Dokładnie w tym rzecz. Ale z zastrzeżeniem uwagi przedmówcyGlonojad pisze:Chyba, że chodzi o to, że przy dużym udziale R-4 na 17, od 22 były by same zjazdy i w ogóle nic na Marymonckiej do Centrum (bo jakby było, to na R-4 by wróciło na 1 w nocy).
(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
A nawet nie wiedziałem. Nie miałem czasu dokładnie przeanalizować nowej struktury brygadowej na sieci.mkm101 pisze:połowa brygad wolskich to dodatki
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ano. Z Marymontu zjazdy na R-1 o 18.42, 20.13 i (jedyny uzasadniający obecność R-1 na 17) o 23.30 (pozostałe zjazdy na R-1 są z PDPS).pawcio pisze:A nawet nie wiedziałem. Nie miałem czasu dokładnie przeanalizować nowej struktury brygadowej na sieci.mkm101 pisze:połowa brygad wolskich to dodatki
Rano ma to więcej sensu bo dwie brygady z R-1 jadą wczesnym świtem z ONZ na Marymoncką
O rany, co to za kwiatek na rozkładzie Rondo ONZ >> PDPS (i wszystkich następnych w tym kierunku)
"p - kurs tylko do przystanku RONDO RADOSŁAWA i dalej do zajezdni "PRAGA" " ?
Wygląda na to że to są włączenia z R-1 tylko skąd się wziął ten podpis...
Nie zawsze się udaje wyprowadzić brygady tak, by zaczynały i kończyły na tym samym krańcu. Jednak pojemność krańców i chęć zapewnienia jakiś tam rozsądnych postojów dla motorniczych ogranicza pole manewru.mkm101 pisze:Z Marymontu zjazdy na R-1 o 18.42, 20.13 i (jedyny uzasadniający obecność R-1 na 17) o 23.30 (pozostałe zjazdy na R-1 są z PDPS).
Rano ma to więcej sensu bo dwie brygady z R-1 jadą wczesnym świtem z ONZ na Marymoncką
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Juz Ci mowie jak to obecnie dziala na jutrzejszym przykładzie.Glonojad pisze:Znaczy się chodzi o służby na więcej niż jednym wozie? No właśnie, sam bym się chętnie dowiedział, jak to obecnie działa.Pingwin pisze: a SWL to wymysł pod tytułem trochę na 17 trochę na 24 w miedzy czasie 30 minut na wyścig po warszawie![]()
Mam SWL 2/2 zaczynam 13na zakładzie mam 23/019 do 15:07 na Młocinach i z tam tad mam 29 minut na dostanie się na Piaski żeby złapać 28/2 do 19
Takich kwiatków jest u nas jeszcze kilka.
Zmiana rozkładów, zmiana tras, czy nadal ZTM a zatem i TW nadal twardo pozostaną przy tej prowadzącej do niczego zabawie ??
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Czy te 29 minut to praca czy "odpoczynek"?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
ZTM-owi nic do tego. Całość zabawy jest w gestii TW.Pingwin pisze:Zmiana rozkładów, zmiana tras, czy nadal ZTM a zatem i TW nadal twardo pozostaną przy tej prowadzącej do niczego zabawie ??
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Bardzo dużo dobrego robiło wzbudzanie świateł przy R3. Wozy nie czekały na fazę tylko "rozrzedzały się". Ale zdaje się, że znowu włączono stałoczasówkę (notabene zsynchronizowaną z Woronicza - czyli tu i tu pałka jednocześnie) bo przecież samochody ważniejsze.mkm101 pisze:Natomiast na wymienionych przez mnie przystankach przejadą w jednym cyklu albo dwa składy 2-wagonowe albo tylko jeden 3-wagonowy - czyli przepustowość spadnie.
A przy okazji: co oznacza grafikowe "Cz. prow." jak tutaj:Pingwin pisze:teoretycznie 15 minut powinienem mieć na konsumpcje a reszta czas pracy, tak mi się wydaje...ale mogę uzupełnić to info na zakładzie..
http://members.chello.pl/k.wolska9/grafik.jpeg
I czemu raz jest okreslone, a w innych przypadkach jest jako 0:00?
Popatrz, jaka franca!
Czas prowadzenia pojazdu, w zależności od którego także są wyznaczane długości obowiązkowych przerw.drapka pisze:co oznacza grafikowe "Cz. prow."
Wygląda na to, że 0:00 pojawia się w rozkładach niedawno zmienionych, które nie mają uzupełnionych danych w bazie.drapka pisze:I czemu raz jest okreslone, a w innych przypadkach jest jako 0:00?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Czyli tak naprawdę jest 14 minut na dojazd?Pingwin pisze:teoretycznie 15 minut powinienem mieć na konsumpcjeGlonojad pisze:Czy te 29 minut to praca czy "odpoczynek"?a reszta czas pracy, tak mi się wydaje...ale mogę uzupełnić to info na zakładzie..
Powiem tak - jestem wielkim zwolennikiem przesadzania motorniczych pomiędzy składami, naprawdę, ale... w jednym miejscu. Niech to rzeczywiście będzie szansa na oddech.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
takCzyli tak naprawdę jest 14 minut na dojazd?
I rzeczywiście gdyby tak było jak piszesz...zamieniamy się wagonami np na pętli Młociny, było by super i nikt nic by nie mówił,a ja bym się podpisał pod tym 2 rękoma, ale bieganie po mieście jest lekko chora sytuacja.Powiem tak - jestem wielkim zwolennikiem przesadzania motorniczych pomiędzy składami, naprawdę, ale... w jednym miejscu. Niech to rzeczywiście będzie szansa na oddech.
Dzisiaj zaliczyłem bieg ze swojego 23 do innego po to by zdążyć na piaskach zrobić jakieś zakupy i już zmiana...i gdzie tu czas odpocząć...eh
tadeo pisze:29 minut z Huty na Piaski „na piechotę” ? wyczerpujące.