Strona 24 z 47

: 04 sty 2013, 20:18
autor: asq
bepe - dobra, sprobujmy analogii: czemu papierowe bilety sa chronione wzorem i hologramem skoro mozna je drukowac na papierze toaletowym?

MeWa - pisalem bezposrednio do mediow, nie via forum.

: 04 sty 2013, 20:19
autor: MeWa
Dobra: A czemu bilety nie mają zabezpieczeń jak banknot 200-złotowy? I czemu 10-złotówka nie ma zabezpieczeń jak 200-złotowy banknot?

: 04 sty 2013, 20:20
autor: XoXoXoX
asq pisze:XoXoXoX - nie zakladalbym sie :) nie dalej jak za 2 lata kazdy bedzie mial telefon w kieszeni, ktory pozwala na doladowanie WKM. dilerzy niepotrzebni. to juz nie te czasy ze karty mogli nagrywac tylko wlasciciele szpulowcow :)
e tam szpulowców :) wystarczył czytnik ze srebrnego + silniczek krokowy ze stacji 5,25 + troszeczkę części elektronicznych no i oczywiście soft.
Wypad na giełdę kolekcjonerska i załatwienie zużytych kart nie bitych na 0% bo na takich dało się zmieścić 25 impulsów, a na tych z biciem na 0% 15 jednostek :)

Aha no i trzeba było kupić w kiosku kartę aby zczytać aktualną seria która jest w obiegu.

: 04 sty 2013, 20:23
autor: asq
MeWa - bilet ktory mam w kieszeni ma wartosc 220 zl (podobno juz 250). czy to znaczy.... ze.... jego zabezpieczenia sa nieadekwatne? niemozliwe :)

XoXoXoX :)

: 04 sty 2013, 20:26
autor: MeWa
asq pisze:MeWa - bilet ktory mam w kieszeni ma wartosc 220 zl (podobno juz 250). czy to znaczy.... ze.... jego zabezpieczenia sa nieadekwatne? niemozliwe
Nie wiem, jak zabezpieczałeś swój fałszywy bilet :P

: 04 sty 2013, 20:28
autor: asq

: 04 sty 2013, 20:49
autor: px33
MeWa pisze:A czemu bilety nie mają zabezpieczeń jak banknot 200-złotowy?
Bo wtedy jedna karta kosztowałaby 5-10 razy więcej a i tak trzeba by je rozdawać nawet do dobówek za 7. Obecne karty (zakładając, że w obiegu są te z przetargu na 800 tys. sztuk) kosztują prawie 2 zł brutto (i nie więcej niż 1,70 netto), więc załóżmy, że ZTM realnie płaci 1,65.
Karty w standardzie o szczebelek wyższym (Plus SL1) kosztowałyby pewnie gdzieś ze 3 razy drożej, w standardzie lepszym (Plus SL3) ze 4 (mamy już praktycznie cenę biletu dobowego ulgowego), w najwyższym możliwym (nowe Desfire, przy czym stare teoretycznie da się złamać, więc nie można mówić o idealnym zabezpieczeniu) pewnie z 5-6 razy drożej, więc tutaj na najtańszych biletach byłyby straty.

Jakby teraz policzyć koszt wymiany wszystkich kart na bezpieczne Desfire (trzeba by wziąć pewnie z półtora miliona sztuk, każda po jakieś 6,5-7,5 zł), wymiany systemu, w tym całego osprzętu (kasowniki, bramki, czytniki kanarskie, terminale sprzedaży) to wyszłaby taka kwota, że bardziej opłaca się żeby jakiś niewielki odsetek wtajemniczonych osób sobie kantował.

: 04 sty 2013, 20:57
autor: asq
wrzucic system online i tylko identyfikowac karty po id. na kartach dac klucze 0xffffffffffff i umozliwic milosnikom odczytywanie balansu i historii przejazdow ( jak np. japonska sójka ). nie trzega wymieniac nic oprocz softu i dokupic "pare" modemow 3g (taniocha, ma to kazdy praktycznie punkt POS).

