Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Piottr
Posty: 1305
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 15 sty 2014, 8:17

Premo pisze:Z metra korzysta dziennie ok pół miliona ludzi. W żaden sposób nie da się wszystkich skontrolować.
Nieprawda. Akurat właśnie w metrze da się skontrolować wszystkich, i za czasu mojej pracy tamże taka akcja raz miała miejsce.

Pamiętam, że wynik tej akcji był szokujący, metro wtedy dojeżdżało tylko do Centrum, a przyrost skasowań biletów jednorazowych w dniu tej akcji w stosunku do poprzedniego dnia, i takiego samego dnia tygodnia tydzień wcześniej przekroczył 5 tysięcy.

Jak skontrolować wszystkich w metrze? Wystarczy za bramkami postawić kontrolerów na każdej stacji. Tuż za bramkami i ewentualnie jednego przy windzie. W sumie wystarczyłaby para kontroler plus SOM-owiec, jeśli etatów kontrolerskich na taką zmasowaną akcję byłoby mało (mamy 21 stacji, po minimum 2 kontrolerów wtedy trzeba, a na stacji Centrum 4). Wtedy:
a) dałoby się wyłapać (cofnąć do skasowania biletu) osoby przeskakujące przez bramki
b) dałoby się wyłapać (cofnąć do skasowania biletu) osoby otwierające drzwiczki ewakuacyjne.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 15 sty 2014, 9:40

Piottr pisze:
Premo pisze:Z metra korzysta dziennie ok pół miliona ludzi. W żaden sposób nie da się wszystkich skontrolować.
Nieprawda. Akurat właśnie w metrze da się skontrolować wszystkich, i za czasu mojej pracy tamże taka akcja raz miała miejsce.

Pamiętam, że wynik tej akcji był szokujący, metro wtedy dojeżdżało tylko do Centrum, a przyrost skasowań biletów jednorazowych w dniu tej akcji w stosunku do poprzedniego dnia, i takiego samego dnia tygodnia tydzień wcześniej przekroczył 5 tysięcy.
5 tysięcy biletów, pomnożyć przez cenę, spokojnie 100 dniówek dla kontrolerów można z tego sfinansować.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 15 sty 2014, 10:23

Piottr pisze:
Jak skontrolować wszystkich w metrze? Wystarczy za bramkami postawić kontrolerów na każdej stacji.
A co z osobami które jadą bez legitymacji albo skasują bezpłatną wejściówkę? Więc i tak trzeba sprawdzać a nie tylko obserwować bramki

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 15 sty 2014, 10:58

A co z osobami które jadą bez legitymacji albo skasują bezpłatną wejściówkę? Więc i tak trzeba sprawdzać a nie tylko obserwować bramki
Ile osób jeżdżących bez biletu świadomie korzysta z wejściówek? Jeśli dużo - dać wreszcie możliwosc rejestracji karty wejściowej imiennej! np ja dużo korzystam z biletów komórkowych, czasowych a papierowe wejśćówki gubię (dlatego nie korzystam jeśłi jest to możliwe z normalnych kartonikowych biletów) a te można pozyskać tylko w POP z mega kolejkami (obecnie).

Jazda bez legitymacji - akurat to jest jak brak biletu.
Obrazek

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 sty 2014, 10:59

Piottr pisze:Jak skontrolować wszystkich w metrze? Wystarczy za bramkami postawić kontrolerów na każdej stacji. Tuż za bramkami i ewentualnie jednego przy windzie. W sumie wystarczyłaby para kontroler plus SOM-owiec, jeśli etatów kontrolerskich na taką zmasowaną akcję byłoby mało (mamy 21 stacji, po minimum 2 kontrolerów wtedy trzeba, a na stacji Centrum 4). Wtedy:
a) dałoby się wyłapać (cofnąć do skasowania biletu) osoby przeskakujące przez bramki
b) dałoby się wyłapać (cofnąć do skasowania biletu) osoby otwierające drzwiczki ewakuacyjne.
c) ludzie czekaliby w przynajmniej kilkunastominutowych kolejkach do sprawdzenia biletu (i tak, osobę kasującą/odbijającą kartę TEŻ trzeba sprawdzić, choćby w zakresie uprawnień do ulg)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 15 sty 2014, 11:13

