Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 14 sty 2014, 12:32

No to nie rozumiem po co ta dyskusja. Czyżbyś stał w obronie gapowiczów?

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 14 sty 2014, 13:43

w żadnym wypadku, to powinna być kontrola biletów a nie polowanie na ludzi. Nawet jak masz bilet i podchodzi do ciebie zamaskowany osobnik to nie wiesz czy chce sprawdzić bilet czy może zrobić coś zupełnie innego.
Obrazek

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 14 sty 2014, 14:11

Zgodnie z regulaminem przeprowadzania kontroli, masek kontrolerom nosić nie wolno.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 14 sty 2014, 14:29

ale ciemne okulary, kapelusz i długi płaszcz juz mozna... przecież noszenie identyfikatora na szyi zawieszonego to zbrodnia niesłychana..
Obrazek

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 14 sty 2014, 14:51

Teokryt pisze:Nawet jak masz bilet i podchodzi do ciebie zamaskowany osobnik to nie wiesz czy chce sprawdzić bilet czy może zrobić coś zupełnie innego.
Odruchy mam zdecydowanie do tego drugiego :P A co do kontroli biletów - moim zdaniem tak nie powinna ona wyglądać, ale z drugiej strony - okoliczności wymagają takiego, a nie innego zachowania.
Natomiast osobiście nawet nie zaczynam szukać WKMki, dopóki nie zostanie mi okazany identyfikator (okazany, a nie machnięty przed oczami i od razu schowany do kieszeni).
Teokryt pisze:Kto przeskoczy bramkę - nie ma biletu.
Zdziwiłbyś się, ile osób mających bilet przeskakuje przez bramki. Sam tak czasem robię, jak się śpieszę, a nie mam pod ręką wejściówki (czyli przeważnie zimą).
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Miki996
Posty: 192
Rejestracja: 28 mar 2012, 16:41
Lokalizacja: Warszawa Mokotów/Służewiec

Post autor: Miki996 » 14 sty 2014, 15:34

fik pisze:Na większości stacji ze schodów widać sporą część peronu.
Racja. :oops: W myślach miałem stację Służew. W takim razie mogą stać bez identyfikatorów przy bramkach. Jak ktoś przeskoczy albo wejdzie przez awaryjne, idzie do kontroli. Ewentualnie kontrole w wagonach ale to raczej mija się z celem.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 14 sty 2014, 16:35

Zdziwiłbyś się, ile osób mających bilet przeskakuje przez bramki. Sam tak czasem robię, jak się śpieszę, a nie mam pod ręką wejściówki (czyli przeważnie zimą).
Jak sie kiedys wyglebisz przeskakując przez bramkę to będziesz marnował te dwie sekundy (widziałem już młodego gniewnego który pięknie sie rozpłaszczył po przeskoczeniu bramki :). z drugiej strony można wychodzić wyjściem "ewakuacyjnym. Te permanentnie a otwarte.

Myślę że kilka zmasowanych kontroli w metrze może odstraszyć "cwaniactwo". Taka wybiórcza kontrola przy liczbie korzystających z metra osób jest nieskuteczna. Zanim kontrolowany zaczai o co chodzi (jak wchodzi kontrola biletów do autobusu i słychać charakterystyczne pikanie to większość osób sie orientuje i mniej więcej przygotowuje do kontroli biletu) wygrzebie bilet okaże to w tym czasie przejdzie setka osób obok.
Obrazek

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 14 sty 2014, 17:21

Teokryt pisze:ale ciemne okulary, kapelusz i długi płaszcz juz mozna... przecież noszenie identyfikatora na szyi zawieszonego to zbrodnia niesłychana..
W jaki sposób noszenie płaszcza to maskowanie?
Wolfchen pisze:Natomiast osobiście nawet nie zaczynam szukać WKMki, dopóki nie zostanie mi okazany identyfikator (okazany, a nie machnięty przed oczami i od razu schowany do kieszeni).
Identyfikator wisi na szyi kontrolera i możesz dowolnie długo go sobie czytać.
Sam tak czasem robię, jak się śpieszę, a nie mam pod ręką wejściówki (czyli przeważnie zimą).
Mundurowemu nie przystoi popełnianie wykroczeń. Ja wiem, że kruk krukowi oka nie wykole i od ewentualnego mandatu się wyłgasz, no ale jednak wstyd i hipokryzja.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 14 sty 2014, 17:54

