Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
Niedawno Gazeta napisała dość populistyczny artykuł o wściekłych na wyższe ceny mieszkańcach II strefy. Rzekomo kupują oni bilet tylko na I strefę i jeżdżą z nieskasowanym biletem 20-minutowym w drugiej, kasują tylko jeśli widzą kontrolerów, "bo w podmiejskich wszyscy pasażerowie się znają". To raczej takie dziennikarskie bajdurzenie, a łatwiejszych i zmyślniejszych furtek do unikania kontroli jest więcej, ale zakładając, że niektórzy przebiegli żyją do przystanku w I strefie "na krawędzi" i tak robią - czy kontroler nie może nic zrobić jak po wejściu widzi, że ewidentnie jadący już pasażer kasuje dopiero, gdy on blokuje inne kasowniki?
Blokuje naraz wszystkie kasowniki.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Niestety wszystkie kasowniki naraz zablokować można tylko w nielicznych autobusach i SKM. W pozostałych każdy kasownik należy blokować osobno. Prawda jest taka że tacy ludzie kasują bilety już widzą kogoś podejrzanego na przystanku. Jak ktoś nie był zbyt czujny to ma pecha.
- vernalisadonis
- Posty: 3012
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
Ewentualnie jak jest duża częstotliwość jakieś linii podmiejskiej, to wysiada i jedzie następnym autobusem.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Niestety większość linii podmiejskich kursuje dosyć rzadko. Tak naprawdę większość osób obrywających kwity za kartę na 1 strefę to Warszawiacy którzy 2 strefę odwiedzają okazyjnie
Nie wiedziałem, że KMŁ też się zaczęło bawić w bilety jednorazowe przesiadkowe (w zależności od strefy 40 lub 60-minutowe), czy zatem pozbyli się kasowników dziurkaczy?
W sumie bardzo się wzorują na Warszawie, bo podwyżki były też wprowadzane w 3 etapach. 
OIDP bilety przesiadkowe można kupić tylko u kierowcy. Stare jednorazowe zaś nadal można kasować w dziurkaczach.ashir pisze:Nie wiedziałem, że KMŁ też się zaczęło bawić w bilety jednorazowe przesiadkowe (w zależności od strefy 40 lub 60-minutowe), czy zatem pozbyli się kasowników dziurkaczy?W sumie bardzo się wzorują na Warszawie, bo podwyżki były też wprowadzane w 3 etapach.
Dzięki. Dobrze wiedzieć. 
Od dawna jest napisane, że bilety komórkowe są ważne tylko przy zakupie w pierwszym przedziale?
http://www.ztm.waw.pl/?c=514&l=1
http://www.ztm.waw.pl/?c=514&l=1
To akurat jest proste - żeby nie siedzieć w ostatnim wagonie z założeniem, że się skasuje bilet dopiero na widok kontroli. Ale i tak bez sensu.
Zakup biletu przez telefon w przypadku kolei to jest w obecnych warunkach nieporozumienie. Ktoś kto jest cwany kupi bilet przez komórkę dopiero gdy zauważy kontrolę. I ciężko jest to udowodnić zwłaszcza że wymiana pasażerów jest bardzo duża
Wystarczyło że ZTM zamiast nazwy "bilet czasowy 75-minutowy" użył nazwy "bilet jednorazowy przesiadkowy" by wielu pasażerów pomyślało że mogą się przesiadać w dowolny pojazd. Zwłaszcza jeśli chodzi o pociąg KM gdzie takie bilety honorowane nie są
Koncepcja biletu "jednorazowego przesiadkowego" w ogóle jest ciekawa. Można by równie dobrze sprzedawać bilety "jednorazowe przesiadkowe 90-dniowe".Premo pisze:Wystarczyło że ZTM zamiast nazwy "bilet czasowy 75-minutowy" użył nazwy "bilet jednorazowy przesiadkowy"

