Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 12 sty 2014, 3:06

Premo pisze:Wystarczyło że ZTM zamiast nazwy "bilet czasowy 75-minutowy" użył nazwy "bilet jednorazowy przesiadkowy" by wielu pasażerów pomyślało że mogą się przesiadać w dowolny pojazd. Zwłaszcza jeśli chodzi o pociąg KM gdzie takie bilety honorowane nie są
Cóż - czas najwyższy sypnąć kasą, zamontować kasowniki w KMach i wprowadzić pełną integrację. Inaczej tego nie widzę. Nie dziwię się ludziom, że nie do końca ogarniają, czym mogą jechać na podstawie swojego biletu.
noidea

ashir
Posty: 19949
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 12 sty 2014, 8:12

A te bilety jednorazowe przesiadkowe funkcjonujące jako bilety czasowe to są ważne w KMŁ? Chyba tylko nie można skasować biletów 20-minutowych. Swoją drogą przeglądając stronę ZTM można by zrozumieć, że w linii ŁZ nie są honorowane żadne bilety ZTM? :D

ktr2013
Posty: 60
Rejestracja: 29 lip 2013, 0:47

Post autor: ktr2013 » 13 sty 2014, 19:47

Z ciekawości:
- jak duży jest odsetek pasażerów płacących "kary" za gapowe bezpośrednio u kontrolera? Podejrzewam, że znikomy - po co więc ryzykuje się zdrowiem kontrolerów - wszak powszechnie wiadomo, że przyjmują gotówkę... nie lepiej z tego zrezygnować? (a swoją drogą ciekawi mnie też, ale tego pewnie nawet ZTM nie udostępnia, ile % płacących "kary" płaci je w ciągu 7 dni? I w ogóle, jaki % wyrzuca wezwania do zapłaty)
- czy kontroler dostaje swoje wynagrodzenie od pasażera, którego złapał, ale który zostawił w domu spersonalizowaną WKM i anuluje "karę"?

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 13 sty 2014, 22:06

ktr2013 pisze:Z ciekawości:
- jak duży jest odsetek pasażerów płacących "kary" za gapowe bezpośrednio u kontrolera? Podejrzewam, że znikomy - po co więc ryzykuje się zdrowiem kontrolerów - wszak powszechnie wiadomo, że przyjmują gotówkę... nie lepiej z tego zrezygnować? (a swoją drogą ciekawi mnie też, ale tego pewnie nawet ZTM nie udostępnia, ile % płacących "kary" płaci je w ciągu 7 dni? I w ogóle, jaki % wyrzuca wezwania do zapłaty)
- czy kontroler dostaje swoje wynagrodzenie od pasażera, którego złapał, ale który zostawił w domu spersonalizowaną WKM i anuluje "karę"?
Tu byś się zdziwił bo odsetek płacących na miejscu jest spory. Niektórzy kontrolerzy w ciągu dnia potrafią wystawić nawet kilkanaście "gotówek".
Kontroler dostaje prowizję od opłaconego wezwania/gotówki. Od wezwań anulowanych prowizji nie ma

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 13 sty 2014, 22:39

Premo, możesz mi wyjaśnić czemu kontrolery biletów na peronach metra działają jak jacyś tajni agenci? podchodzi taki w długim płaszczu, kapeluszu i okularach i mówi - kontrola biletów, proszę okazać bilet. Tak zupełnie znienacka i jeszcze wyjmuje LDP zza pazuchy, a mogło by to byc cos innego...
Obrazek

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 13 sty 2014, 22:56

A jak mają działać?

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 13 sty 2014, 23:19

Po cos kiedyś ZTM zakupił "uniform kontrolera" z jawnym identyfikatorem z LDP w łapiie. Przecież z metra tak szybko nie uciekną.
Obrazek

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 sty 2014, 23:34

No właśnie z metra uciekną szybciej. Zwłaszcza, jeśli z góry będą widzieć, że na dole jest kontrola.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Miki996
Posty: 192
Rejestracja: 28 mar 2012, 16:41
Lokalizacja: Warszawa Mokotów/Służewiec

Post autor: Miki996 » 14 sty 2014, 7:03

fik pisze:No właśnie z metra uciekną szybciej. Zwłaszcza, jeśli z góry będą widzieć, że na dole jest kontrola.
Ale przecież kontrolerzy nie stoją na schodach tylko kamuflują się gdzieś w głębi. Oczywiście są wyjątki.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 14 sty 2014, 9:06

Na większości stacji ze schodów widać sporą część peronu.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9789
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 14 sty 2014, 9:17

Teokryt pisze:Po cos kiedyś ZTM zakupił "uniform kontrolera"
Kupił? :-s

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 14 sty 2014, 9:44

No właśnie z metra uciekną szybciej. Zwłaszcza, jeśli z góry będą widzieć, że na dole jest kontrola.
A gapowicze co przyjadą? Obecność kontrolera nie powinna być w formie łowcy głów a odstraszacza w tym wypadku - widzi - nie wejdzie. Tam się tyle przewala ludzi że żeby zrobić pełna kontrolę biletów trzeba by stać przy bramce i przy każdej windzie. Kto przeskoczy bramkę - nie ma biletu. kto wyjedzie winda - można każdego "sprawdzić".
Obrazek

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 14 sty 2014, 10:19

Teokryt pisze:A gapowicze co przyjadą?
Zobaczą kontrolera i pojadą na następną stację.
Obecność kontrolera nie powinna być w formie łowcy głów a odstraszacza w tym wypadku - widzi - nie wejdzie.
Na razie ZTM motywuje kontrolerów finansowo do łowienia głów, więc raczej tego od nich oczekuje. Jeśli prowizje zaczną być wypłacane od wzrostu przychodów w rejonach objętych kontrolą, to porozmawiamy.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 14 sty 2014, 10:34

Teokryt pewnie kwita oberwał i teraz narzeka że kanar dorwał go znienacka i nie dał mu szansy ucieczki

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 14 sty 2014, 11:09

Teokryt pewnie kwita oberwał i teraz narzeka że kanar dorwał go znienacka i nie dał mu szansy ucieczki
E... Oczywiście ze nie, co jak to ale do metra bez biletu nie wejdę :D Jedyną karę dostałem za brak aktywacji kwartalnego (zwyczajne zapomnienie) i to było dobre 6 lat temu :P
Moja wypowiedź jest na podstawie tego jak stojąc sobie na galerii metra Centrum w odczekiwaniu na znajomego obserwowałem kontrolę na peronie.
Obrazek

ODPOWIEDZ