Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości
Obawiam się, że chętnych by nie było. Nie bez powodu w 2015 roku wszyscy oferenci zgłosili się z fabrycznie nowymi pojazdami. 
Na kilka miesięcy nie trzeba koniecznie wymagać midi...
Chętni by byli, gdyby warunki były łagodne - czyli rocznik np. 2007, bez ograniczeń metrażu.
To jest tak, jak chcesz konkurencji, to dajesz łagodne warunki, a jak chcesz jedynie słusznej firmy, to dajesz takie obostrzenia że cała konkurencja wymięka.
A tak to mamy zamówienie z wolnej ręki czyli brak konkurencji i kosmiczną cenę.
To jest tak, jak chcesz konkurencji, to dajesz łagodne warunki, a jak chcesz jedynie słusznej firmy, to dajesz takie obostrzenia że cała konkurencja wymięka.
A tak to mamy zamówienie z wolnej ręki czyli brak konkurencji i kosmiczną cenę.
Koniecznie wymagają MIDI bo jak widać są potrzebne. Jeśli by nie były potrzebne, to załatwiono by tak: kilka brygad dla Mobilisu, kilka brygad dla R1 itp. itd. Albo za wczasów przedłużono by umowę na Mobilisy A1xx.
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
Maxi to my akurat nie musimy ściągać, bo takie wozy ma MZA. I nikt mi nie wmówi, że nie ma wolnych, bo raz, że wejście hybryd z Mobilisu pozwoliło zmniejszyć plan MZA, a dwa, że po wejściu gazowców Michalczewskiego, to już w ogóle komfortową sytuację będziemy mieli w tej kwestii.
Jak chcesz konkurencji, to ryzykujesz zabawę z urokami naszego PZP, nie mając żadnej pewności, że przy zamówieniu na kilka miesięcy oferenci dadzą lepszą cenę (zwłaszcza wiedząc, że jesteś pod ścianą).
To prawda. W tym kontekście organizowanie przetargu byłoby całkiem bez sensu.ashir pisze:Maxi to my akurat nie musimy ściągać, bo takie wozy ma MZA. I nikt mi nie wmówi, że nie ma wolnych, bo raz, że wejście hybryd z Mobilisu pozwoliło zmniejszyć plan MZA, a dwa, że po wejściu gazowców Michalczewskiego, to już w ogóle komfortową sytuację będziemy mieli w tej kwestii.
Dokładnie. Michalczewski kiedyś przesadził z ceną i ZTM go sprytnie "ukarał". Zamiast 35 przegubów na 8 miesięcy w ramach przetargu dostał 15 przegubów na 6 miesięcy w ramach zamówienia z wolnej ręki. Taki pstryczek w nos mi się akurat bardzo podobał.
Jeżeli dajesz łagodne warunki to i unikasz odwołań. jak chcesz jedynie słusznego wykonawcy to dajesz wymagania odnośnie pojemności silnika, roku produkcji i już konkurencja się wykrusza i składa odwołania. Wszystko jest kwestią wymagań.
Z przegubami owszem, mogłoby być ciężko, ale solówek młodszych niż 10 lat jest do wyboru do koloru.
Wszystko jest kwestią wymagań.
Z przegubami owszem, mogłoby być ciężko, ale solówek młodszych niż 10 lat jest do wyboru do koloru.
Wszystko jest kwestią wymagań.
Jak ZTM wpisywał nawet minimalny rocznik 2003 (bez wymogu choćby klimatyzacji) to przychodziła jedynie oferta z Ks. Łukasika 5 z Radomia. Poza tym midiki są nam potrzebne, a nie solówki, których mamy i nawet mieć będziemy jeszcze więcej.
Bo Grodzio i Mobilis nie mieli wtedy wolnych wozów.
A teraz mają.
Jeżeli solówki będą tańsze niż midiki to je należy zamówić.
Mobilis już dwukrotnie w przetargach pisanych specjalnie pod nich (raz na SU10 i raz na Soliny/Libera) się nie zgłosił. Poza tym teraz też już nie posiada wystarczającej liczby wolnych wozów (swoją drogą chyba jakieś Soliny i Libera wciąż ma na stanie?
), podobnie jak Grodzio (większość wozów znalazła zatrudnienie, w tym duża część na 717, ZP i ZW). Poza tym Scanie z grupy "Południe" i "Wschód" to akurat były nieliczne kontrakty, które nie były przedłużane mimo nawet gorszej sytuacji taborowej, zgadnij dlaczego? 
-
michael112
- Posty: 3178
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Ja jednak obstawiam, że nie trzeba było koniecznie dawać midiki, solówki jak najbardziej by wystarczyły. Trzeba tylko popracować nad obsługą. Niektóre linie, np. 208, muszą mieć tabor 9m że względu na profil dróg po jakich jeżdżą. Tam należałoby wysłać 92xx, więc skądś trzeba je zdjąć. Na inne linie można dać tabor 10m, tj. SM10 z Woronicza lub SU10 z Ostrobramskiej (i bodajże Stalowa albo Kleszczowa ma jeszcze SU10). Z kolei linie pokroju 192, 218 czy choćby 119 mogą mieć spokojnie 12metrowce.
Poza tym, po co właściwie EEC dostało przedłużenie aż do 28.02.19 r. to nie wiem. W zasadzie najbardziej newralgiczny okres to pierwsze dwa miesiące, dokładniej chyba do 04.11.18 r. Potem będą Scanie z ITS Michalczewski w normalnym planie.
Czy przetarg to najlepszy pomysł, to nie wiem (że względu na możliwe odwołania), ale równie dobrze można było rozesłać zapytania ofertowe do Mobilisu i do ITS w ramach wolnej ręki. I też do MZA, czy byłoby w stanie przejąć te zadania.
Ba, z 5 brygad ekstra to by może nawet Mobilis mógł wziąć na 95xx.
Poza tym, po co właściwie EEC dostało przedłużenie aż do 28.02.19 r. to nie wiem. W zasadzie najbardziej newralgiczny okres to pierwsze dwa miesiące, dokładniej chyba do 04.11.18 r. Potem będą Scanie z ITS Michalczewski w normalnym planie.
Czy przetarg to najlepszy pomysł, to nie wiem (że względu na możliwe odwołania), ale równie dobrze można było rozesłać zapytania ofertowe do Mobilisu i do ITS w ramach wolnej ręki. I też do MZA, czy byłoby w stanie przejąć te zadania.
Ba, z 5 brygad ekstra to by może nawet Mobilis mógł wziąć na 95xx.
To jaką pracą eksploatacyjną w końcu na ile ZTM da tymczasową umowę EEC ? W obu ogłoszeniach są 2 różne wielkości, 2 terminy, co daje stawkę 7,34 netto albo 13,54 netto...
Rozumiem, że od 22 grudnia 2018 roku do 28 lutego 2019 roku będą jednocześnie jeździły Sancity z EEC i Otokary z Arrivy? 