fik pisze:
Piottr pisze:Jak skontrolować wszystkich w metrze? Wystarczy za bramkami postawić kontrolerów na każdej stacji. Tuż za bramkami i ewentualnie jednego przy windzie. W sumie wystarczyłaby para kontroler plus SOM-owiec, jeśli etatów kontrolerskich na taką zmasowaną akcję byłoby mało (mamy 21 stacji, po minimum 2 kontrolerów wtedy trzeba, a na stacji Centrum 4). Wtedy:
a) dałoby się wyłapać (cofnąć do skasowania biletu) osoby przeskakujące przez bramki
b) dałoby się wyłapać (cofnąć do skasowania biletu) osoby otwierające drzwiczki ewakuacyjne.
c) ludzie czekaliby w przynajmniej kilkunastominutowych kolejkach do sprawdzenia biletu (i tak, osobę kasującą/odbijającą kartę TEŻ trzeba sprawdzić, choćby w zakresie uprawnień do ulg)
No popatrz, a w Budapeszcie umundurowana kontrola przy wejsciu do metra dziala i nie ma kolejek.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 15 sty 2014, 12:07

Prawda jest taka ze jak ludzie zauważyliby że w Metrze jest zmasowana kontrola to wybiorą inne środki transportu np tramwaj albo autobus. Bo kto ma pojechać bez biletu i tak pojedzie

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 sty 2014, 12:18

Rosa pisze:
fik pisze: c) ludzie czekaliby w przynajmniej kilkunastominutowych kolejkach do sprawdzenia biletu (i tak, osobę kasującą/odbijającą kartę TEŻ trzeba sprawdzić, choćby w zakresie uprawnień do ulg)
No popatrz, a w Budapeszcie umundurowana kontrola przy wejsciu do metra dziala i nie ma kolejek.
Ze stacji metra Centrum korzysta blisko 100 tysięcy osób dziennie, co daje średnio 5000 osób na godzinę. Szacując przepustowość kontrolera na 4 osoby na minutę (i to jest raczej przeszacowanie, jeśli mówimy o rzetelnej kontroli), potrzebujemy 21 kontrolerów na samej stacji Centrum - nie biorąc pod uwagę szczytowych wahań w liczbie pasażerów.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Paweł D.
Posty: 5866
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 15 sty 2014, 12:37

Panowie, przecież to jałowa dyskusja. Wiadomo że nie skontroluje się każdego. "Obstawianie stacji" ma sens tylko przy małym ruchu, głównie poza szczytem. Nikt nie pozwoli na blokowanie wyjść tak, aby dokładnie sprawdzić każdego. Kontrole powinny być widoczne na mieście tak, aby ludzie kupowali i kasowali bilety.

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 15 sty 2014, 13:40

A po co kontrować każdego? Załóżmy, że delikwent wykonuje średnio 42 przejazdy metrem w ciągu miesiąca, co daje 63 w ciągu 3 miesięcy - obniżmy to obliczeniowo do 60 jako poprawkę na to, że nie wszyscy pracują 21 dni w miesiącu. Bilet kosztuje 280 złotych, co jest w przybliżeniu równe jednej karze za jazdę za brak ważnego biletu. Oznacza to, że przy prawdopodobieństwie kontroli większym od 1/60 jazda bez biletu jest nieopłacalna matematycznie. Przy prawdopodobieństwie kontroli ok. 1/30 gapowiczów nie będzie nawet wśród okazjonalnych ryzykantów.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 15 sty 2014, 13:52

Otóż to. Postawić po jednej osobie przy każdym wejściu i niech sprawdza co 20 pasażera losowo.