Identyfikator wisi na szyi kontrolera i możesz dowolnie długo go sobie czytać.
Pod płaszczem a wiec maskowaniem. Naprawdę nie kupiono "uniformów" kontrolera?
Obrazek

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 14 sty 2014, 18:02

Raz jeszcze: w trakcie dokonywania kontroli identyfikator pozostaje w widocznym miejscu. Tak stanowią przepisy i - w ogromnej większości wypadków - praktyka. Wypisałem w życiu więcej kwitów niż zdecydowana większość użytkowników tego forum, więc mam niejasne wrażenie, że COŚ o pracy kontrolera jednak wiem. :/
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 14 sty 2014, 18:04

Jak teraz działają bilety jednonierazowe ZTM w komunikacji łomiankowej?

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 14 sty 2014, 18:51

fik, to może akurat ten kontroler wzbudził we mnie takie "zakłopotanie".
Obrazek

ktr2013
Posty: 60
Rejestracja: 29 lip 2013, 0:47

Post autor: ktr2013 » 14 sty 2014, 20:33

A mnie nadal interesuje codzienna praca kontrolerów.

***Jak wygląda kwestia kontrolerów w kontekście niebezpiecznych pasażerów? Czy często zdarzają się pobicia, drobne "zastraszania" itp? Czy kontrolerem łatwiej być mężczyznom, wysokim, dobrze zbudowanym? Jakieś 1,5 roku temu widziałem dziewczynę, może ze 30 lat, ładnie ubraną, szczupła, niewysoką, z długimi włosami która okazała się kontrolerką. Do tej pory sądziłem, że ani jednej kobiety w stolicy w tym zawodzie nie ma. W życiu bym nie podejrzewał, że taka ładnie ubrana, z modną torebką wyciągnie zaraz identyfikator. I tak się zastanawiałem jak takie osoby radzą sobie jak jedzie w jakimś słabo zapełnionym tramwaju poza centrum wieczorem grupa dresów. Czy generalnie takie osoby boją się kanarów, czy zdarzają się próby odstraszenia lub groźby, szarpaniny?

***Czy prowizja kontrolera jest uzależniona od stażu pracy/rodzaju umowy? Czy "zarabia się" na każdym złapanym, niezależnie, czy on potem opłaci karę? Czy prowizja od wpłaty na miejscu jest taka sama, jak od wpłaty przelewem? Podejrzewam, że kwoty prowizji ani przeciętnych zarobków w tym zawodzie w Warszawie na forum nikt nie ujawni.

***Czy dobrze mi się wydaje, że nie ma "wolnej amerykanki" w rejonach pracy i ZTM zmusza kontrolerów do sprawdzania konkretnych linii, rejonów? Niby na nocnych rzadko widuję kontrolę ale kiedyś na nocnym wszyscy kontrolerzy przybijali moją kartę miejską do swoich czytników. Czy to dlatego, aby spełnić jakieś sztuczne normy ile to biletów na danym nocniku sprawdzili?

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 14 sty 2014, 21:53

Jako kontroler jest zatrudnionych kilka kobiet. Prowizja jest od wpłaconego wezwania. Widocznie byłeś jedynym pasażerem z kartą a kontrolerzy nie chcieli mieć przerwy w logowaniach.
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 14 sty 2014, 23:26

Z metra korzysta dziennie ok pół miliona ludzi. W żaden sposób nie da się wszystkich skontrolować. Umundurowanie kontrolerów sprawiłoby że karano by tylko osoby jadące bez biletu nieświadomie(np. przeterminowana 20-minutówka) a ci co faktycznie nie mają po prostu by zdążyli uciec
fik pisze:Wypisałem w życiu więcej kwitów niż zdecydowana większość użytkowników tego forum, więc mam niejasne wrażenie, że COŚ o pracy kontrolera jednak wiem. :/
Szacun ziom

ODPOWIEDZ