MeWa pisze:Kra pisze:na Politechnice brak windy bezpośredniej na peron (a szkoda), na Wilsonie też jest z tym "średnio"
gdzie byś tymi bezpośrednimi windami wyjechał? Na Placu Wilsona na środek jezdni Słowackiego, a na Politechnice w najlepszym razie w pasie rozdzielającym Waryńskiego.
Kra pisze:na Marymoncie też dotąd nie uruchomili tych pochylni na z przejścia podziemnego do busów i tramów,
za przejście odpowiada ZDM, zresztą wybudowano przecież windę na końcu przejścia podziemnego, co jest o wiele dogodniejszym rozwiązaniem, niż te pochylnie.
Rozumiem, że bronisz metra za wszelką cenę i OK (pewno na Twoim miejscu robiłbym podobnie,

) ale jak wiesz nie wszystko zależy (zależało) od MW i proszę nie bierz do MW za każdym razem jakiejś uwagi na funkcjonowanie tego środka lokomocji jako elementu systemu komunikacyjnego.
To, że są takie problemy z Politechniką wynika po części z czasów projektowania, po części z przesunięcia stacji na północ (i braku przy tym pełnej korekty układu drogowego), na Wilsonie, stacja zamiast pod placem jest obok i tu naprawdę układ windowy jest nieco niewygodny choć przyznaję, że bardzo dużo zrobiono by w ramach istniejących możliwości drogowych problem rozwiązać
Marymont, wiem kto jest właścicielem przejścia (pisałeś o tym wielokrotnie) i wiem, że to MW nie ma nic do tego, a swoje zdanie co do braku funkcjonalności zachowam, bo wejdź z wózkiem (inwalidzkim, dziecięcym) na przystanek 116 w kierunku Bielan.
Słodowiec, który dzięki ZTM stał się węzłem przesiadkowym dalej nie ma chodnika do przystanku busów, zawsze coś stoi na przeszkodzie, teraz pewno władze miasta wytłumaczą się kryzysem
O odcinku bielańskim pisał dokładnie fraktal.
To są narzekania na drobne niedogodności z korzystania z metra, temat nam trochę skręcił bo zaczął się od niedogodności przesiadek w pewnych newralgicznych miejscach Warszawy o czym pisałem wcześniej. Poza tym są różne metra w różnych krajach, od mało przyjaznego paryskiego (ale starego) poprzez np. mieszankę starości z nowością w Madrycie, mało dostępnego w centrum dla osób mniej sprawnych metra praskiego (z wózkiem nie skorzystasz), po naprawdę nowe w Lyonie. Warszawa wypada na tym tle całkiem OK. Czasem spędzisz sporo czasu ale się wszędzie dostaniesz.
Przepraszam za dłuższą dygresję.
Pzdr