Jazda na gapę opłaca się tylko wtedy, gdy jest tańsza od jazdy z biletami, czyli gdy kontrole są za rzadko albo można ich aktywnie unikać (stąd numery z kanarem-tajniakiem). Kontrola przy wejściu na peron może być w pełni jawna i nie byłoby jak przed nią uciec.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 15 sty 2014, 14:07

fik pisze:
Rosa pisze: No popatrz, a w Budapeszcie umundurowana kontrola przy wejsciu do metra dziala i nie ma kolejek.
Ze stacji metra Centrum korzysta blisko 100 tysięcy osób dziennie, co daje średnio 5000 osób na godzinę. Szacując przepustowość kontrolera na 4 osoby na minutę (i to jest raczej przeszacowanie, jeśli mówimy o rzetelnej kontroli), potrzebujemy 21 kontrolerów na samej stacji Centrum - nie biorąc pod uwagę szczytowych wahań w liczbie pasażerów.
I znowu porownując do Budapesztu, nasze metro przewozi rocznie ok 140 mln pasażerow, tamtejsze metro ok 300 mln pasażerow (http://www.bkv.hu/ftp/annual_report/ann ... 2011en.pdf ) do tego mają stacje Deak Ferenc ter gdzie krzyżuja się obie linie (+ to male metro) i gdzie ruch jest raczej nie mniejszy niz u nas w Centrum i kontrolerzy daja radę. Zasługa braku bramek, wiekszej ilosci kontrolerów? Nie wiem ale jakos tam to działa.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 15 sty 2014, 14:22

Zasługa większej ilości kontrolerów i tego, że w szczycie nie sprawdzają każdego.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 15 sty 2014, 17:02

fik pisze:Identyfikator wisi na szyi kontrolera i możesz dowolnie długo go sobie czytać.
Ja z innym przypadkiem w Warszawie się nie spotkałem (nie licząc Renomy w dawniejszych latach). Odnosiłem się do "maskowania w wersji Teokryta.
fik pisze:Mundurowemu nie przystoi popełnianie wykroczeń. Ja wiem, że kruk krukowi oka nie wykole i od ewentualnego mandatu się wyłgasz, no ale jednak wstyd i hipokryzja.
Moim zdaniem gorsze jest, jak ktoś mówi, że jest święty i w ogóle wzorowy.
Każdy popełnia czasem drobniejsze wykroczenia - tak, jak zdarzyło mi się przejść poza przejściem czy na czerwonym, tak zdarzyło mi się przeskoczyć przez bramki. Święty nie jestem.
Gdyby można było zakodować wejściówkę na czystą WKMkę, to trzymałbym ją w kieszeni na rękawie i nie matwił się o to. Biorąc pod uwagę konieczność opłaty za wyrobienie duplikatu, wolę jednak nie zgubić WKMki i trzymam ją razem z ELS.
Piottr pisze:Jak skontrolować wszystkich w metrze? Wystarczy za bramkami postawić kontrolerów na każdej stacji. Tuż za bramkami i ewentualnie jednego przy windzie. W sumie wystarczyłaby para kontroler plus SOM-owiec, jeśli etatów kontrolerskich na taką zmasowaną akcję byłoby mało (mamy 21 stacji, po minimum 2 kontrolerów wtedy trzeba, a na stacji Centrum 4). Wtedy:
a) dałoby się wyłapać (cofnąć do skasowania biletu) osoby przeskakujące przez bramki
b) dałoby się wyłapać (cofnąć do skasowania biletu) osoby otwierające drzwiczki ewakuacyjne.
A jak sprawdzisz, czy ktoś otworzył wejście dobowym czy wejściówką oraz czy ma uprawnienie do ulgi czy nie?
Rosa pisze:No popatrz, a w Budapeszcie umundurowana kontrola przy wejsciu do metra dziala i nie ma kolejek.
W Budapeszcie kontrola jest przy wchodzeniu i nie dotyczy wszystkich (w każdym razie w godzinach szczytu).
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27752
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 sty 2014, 19:32

Wolfchen pisze:Ja z innym przypadkiem w Warszawie się nie spotkałem (nie licząc Renomy w dawniejszych latach). Odnosiłem się do "maskowania w wersji Teokryta.
Rewelacje Teokryta pozwalam sobie lokować gdzieś między totalną fantazją a skrajną hiperbolą.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ODPOWIEDZ