MeWa pisze:ojeju, takie argumenty rację bytu miały dwa lata temu, a nie na przedmetku prac! Informacja pasażerska już jest, węzeł funkcjonuje jako Młociny i na to zostały przyznane też fundusze unijne.
Takie argumenty są zawsze aktualne, mówiłem o tym od dawna (nie tylko ja).
To jest trochę tak - u mnie mówi się Marymont w rozumieniu Potoku i Rudy (przecież nazwa pętli 36 była zmieniana z powodu, iż przystanek Potocka
musiał zmienić nazwę, Huta było (i jest) pojęciem od lat - węzeł można było równie dobrze nazwać "lotnisko Bielany"

. (a Stołeczna dalej funkcjonuje

).
Uważam, że nazwy powinny uwzględniać rzeczywistość a nie być wyrazem szalonej twórczości nieznanych autorów nieznających lokalnych realiów.
A argument o konieczności zmian w informacji pasażerskiej mnie zupełnie nie przekonuje, wydaje się pieniądze na dużo mniej potrzebne rzeczy.
Pzdr