Strona 240 z 360

: 01 lip 2013, 22:00
autor: ashir
Widocznie organizator ceni swój czas i jak już coś zmienia to tak, żeby nawet największy ślimak (czytaj często Grodzio) nie jeździł opóźniony. A jak ktoś będzie próbował jeździć przed czasem to już dobry organizator zajmie się tym i postawi NR. :]

: 01 lip 2013, 22:04
autor: bartoni722
Szeregowy_Równoległy pisze:To ty byś dodał. Organizator tak nie potrafi. Organizator z nieznanych przyczyn uwielbia dopieprzyć tyle minut, żeby nie było z czasem co robić. Jeździłem 188, wiem co to spieprzony rozkład ;P
Idź na tramwaje. Rozkład 10...Chociaż 7 minut jazdy z MW na Al. Lotników było ciekawym przeżyciem. :)

: 02 lip 2013, 9:38
autor: Pawel_
JacekM pisze:
Pawel_ pisze:103 znam doskonale (rozkład jest do poprawy, ale ktoś to ma w pupie), 102 nie znam, ale w tym miesiącu poznam. Nie ma postojów na Młynowie, serio? :)
Wolałbym żeby 103 bardzo nie zmieniano - teraz przynajmniej nie przyjeżdża na plusie.
Proszę, nie. Nie wypowiadaj się na temat 103, jego rozkładu, o którym nie masz pojęcia. (-o<

: 02 lip 2013, 11:33
autor: Łukasz
Georg pisze:Ma - nawet 10 minut (w porównaniu z poprzednią 1 minutą na 151) to bardzo dużo. Ale popołudniu przyjeżdża akurat na odjazd.
No, to i pan zdanża.

: 02 lip 2013, 11:52
autor: JacekM
Pawel_ pisze:Proszę, nie. Nie wypowiadaj się na temat 103, jego rozkładu, o którym nie masz pojęcia.
Mam pojęcie, korzystam z tej linii i chwalę sobie to, że nie przyjeżdża przed czasem i nie naraża mnie na 20-minutowe kwitnięcie na przystanku, bo Pan Kierowca ma ciężką nogę i sobie jedzie na +2.

: 02 lip 2013, 11:59
autor: Pawel_
JacekM pisze:
Pawel_ pisze:Proszę, nie. Nie wypowiadaj się na temat 103, jego rozkładu, o którym nie masz pojęcia.
Mam pojęcie, korzystam z tej linii i chwalę sobie to, że nie przyjeżdża przed czasem i nie naraża mnie na 20-minutowe kwitnięcie na przystanku, bo Pan Kierowca ma ciężką nogę i sobie jedzie na +2.
Lepiej się cieszyć, że linia jest niepunktualna. A cieszyć można by było się jeszcze bardziej, gdyby linia była punktualna. Bo co to dla Jacka jest -5 czy -6... ](*,)

: 02 lip 2013, 15:21
autor: Szeregowy_Równoległy
Paweł, nie strosz futerka, tylko zastanów się co wolisz: to, co jest teraz, czyli "pasażer najwyżej chwilę dłużej poczeka", czy to, co ZTM ostatnio robi wszędzie, gdzie tylko robi cokolwiek, czyli "30km/h, prawy pas, łapanie czerwonych i +3 na przystanku". Bo takie alternatywy są. Nie wierzę, żeby ktokolwiek tuningując rozkład 103 lub jakiejkolwiek innej linii był w stanie zrobić go dobrze. Dowalają minut tyle, że wypadałoby zacząć przerwy na papierosa robić na przystankach. Inaczej ZTM nie potrafi. (Nie dotyczy niedawnego objazdowego 105, tam chodziło o zachowanie częstotliwości przy dołożeniu możliwie niewielkiej ilości brygad).
A rozkłady wakacyjne to w ogóle wesoły temat. Ile się wg ZTM różni czas przejazdu z Bemowa na Olszynkę w wakacje? Ano nie różni się wcale. I generalnie rozkłady wakacyjne różnią się częstotliwościami, ale czasy przejazdu zostają bez zmian, bo przecież na mieście wcale nie jest luźniej.

