Komunikacja miejska na Gocławiu i Saskiej Kępie
Moderator: Wiliam
Nie od dziś wiadomo, że liczy się jedynie zdanie pieniaczy
Jak dodasz szczyptę polityki i media to masz załatwione. A teraz jeszcze wybory...
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27758
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Większość pewnie nawet tego nie zauważy.ashir pisze:I to jest chore. Dziwne, że inni pasażerowie się nie buntują na spowalnianie linii.SławekM pisze:To będziesz miał protesty, że kasujesz jedyną linię przyspieszoną do centrum. Obecnie łatwiej dowalić czerwońcowi przystanek niż go zmieniać na zwyklaka.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
A nawet jeśli zauważy to nie będzie go się chciało z tym nic zrobić i popełnić choćby maila.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Wracając do przystanków w okolicy Waryńskiego, to ja bym zaryzykował 411 w Armii Ludowej. Oferta na Trasie Ł od strony Zachodniego się bardzo mocno poprawiła względem tego co było przed bus-pasem. Sam byłem niereformowalnym (tak mi się wydawało) pasażerem z przystanku na Waryńskiego, aż ze trzy razy czekałem ze 20 minut na coś z pakietu 411, 502, 514, 520, 525.
Dojście z metra na Armii Ludowej nie jest aż tak dramatycznie długie. Ja się przekonałem do maszerowania już od Pl.Politechniki, bo jak co do czego, to po wprowadzeniu nowej wersji 182 i 143 nigdy dłużej niż kilka minut nie czekałem na autobus.
Dojście z metra na Armii Ludowej nie jest aż tak dramatycznie długie. Ja się przekonałem do maszerowania już od Pl.Politechniki, bo jak co do czego, to po wprowadzeniu nowej wersji 182 i 143 nigdy dłużej niż kilka minut nie czekałem na autobus.

A nie lepiej pojechać 10/14 z METRA POLITECHNIKA do MARSZAŁKOWSKIEJ i tam mieć wszystkie autobusy za jednym zamachem? Odkąd uruchomiono ten przystanek dla tramwajów, dla mnie jest to najlepsza opcja. Nawet rozkład jest ładnie skoordynowany 4-6 minut.
Jeżeli jedziesz już tramwajem to tak. Ale z metra taka przesiadka na jeden przystanek sensu nie ma.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ale jak ktoś "maszeruje do 182/143 od pl. Politechniki", to podjechanie tramwajem na Marszałkowską ma sens.
Nie do końca bo z innego wyjścia korzysta.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Jakiego wyjścia? Od PLACU Politechniki, nie od METRA Politechnika.
Ale to nie pl. Politechniki jest tam generatorem pasażerów, tylko metro.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ja się odnoszę do postu Wiliama.
Jak coś jedzie to wsiadam, ale że nie lubię czekać w miejscu to ostatnio częściej się zdarza że idę dalej.
Tak czy siak, nawyki ludzi można kształtować i najlepszym sposobem jest odpowiednia oferta.
Tak czy siak, nawyki ludzi można kształtować i najlepszym sposobem jest odpowiednia oferta.

Od pl. Politechniki (gmach główny) to przeszedłbym Polną wzdłuż, ale na czekanie na tramwaj bym nie wpadł.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Ja wsiadam, jeśli coś jedzie.
1 9 15 128 136 154 157 172 186 208 414 N01 N38 N88
Ja to nawet do Waryńskiego podjeżdżam... No i podobno rowery miejskie kursują w relacji pl. Politechniki - rondo Jazdy Polskiej...