Strona 25 z 27
Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 06 maja 2016, 19:12
autor: JacekM
Czy to oznacza, że solaris z MZA w Berlinie będzie miał rozkład wg wzoru ZTM?

Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 06 maja 2016, 20:02
autor: Maybach
Emyl pisze:Ne ma logo ZTM, jest logo BVG. Nie ma logo Berlina, jest "logo" Warszawy. Fuck logic.
Nie wiem, czy w ogóle jest jeszcze coś takiego jak logo ZTM...
Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 06 maja 2016, 20:59
autor: Wiliam
Niby już nie ma, ale nowym pojazdom chyba nadal nakleja się czerwoną kostkę ztmu nad drugimi drzwiami.

Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 07 wrz 2016, 16:22
autor: TranslatorPS
Odgrzebuję, bo mnie coś wczoraj wzięło na projektowanie, więc
Generalnie mam do zarzucenia jedno jeśli chodzi o pokładową informację pasażerską w Krakowie - tylko w Mobilisie jest ona jakkolwiek czytelna, bo to, co jest w MPK, jest całkowicie bezużyteczne, chyba, że jedzie się tylko 2-3 przystanki. Odnoszę się tutaj do tzw.
"minigolfa" (i jego
mieleckich odmian), którego można spotkać w każdym wozie, który ma na pokładzie NovaMedię. Wozy bez tych porażek wyświetlaczy nie mają nic w temacie dech bocznych, więc co gdyby...
Przygotowałem sobie dwa zestawy korali dla linii 184 (puryści niech mnie nie zabiją za fakt, że jest jeszcze jeden Prądnik Czerwony przed wjazdem na pętlę, którego nie uwzględniłem). Jeden jest we wzorze typowo krakowskim, znanym z tramwajów, drugi natomiast stylizowałem mniej lub bardziej na tym, co znam osobiście z Radomia (z zastosowaniem zgoła odmiennych jednak fontów)

Nie szarżowałem z kolorami jeśli nie musiałem
Uwagi merytoryczno-krytyczno-ofindzalające przyjmuję w każdej ilości.
Czemu mam wrażenie, że Emyl coś wymyśli prędzej czy później na ten temat?
Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 07 wrz 2016, 16:35
autor: MichalJ
Myślałem, że idiotyczny minigolf to wynalazek gdański...
Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 07 wrz 2016, 16:54
autor: TranslatorPS
Genezy tego rozwiązania do końca nie znam, ale wydaje mi się, że pojawiło się to w dość podobnym czasie od siebie w jednym i w drugim mieście. Jeśli to Gdańsk wymyślił... no cóż, brawa dla decydentów w Krakowie, że to przyjęli...
Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 07 wrz 2016, 17:07
autor: Daniel_FCB
Na początek uwaga praktyczna - weź przekonwertuj teksty w krzywe przed konwersją do pdfa, bo krzyczy o brakujące czcionki. W pierwszej lepszej drukarni miałbyś już bana

Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 07 wrz 2016, 17:41
autor: MichalJ
Albo niech osadzi (co zresztą corel chyba robi domyślnie)...
Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 07 wrz 2016, 17:45
autor: px33
W Gdańsku ta wizualizacja jest chyba tylko na małych LCD podsufitowych - gdzie ma jakiś tam sens (bo lista przystanków na małym LCD to absolutna porażka).
Przy czym ten krakowski wynalazek ma jeszcze jedną przyjemną cechę - lista przewija się dopiero po dojechaniu do ostatniego przystanku. Więc w najbardziej ekstremalnym przypadku pasażer dowie się o kilku przejechanych przystankach i jednym przyszłym.
Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 07 wrz 2016, 17:50
autor: MichalJ
px33 pisze:W Gdańsku ta wizualizacja jest chyba tylko na małych LCD podsufitowych - gdzie ma jakiś tam sens (bo lista przystanków na małym LCD to absolutna porażka).
Bo ja wiem, czy one małe?

Sensu to nie ma żadnego, spokojnie można przewijaną listę przystanków dać nawet na mniejszym ekranie.
Przy czym ten krakowski wynalazek ma jeszcze jedną przyjemną cechę - lista przewija się dopiero po dojechaniu do ostatniego przystanku. Więc w najbardziej ekstremalnym przypadku pasażer dowie się o kilku przejechanych przystankach i jednym przyszłym.
W Gdańsku też tak jest. Wyraźnie widać, że to ten sam projekt i ten sam program. Nie wiem, kto był pierwszy.
Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 07 wrz 2016, 18:52
autor: TranslatorPS
Daniel_FCB pisze:Na początek uwaga praktyczna - weź przekonwertuj teksty w krzywe przed konwersją do pdfa, bo krzyczy o brakujące czcionki. W pierwszej lepszej drukarni miałbyś już bana