: 02 lip 2013, 17:48
autor: Georg
Ale 103 faktycznie wymaga dodanie 1-2 minut na odcinku Elbląska-Młynów. Nie żadnych 6, bo potem będzie odstawało, jak się nie zatrzyma na Tatarskiej.

: 02 lip 2013, 17:50
autor: Pawel_
Wolę nowy rozkład, który sprawi, że 103 będzie punktualne, nie będzie trzeba zapieprzać tyle, ile się da...

: 02 lip 2013, 18:53
autor: Szeregowy_Równoległy
Pawel_ pisze:Wolę nowy rozkład, który sprawi, że 103 będzie punktualne, nie będzie trzeba zapieprzać tyle, ile się da...
Całkiem, ale to całkiem zreduciałeś. Ale z drugiej strony: ty 128 na stałe miałeś i ci się podobało, to czego się po tobie spodziewać... ;P

: 02 lip 2013, 19:18
autor: Pawel_
Szeregowy_Równoległy pisze:
Pawel_ pisze:Wolę nowy rozkład, który sprawi, że 103 będzie punktualne, nie będzie trzeba zapieprzać tyle, ile się da...
Całkiem, ale to całkiem zreduciałeś. Ale z drugiej strony: ty 128 na stałe miałeś i ci się podobało, to czego się po tobie spodziewać... ;P
Może niedługo będę ostrohamował. 103 może i jest sensowną linią, ale nie jest punktualna. Piaski lubią patrzeć na zegarki, jak się wjeżdża w zatokę... Ostatnio, jakiś Szanowny Pasażer, chciał mi rozpieprzyć drzwi, bo dzień w dzień autobus linii 103 jeździ opóźniony.

A o czasie to ja jestem wszędzie... Jak zaczynam z Płockiej o 4.09. ;-) :P

: 02 lip 2013, 20:15
autor: Adam G.
Ze 103 jest podobnie jak ze 179, bardzo dużo zależy od świateł. Nie aż tak dużo, jak na 179, ale jednak. Też jestem zdania, że wypadałoby dołożyć 2 minuty, ale absolutnie nie więcej, bo jeśli światła przypasują to zacznie się jeżdżenie na plusie.

: 03 lip 2013, 6:59
autor: pawcio
Szeregowy_Równoległy pisze:A rozkłady wakacyjne to w ogóle wesoły temat. Ile się wg ZTM różni czas przejazdu z Bemowa na Olszynkę w wakacje? Ano nie różni się wcale. I generalnie rozkłady wakacyjne różnią się częstotliwościami, ale czasy przejazdu zostają bez zmian, bo przecież na mieście wcale nie jest luźniej.
Urok sieciowych czasów przejazdu. Musiałbyś przerobić wszystkie rozkłady jazdy na mieście. W tramwajach (skala pewnie o rząd wielkości mniejsza) operację taką robi się raz do roku, a jej przygotowanie zajmuje jakieś dwa miesiące. Na sieci autobusowej sobie tego nie wyobrażam.

: 03 lip 2013, 8:15
autor: Georg
Ok, Pawciu. Ale jeśli na jakiejś linii czasu jest za dużo nawet poza wakacjami, to dlaczego na wakacje nie można ściąć rozkładu tej linii, bez ścięcia innych. Mam na myśli często wspominane w tym temacie 182. Wtedy pozostałe linie (np. 143, 188) można ściąć przy najbliższej wymianie rozkładu. Przecież 182 nie jest z niczym skoordynowane, to co szkodzi zmiana rozkładu?

: 03 lip 2013, 8:27
autor: pawcio
Georg pisze:Ale jeśli na jakiejś linii czasu jest za dużo nawet poza wakacjami, to dlaczego na wakacje nie można ściąć rozkładu tej linii, bez ścięcia innych. Mam na myśli często wspominane w tym temacie 182. Wtedy pozostałe linie (np. 143, 188) można ściąć przy najbliższej wymianie rozkładu. Przecież 182 nie jest z niczym skoordynowane, to co szkodzi zmiana rozkładu?
Absolutnie nie rozumiesz zasady działania sieciowych czasów przejazdu. Wszystkie linie w tym samym miejscu mają ten sam czas przejazdu. Ruszasz jedną linię, ruszasz automagicznie wszystkie na tym odcinku. I tak lawina się rozpędza.