Palec pisze:Zastanawia mnie czy nie dało się tych płyt sfrezować o np. 10 cm... Przecież one nie są takie cienkie...
Pewnie się dało, ale kto o tym myślał.
Teraz trzeba myśleć o czymś innym. Tak jak napisałem na RK: a jakby na wagonach, na dachu umieścić maty izolacyjne w strefie oddziaływania trakcji elektrycznej? Powinno to ułatwić wszystko, tylko co na to: CNTK, UTK, Bombardier.
A dziś doczytałem się dopiero artykułu z "Dziennika". Oczywiście strasznie się chwalą, że to właśnie oni donieśli o tym, że po ich artykule etc... Ale co piszą dalej, to powala":
"Kilkanaście dopiero co zakupionych piętrowych pociągów podmiejskich tzw. push-pulli (...) już rzeje silniki"

"Co będzie teraz? Dziennik ustalił, że (...) odbędzie się jazda próbna push pullem w zbyt niskim tunelu. Być może okaże się, że wagon
nie zawadzi o sufit "

Polska - The times nie jest lepsza, na zdjęciu pokazuje Flirta z podpisem "na Śródmieście dojadą tylko zwykłe składy". Uff, jak to dobrze, że Flirty już przez Śródmieście jeżdżą.
Co do wykorzystania, to przy takiej ilości będzie można ładnie obsłużyć nie tylko Radom, ale i część Mazowsza w postaci przyspieszonych. Rzucił bym całość na Radom i Skarżysko, uzupełnił Czachówkami i Warkami tak, żeby częstotliwość w szczycie wyniosła sumarycznie 20 minut, a push pulle powydłużał pod postacią przyspieszonych, nawet do tych biednych Skierniewic (jakiś obieg mógłby tam być) czy Małkini (może nie rozwalą

).