: 05 sty 2013, 0:25
autor: Piottr
px33 pisze:Jakby teraz policzyć koszt wymiany wszystkich kart na bezpieczne Desfire (trzeba by wziąć pewnie z półtora miliona sztuk, każda po jakieś 6,5-7,5 zł), wymiany systemu, w tym całego osprzętu (kasowniki, bramki, czytniki kanarskie, terminale sprzedaży) to wyszłaby taka kwota, że bardziej opłaca się żeby jakiś niewielki odsetek wtajemniczonych osób sobie kantował.
Ale oprócz Desfire jest jeszcze ten japoński standard Felica i konkurencyjna Calypso.
Tyle, że zabytkowy system Ascom Monetel nie obsługuje żadnej z nich. Nie obsługuje też wyższych modeli Mifare (chyba, że można to zrobić przez aktuaizację firmware), natomiast rozwiązanie problemu kryje się zupełnie gdzie indziej:
asq pisze:wrzucic system online i tylko identyfikowac karty po id.
I tak mają zrobione wszystkie nowe systemy, wykorzystujące Mifare powstałe po jej "złamaniu".
Karta która nie znajduje się na "zielonej liście" (tzn. nie przeszła przez system sprzedaży i nie została w nim zarejestrowana), nie jest rozpoznawana przez system. Zielona lista jest online zaciągana przez kasowniki.
Opcja półonline to zielona lista zaciągana raz na dobę, ale wtedy każdy zakupiony bilet okresowy byłby ważny dopiero od następnego dnia po zakupie (utrudnienie dla klienta).

: 05 sty 2013, 0:33
autor: px33
Piottr pisze: Opcja półonline to zielona lista zaciągana raz na dobę, ale wtedy każdy zakupiony bilet okresowy byłby ważny dopiero od następnego dnia po zakupie (utrudnienie dla klienta).
Skłaniałbym się raczej ku temu żeby bilet oznaczony jako skasowany danego dnia był uznawany, za to jeśli coś po zjeździe by się nie zgadzało, następnego dnia wpisywany na czarną listę. Pole do popisu dla "kreatywnych informatyków" w takim wypadku owszem istnieje, ale właściwie proceder byłby kompletnie nieopłacalny.

[ Dodano: |5 Sty 2013|, 2013 00:34 ]
Piottr pisze:Nie obsługuje też wyższych modeli Mifare
Jeśli dojdzie do skutku ta zapowiadana integracja z Łodzią to się okaże, że obsługuje.

: 05 sty 2013, 16:38
autor: ptrfree
jeśli poproszę o zakodowanie dobowego, lub nawet o czystą kartę wraz z nim to mogą mi odmówić wciskając kartonik ?

: 05 sty 2013, 16:46
autor: Wolfchen
Na SWKM nie mogą odmówić zakodowania dobowego ZTCP. Co do upierania się odnośnie chęci nowej karty z dobówką - tu już może być róznie. Ja dostałem swego czasu czystą WKMkę z trzydniowym sieciowym, bo się akurat w kiosku skończyły kartonikowe.

: 05 sty 2013, 17:17
autor: JKTpl
W kiosku nigdy mi się nie udało (nawet z prośbą o bilet), w żelaznym ZTM-ie dostałem za jednym razem dwie osobne dobówki bez problemu.

: 15 sty 2013, 9:05
autor: Piottr

: 15 sty 2013, 9:09
autor: XoXoXoX
Piottr pisze:Mamy burzę w szklance wody:

http://biznes.onet.pl/hakuje-karte-miej ... news-detal
I to na pierwszej stronie onetu, chyba faktycznie nie maja już ciekawszych tematów.
Pewnie za kilka dni będzie program w Uwaga TVN i wywiad z zajebistym haksorami.