Strona 243 z 360

: 09 lip 2013, 17:53
autor: metalin
Tym bardziej, ze dzięki odzyskowi brygad cała akcja byłaby samofinansująca się.

No i można by dokonywać poprawek (koordynacja, kosmetyka, czasy sieciowe) od września dla całej sieci. I oznaczyć na rozkładach od września co nie kursuje (linia, kurs) w wigilię, święta, nowy rok itp. Na 10 miesięcy, z konkretnymi datami.

: 09 lip 2013, 17:56
autor: bartoni722
Ale to już nie byłoby nieczytelne? Zresztą mało jest rozkładów które przetrwają rok...

: 09 lip 2013, 18:20
autor: metalin
Nie mam na myśli wprowadzania nowych oznaczeń. Dzisiaj część rozkładów jest wymieniana przed danym okresem i wówczas dodaje się # odwołujące kursy w Wigilię np.

: 09 lip 2013, 18:32
autor: Glonojad
Ja dziś widziałem 24 gubiące czas na północnym pl. Zawiszy - w szczycie porannym, po przebiciu się przez miasto... :shock:

: 09 lip 2013, 21:45
autor: pawcio
MichalJ pisze:44% linii ma i tak rozkłady wakacyjne. Nie widzę fundamentalnych przeszkód, żeby wszystkie linie miały wymieniany rozkład (wraz z czasami przejazdu) na wakacje.
1. Koszt wymiany informacji pasażerskiej. 2. Fizyczna możliwość wymiany takiej liczby rozkładów w jedną noc (pamiętacie dyskusję z czerwcowego zniknięcia ajentów?). 3. Zdolności przerobowe ZTM na etapie rozkładów jako takich i ich późniejszej obróbki.
Szeregowy_Równoległy pisze:Pawciu, a powiedz mi, czemu nie dałoby się stworzyć alternatywnego rozkładu sieciowego, a potem ułożyć pod niego rozkłady tylko tych linii, które dostają rozkłady wakacyjne?
Jest to jakieś rozwiązanie w obecnym systemie, w którym obróbka rozkładów jazdy jest wyprowadzona poza system rozkładowy. Aczkolwiek pojawiłoby się ryzyko błędów na etapie wyboru wersji bazy przy kolejnych wersjach w trakcie wakacji.

: 09 lip 2013, 21:55
autor: MichalJ
No przecież mówię - połowa i tak miała wymienione. To nie jest praca 100 razy większa niż zwykle.

: 09 lip 2013, 21:57
autor: pawcio
To jest praca lekko powyżej możliwości przerobowych ZTM-u w tych granicach (w sensie, kto potrafi, to siada do rozkładów, a inna robota czeka). Pomnożenia tego razy dwa sobie nie wyobrażam. Zwiększenia stanu osobowego o tyleż też nie.

: 09 lip 2013, 22:29
autor: Pawel_
A ja dzisiaj widziałem 122, które po godzinie 19. zapieprzało w iście ekspresowym tempie. Kuźwa, na E-2 tak nie zapieprzałem, jak dzisiaj na 122 ostatnim półkursem... Od Gwiaździstej do Obrońców Tobruku minuta w minutę... ](*,)

: 09 lip 2013, 22:35
autor: drja
Ciekawe, bo w kwestii ostatnich 2-3 półkursów Richtung osG to ja się już nauczyłem, żeby wracając z okolic Radiowej * PŚ czekać na stopie na autobus 5 min przed rozkładowym czasem. A raz i tyle nie pomogło, tyłek wozu obejrzałem z daleka. Także może o 19:00 jest zapieprzanie przymusowe, ale później to już całkiem dobrowolne. I chyba łatwo wykonalne.

: 09 lip 2013, 22:43
autor: Pawel_
Pisałem, do Obrońców Tobruku trzeba zapieprzać, żeby być w miarę o czasie. Potem trzeba się wlec, bo jest zbyt dużo minut, tak więc plus przy Radiowej jest jak najbardziej realny... :)

: 09 lip 2013, 22:44
autor: drja
Szeregowy_Równoległy pisze:Dzisiaj postanowiłem w szczycie B przeprowadzić doświadczenie, ryzykując utratę premii. Wyłączyłem ekranik Macrosystemu na Bemowie, włączyłem przy Grenadierów.
To może obok opóźniania odjazdów z SB spróbuj jeszcze powtórzyć powyższy eksperyment tak koło 10-11. Wyniki mogą być jeszcze ciekawsze. Ja się już poddałem, ta linia jest nie na moje nerwy. W ciągu roku nie dało się znieść ślimaczenia się 30km/h po TŁ. Teraz przy mniejszym korku przed RZS i gratisowym minutkom do zbicia można się nabawić nerwicy, bo tak to się wlecze całą trasę od DwZ. Może przy okazji remontu estakad jakiś pas dla pojazdów wolnobieżnych wytyczą, to będzie w sam raz na 523.

[ Dodano: Wto 09 Lip, 2013 22:46 ]
Pawel_ pisze:Pisałem, do Obrońców Tobruku trzeba zapieprzać, żeby być w miarę o czasie. Potem trzeba się wlec, bo jest zbyt dużo minut, tak więc plus przy Radiowej jest jak najbardziej realny... :)
A, no tego drugiego nie napisałeś wcześniej :)

: 09 lip 2013, 22:49
autor: Pawel_
drja pisze:
Pawel_ pisze:Pisałem, do Obrońców Tobruku trzeba zapieprzać, żeby być w miarę o czasie. Potem trzeba się wlec, bo jest zbyt dużo minut, tak więc plus przy Radiowej jest jak najbardziej realny... :)
A, no tego drugiego nie napisałeś wcześniej :)
Wystarczy zobaczyć sobie rozkład. Conrada -3, Radiowa 0. :)

: 09 lip 2013, 23:14
autor: drja
Ważniejsze chyba to, że różnica przelotu o 19:00 i 23:00 to ledwie 45' do 42'. Powinno być pewnie do 40' zbite wieczorem, a wcześniej lepiej rozłożone...

: 09 lip 2013, 23:30
autor: Szeregowy_Równoległy
bartoni722 pisze:Sądzę, że z tego 174 można brygadę albo dwie zabrać. Z 523 skoro da się być na +7 to jakby ściąć o 5 minut w obie strony idealnie jedna brygada.
Mówimy o czasach szczytowych. Moim zdaniem raczej można byłoby przyciąć dodatki, jest ich za dużo (dodatkowa zaleta: ZTM mniej spieprzy przy włączeniach i zjazdach tych dodatków) a częstotliwość utrzymać ścinając przelot w szczycie i ścinając postoje, bo są dość długie a przy ściętym przelocie byłyby jeszcze dłuższe.
pawcio pisze:Aczkolwiek pojawiłoby się ryzyko błędów na etapie wyboru wersji bazy przy kolejnych wersjach w trakcie wakacji.
W najgorszym wypadku byłoby to, co jest teraz. Mając do wyboru dwie wersje bazy nawet pies Pluto czasem trafiłby we właściwą, czyli przynajmniej część rozkładów byłaby mniej spaprana niż aktualnie. A dość optymistycznie zakładam, że odsetek pomyłek pracowników Organizatora byłby mniejszy niż odsetek niewłaściwych wyborów dokonanych przez psa Pluto.

: 10 lip 2013, 8:30
autor: MichalJ
Wiesz, skoro podanie prawidłowej informacji o kursach tramwajów wydłużonych do Służewca ich przerasta (a jest to ten sam błąd powtarzany tydzień w tydzień), to ja nie wiem, czy są lepsi od psa Pluto.