MichalJ pisze:Albo niech osadzi (co zresztą corel chyba robi domyślnie)...
O pięknie. Osadziłbym, ale Corel z góry powiedział "tego fontu nie osadzę, bo licencja" (dotyczy to tylko nru linii). Dzięki za uwagę, poniżej wersje poprawione, jakby kto miał błędy
MichalJ pisze:Sensu to nie ma żadnego, spokojnie można przewijaną listę przystanków dać nawet na mniejszym ekranie.
Po raz to kolejny (nie tutaj, z tego co pamiętam, ale ogólnie w Internecie, głównie na SSC) zalinkuję ekrany, jakie mamy w Radomiu >>
http://mzdik.radom.pl/index.php?id=203 
Mam wrażenie, że to jest o wiele bardziej efektywna forma wykorzystania powierzchni. Z drugiej strony w Gdańsku stosowane są głównie jednosegmentowe nazwy przystanków (tj. bez żadnych spójników, jak w Radomiu, nie licząc przystanków poza Gdańskiem, które zawierają nazwę miejscowości), co skutkowałoby dość dużą niewykorzystaną powierzchnią...hm.
Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 08 wrz 2016, 7:04
autor: Emyl
W kwestii wyświetlaczy podsufitowych, uważam za optymalne rozwiązanie standardowe lubelskie - oni już jakiś czas temu zorientowali się, że nic nie przebije wyświetlaczy diodowych. Dodatkowo, poza świetną czytelnością, nie ma szans popsucia informacji reklamami i innym dziadostwem. Dlatego monitory reklamowe swoją drogą, a SIP swoją. W kwestii korali...
TranslatorPS pisze:Czemu mam wrażenie, że Emyl coś wymyśli prędzej czy później na ten temat?

Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 08 wrz 2016, 10:03
autor: MichalJ
Emyl pisze:nic nie przebije wyświetlaczy diodowych. Dodatkowo, poza świetną czytelnością, nie ma szans popsucia informacji reklamami i innym dziadostwem.
Pamiętacie telegazetę (teletekst) w telewizorach? Tam jest w rogu górnej linii zegar, o tak:

Tym się różni od reszty tekstu, że jest aktualizowany na bieżąco (a nie stronami co minutę czy ileś tam). Niektóre telewizory potrafiły wyświetlać ten zegar na ekranie wraz z normalnym obrazem (bez pokazywania całej reszty tekstu).
Rubryczka ma 8 znaków.
Polskie telewizje nawet w to miejsce wcisnęły reklamy. I to chyba wszystkie nasze telewizje, które w ogóle ten teletekst nadawały/nadają. I chyba tylko nasze, w każdym razie, jak kiedyś szukałem po zagranicznych kanałach w kablu, to żaden tego nie robił.
Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 08 wrz 2016, 11:06
autor: TranslatorPS
Emyl pisze:W kwestii wyświetlaczy podsufitowych, uważam za optymalne rozwiązanie standardowe lubelskie - oni już jakiś czas temu zorientowali się, że nic nie przebije wyświetlaczy diodowych. Dodatkowo, poza świetną czytelnością, nie ma szans popsucia informacji reklamami i innym dziadostwem. Dlatego monitory reklamowe swoją drogą, a SIP swoją.
Dla odmiany u nas w Radomiu zastosowano układ, gdzie zalinkowany przeze mnie wcześniej monitor 22" znajduje się z przodu wozu (zaraz za kabiną), natomiast po środku wozu jest powtórzony ekranem LED (bodajże ETL-416120) - w przypadku solówki lub deski jest to zaraz za II. drzwiami, w przypadku przeguba na obudowie przegubu w członie B. Pomijając niektóre z ostatnich dostaw używek do MPK (25 wozów), we wszystkich wozach znajduje się również klasyczna deska z koralami - w solówkach jedna, w przegubach dwie. Uważam, że jest to dość dobra ilość informacji, choć zawsze znajdzie się ktoś, czemu czegoś będzie brakować
Emyl pisze:
No i jak zwykle szczęka gdzieś mi uciekła. Wzory berlińsko-podobne, po lekkich adaptacjach w tę czy we wtę, pasują wszędzie. A przy okazji się zorientowałem, że puściłem na swoich koralach 184 trasą 174 i 179, tj. przez Beskidzką... Ups.
Jednak czy mi się zdaje, czy to jest projekt typowo na ekrany LCD? Ja przynajmniej kreśliłem głównie pod starą klasyczną deskę

Nie śpię, bo napie... projektuję SIP
: 08 wrz 2016, 12:53
autor: Daniel_FCB
Najlepszy SIP niskobudżetowy ma Wrocław. Zwykły LCD na przedzie pojazdu (no dobra, lepiej byłoby pod sufotem) i tabelka z listą przystanków. Linia, kierunek, wyróżniony obecny/następny przystanek. Bez żadnego minigolfa.
Z kolei jeśli idzie o SIP wypasiony - do tego co mamy dorzuciłbym rozwiązanie z Walencji - obecny/następny przystanek podany w formie mapki na monitorach pod sufitem.