-pull za 55 mln euro dostarczy Bombardier. Umowę na dostawę tych jednostek zawarto pod koniec lipca tego roku. Problemem pozostawało to, jakie lokomotywy pociągną nowoczesne, piętrowe wagony, które mają pojawić się na najbardziej zatłoczonych trasach województwa mazowieckiego, takich jak linia Warszawa - Radom.
Urząd Marszałkowski początkowo planował zakup nowych maszyn. Jednak zmuszony został zarzucić te plany ze względów finansowych. Wybór padł więc na zakup jednostek używanych. UM podkreśla, że w grę wchodzą lokomotywy, które po zainstalowaniu interfejsu oraz wykonaniu naprawy okresowej przez zamawiającego, będą mogły zostać skierowane do prowadzenia regionalnego pasażerskiego ruchu kolejowego w zestawach typu push-pull. W warunkach zamówienia określono także, że rok produkcji tych maszyn nie może być późniejszy niż 1983 rok (być może chodzi o wstępne odrzucenie ofert zbyt wygórowanych finansowo). Województwo mazowieckie ma zamiar wydać na ten zakup maksymalnie 10 mln euro.
Oferty zostaną otwarte 25 września tego roku. Do składania ofert zostanie zaproszonych maksymalnie sześciu wykonawców, sklasyfikowanych według sumarycznej liczby kilometrów do naprawy głównej (im więcej, tym lepiej). Waga kryteriów udzielenia zamówienia została określona następująco: cena - 70, termin wykonania - 30 punktów (na 100 możliwych).
: 06 wrz 2007, 17:31
autor: Premo
Czyli jednak zrezygnowali z oferty włochów na E464
: 06 wrz 2007, 20:15
autor: mamadoo
Wielkiego wyboru Koleje Mazowieckie nie będą miały.
Sieci normalnotorowych, o napięciu 3000V w Europie wiele nie ma, raptem w Czechach, Słowacji, Belgii, Włochach. Z drugiej strony jest wiele typów lokomotyw na to napięcie i wyprodukowanych przed 1983 rokiem. Są chociażby już wymieniane włoskie maszyny serii
E.656. Może nadadzą się wielosystemowe belgijskie lokomotywy
serii 16 raczej nie przystosowane do pchania wagonów, choć może mogą być przebudowane. Spekulować można w nieskończoność i odrzucać mniej prawdopodbne kandydatury lokomotyw dla Kolei Mazowieckich. Wiadomo, że muszą być przystosowane do napięcia 3000V, muszą osiągać prędkość maksymalną w granicach 150 km/h, muszą również móc pchać wagony od Bombardiera.
Niestety domysły nie zastąpią informacji na temat planów taborowych Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego - a te są skąpe i obawiam, że za nimi kryje się brak koncepcji co zrobić z już zamówionymi wagonami push and pull.
: 06 wrz 2007, 21:26
autor: Plesim
mamadoo pisze:Są chociażby już wymieniane włoskie maszyny serii E.656.
Niby tak ale Wlochom brakuje obecnie lokomotyw elektrycznych. Z tego powodu między innymi domówiono sporą ilość E464.
mamadoo pisze:Może nadadzą się wielosystemowe belgijskie lokomotywy serii 16 raczej nie przystosowane do pchania wagonów, choć może mogą być przebudowane.
Z tego co gdzieś czytałem to te lokomotywy mają pozostać rezerwą na SNCB.
mamadoo pisze:Wiadomo, że muszą być przystosowane do napięcia 3000V...
To oczywiste ale...
mamadoo pisze:muszą osiągać prędkość maksymalną w granicach 150 km/h
To już nie tak oczywiste i z tym może być największy problem.
Zostają jeszcze Czechy i Slowacja czyli stali dostarczyciele złomu na trasy PLK.

: 06 wrz 2007, 21:29
autor: Glonojad
Najwyżej pojawią się nowe EP05 (czyli znów zaskoczym Czechów, ile można wyciągnąć z "czecha")

: 09 wrz 2007, 13:03
autor: JotPeCet
Zapraszam do Albumu (Koleje Mazowieckie) - a tam kilka zdjęć z otwarcia "hali końcowego montażu" STADLERa w Siedlcach.
: 09 wrz 2007, 13:48
autor: jasiu
album_page.php?pic_id=3661 linie podziału... brawo Stadler
[ Dodano: 2007-09-09, 13:51 ]
http://www.stadlerrail.com/file/img/73118_re.jpg jakoś dla Helsinek udało sie wymyślić malowanie pasujące do rozmieszczenia okien (czyt.: maskujące różną ich wysokość)