Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)
Moderator: Wiliam
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Niemniej ciekawi mnie, czy można na skrzyżowaniach (rozwidlenie torów to również skrzyżowanie) na drodze publicznej stawiać sobie własnego pomysłu światła. Chyba, że tory na Kaliskiego nie są częścią tej drogi.
Czy coś się zmieniło na Wileńskim od strony Solidarności (Targówka)? Mam wrażenie, że po 10 już korek nie istnieje.
ŁK
- Piotrek_2274
- Posty: 563
- Rejestracja: 15 sty 2006, 21:46
- Lokalizacja: Nowe Górce
Ostatnio rzadko korzystam z ul. Górczewskiej, ale czy to jest normalne, że o godzinie 21:30 korek w stronę Ratusza-Bemowo zaczyna się od Wola Parku?
- Thompson04
- Posty: 198
- Rejestracja: 27 maja 2009, 19:36
- Lokalizacja: Bemowo Jelonki
Jak najbardziej, zwężenie jej wlotu przy Powstańców do dwóch pasów czyli o połowę nawet przy skręcie w lewo tylko dla 190 przynosi takie skutki. Zwężenie o połowę Powst. Śl. też nie pomaga.
Na Sobieskiego przy Bonifacego coś się dzieje z sygnalizacją. Około 8:30 korek w kierunku centrum potrafi sięgać Truskawieckiej.
Ostatnio widziany 12.04.2018 w 522
Przed chwila 10 minut czekałem aż światła łaskawie wypuszczą 111 (i inne autobusy) z petli na Gocławiu. Niestety caly czas czerwone i uratowalo mnie dopiero 123 jadące Jugoslowiańską. Wyjazd z pętli nadal nieczynny.
A tak przy okazji napatrzyłem się troche na te migajace światła na skrzyzowaniu pod Trasą Siekierkowską. Czy to nie jest marnotrawstwo jak się wybuduje takie światła tylko po to aby od 9 lat nieustannie tam migało żółte? Nie taniej to zdemontowac niż ciągle utrzymywac w takim stanie?
A tak przy okazji napatrzyłem się troche na te migajace światła na skrzyzowaniu pod Trasą Siekierkowską. Czy to nie jest marnotrawstwo jak się wybuduje takie światła tylko po to aby od 9 lat nieustannie tam migało żółte? Nie taniej to zdemontowac niż ciągle utrzymywac w takim stanie?
Wydaje mi się, że tej sygnalizacji "trójdzielnej" to nie ruszali od dawien, dawien dawna. Chyba nawet od początku jej wprowadzenia (budowa Wilanowskiej, o ile się nie mylę). Widocznie zwiększył się ruch, albo skrzyżowanie z Nałęczowską w nowym programie więcej samochodów wpuszcza.yavorius pisze:Na Sobieskiego przy Bonifacego coś się dzieje z sygnalizacją. Około 8:30 korek w kierunku centrum potrafi sięgać Truskawieckiej.
Nie tylko tam. To samo jest przy tramwajowym R-4 a i na Marymonckiej przy lesie też konieczność tych sygnalizacji dla tramwajów jest dyskusyjna.Rosa pisze:A tak przy okazji napatrzyłem się troche na te migajace światła na skrzyzowaniu pod Trasą Siekierkowską. Czy to nie jest marnotrawstwo jak się wybuduje takie światła tylko po to aby od 9 lat nieustannie tam migało żółte? Nie taniej to zdemontowac niż ciągle utrzymywac w takim stanie?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Z tym lasem to bym uważał. Tam jest w końcu pieszy wychodzący spośród krzaczorów, widać go bardzo późno. Gdyby to było zrobione dobrze (a nie jest), to mogłoby być i bezpieczne, i bezstratne dla tramwaju.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6062
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Aktualnie świeci się czerwone dla pieszego i tramwaju w jednym czasie. Wzbudzenie dawno nie działa, sygnalizacja działa na zasadzie generatora liczb losowych.
Co z sygnalizatorem na środku Placu Wilsona, zbędnym aczkolwiek niepotrzebnym?
Co z sygnalizatorem na środku Placu Wilsona, zbędnym aczkolwiek niepotrzebnym?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A w takim wypadku powinna dzialać w trybie awaryjnym - żółte migowe.Stary Pingwin pisze:Aktualnie świeci się czerwone dla pieszego i tramwaju w jednym czasie. Wzbudzenie dawno nie działa, sygnalizacja działa na zasadzie generatora liczb losowych.
Do zawieszenia przy wprowadzeniu priorytetu.Co z sygnalizatorem na środku Placu Wilsona, zbędnym aczkolwiek niepotrzebnym?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6062
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Na Marymonckiej już lepsze by były w obrębie przejść ograniczenia do 30km/h niż światła na które i tak piesi uwagi już nie zwracają. Krzaki, które zasłaniały widoczność zostały wycięte więc widoczność jest w miarę dobra.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Bynajmniej, myślę, że gdzieś pod koniec marca - umowa na to akurat jest.Stary Pingwin pisze:Czyli nigdy.
Nonsens. Samodzielne przejście dla pieszych to akurat wzorcowy przypadek, gdy można uzyskać pełne bezpieczeństwo i pełny priorytet - zwalnianie do 30 "na wszelki wypadek" to marnowanie prądu i czasu.drobert pisze:Na Marymonckiej już lepsze by były w obrębie przejść ograniczenia do 30km/h niż światła na które i tak piesi uwagi już nie zwracają. Krzaki, które zasłaniały widoczność zostały wycięte więc widoczność jest w miarę dobra.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Można, ale się nie uzyskuje. Jest takie w Warszawie choć jedno? Były kiedyś takie, że migające żółte zmieniało się na czerwone, gdy nadjeżdżał tramwaj, a tramwaj czerwonego nie miał w ogóle. Ale to było za proste.