Może zawieść LDP, może problem pojawić się gdzie indziej - nawet nie po stronie ZTMu.A kto wypuścił kontrolera z niesprawnym sprzętem na miasto?
Jak się ma postulat praktycznej likwidacji tego biletu do (słusznego) narzekania na małą liczbę szczebelków czasowych?Po pierwszym odbiciu rejestrowane są w systemie jako tylko bilet na okaziciela. Jednak cena tego biletu jest mocno odstraszająca.
Robię kopię bit po bicie i daję bratu bliźniakowi, żeby miał darmo bilet. Moim zdaniem kryterium braku odbić w wielu miejscach jest do kitu, bo można w ogóle go nie odbić wsiadając.I co Ci z kopiowania skoro nie ma w bazie - nie ma biletu? Mógłbyś nosić i 10 swoich kart dopóki nosisz ty jako ty - nie ma problemu.
Chyba że chcesz karać wszystkich posiadających ważny bilet, gdy tylko nie odbiją go przy wsiadaniu - ale wracamy wtedy do problemu tłoku przy drzwiach i wolniejszego przez to zbiorkomu.
